Co to jest california look?

Cal-look to jeden z podstawowych (i chyba najpopularniejszy) styl przerabiania starych Garbusów i pokrewnych Volkswagenów.

Czym się charakteryzuje?

Z grubsza można to określić, ale w szczegóły lepiej nie wchodzić, bo ilu dyskutantów, tyle opinii. Sama nazwa powstała w 1975 roku i wzięła swój początek od artykułu z amerykańskiej gazety Hot VW. Artykuł miał na celu opisanie trendu, jaki zaczął się wyłaniać wśród modyfikujących swoje Garbusy w hrabstwie Orange w Californi. Nazwa się przyjęła i funkcjonuje już od ponad 30 lat.

Artykuł został zilustrowany schematem, który jest powielany w tysiącach forumowych postów, blogowych wpisów i artykułach w branżowych gazetach – pewnie większość z was już go widziała:

California look hot75 300x222

Główne zarysy stylu:

  • Obniżony przód, tył na seryjnej wysokości. W latach 80-tych popularne było obniżanie również i z tyłu.
  • Mocny silnik. Cal-look powstał z inspiracji wyścigami na 1/4 czy 1/8 mili, tak że wzmacnianie silnika jest związane integralnie ze stylem. Silnik nie zawsze był/jest potworem, bo chodziło po prostu o to, żeby być szybszym, np. od kolegi który ma seryjnego Garbusa. A do tego trzeba jakiś zmian, ale nie potrzeba potwora. Na dodatek wielu ludzi nie miało i nie ma mocnych silników z tego prostego względu, że jest to najdroższy element samochodu. Czy raczej był, w czasach i miejscach gdzie Garbusy w dobrym stanie blacharskim stały na każdym rogu i co drugim szrocie
  • Pewna „wstrzemięźliwość” w stylistyce – brak ozdóbek i chromowanych dupereli. Co więcej – często chromy były usuwane, czy to po to żeby zejść z masy (zderzaki) czy też żeby samochód bardziej wyglądał jak wyścigówka (szyby drzwiowe bez lufcików, brak listew ozdobnych itd.). Tyle że jako że ten styl ma ponad 30 lat, to mody się zmieniały. Przykładowo w latach 80tych trendy były silniki w chromie, w latach 90tych i później – samochody które pod względem nadwozia były całkiem seryjne, ze wszystkimi detalami. W końcu Garbusy stają się coraz rzadsze i cenniejsze, więc mniej osób decyduje się na modyfikacje nadwozia.
  • Dobór kół również inspirowany był wyścigami na ¼ mili. Wzorów felg jest bez liku i mody w tym względzie się zmieniały – warte wymienienia są tu takie modele jak BRM, Fuchsy z Porche 911 czy chromowane stalówki z 356. Dość stałe jest natomiast stosowanie mniejszych opon z przodu niż z tyłu, pasujących do klinowatego wyglądu w którym przód stoi dużo niżej. Powodem tego jest po przede wszystkim to, że przy wyścigach na ¼ przednie koła mają mniejsze znaczenie i powinny zapewnić sterowalność stawiając jak najmniej oporu. Poza tym obniżając przód trzeba walczyć z obcieraniem opon o nadkola. Długo popularna była kombinacja 145-15 przód – 165-15 tył, ale wszystko zależy od inwencji właściciela, zwłaszcza od czasu upowszechnienia się opon niskoprofilowych.

Uogólniając – cal-look to styl inspirowany wyścigami na ¼ mili, w którym dominuje pewna wstrzemięźliwość formy (hasło form follows function) i kilka podstawowych motywów, wymienionych wyżej. Nie ma jednak dokładnego „przepisu na cal-looka”, bo lata lecą, mody się zmieniają (czasem radykalnie), a prawie każdy modyfikowany samochód ma jakieś unikalne elementy czy kombinację tricków.

Nawet podstawowe hasło – „form follows function” bo przecież mówimy tu o stylizowaniu samochodu, czyli o czymś z gruntu z tym hasłem sprzecznym.