Krótka relacja z Garbojamy garbojama 2012 3 300x225Skończył się właśnie największy zlot garbusowy w Polsce – krakowska Garbojama.

Stokrotki – organizatorzy zlotu – zapowiadali co prawda w zeszłym roku zamknięcie tego cyklu imprez, ale pod wpływem zgodnego chóru garbusiarskich próśb zmienili zdanie. Na szczęście. Wstępne dane mówią o frekwencji zbliżającej się do 400 załóg, zjawiło się wiele ciekawych samochodów różnych kategorii, od antycznych Schwimwagenów po najbardziej odjechane tuningi i wszystko pomiędzy. Stokrotki zapewniły gościom takie atrakcje jak parada pod sam Wawel, wycieczka do Wieliczki czy – po raz pierwszy w Polsce – możliwość sprawdzenia mocy silnika na hamowni. Jeśli do tego dodać to, że pogoda dopiekła, a zlot odbywa się na plaży zalewu kryspinowskiego, to mamy obraz ze wszech miar udanej imprezy. Odwiedzajcie Kryspinów. W dzisiejszych czasach zorganizowanie zlotu na taką skalę to bardzo duże wyzwanie. Tym bardziej Stokrotkom należy się podziw i podziękowania za kontynuację sięgającej korzeniami zeszłego stulecia tradycji. Garbojamie życzymy następnego tuzina lat i więcej!

PS – reprezentant Garbiarni został nagrodzony najbardziej męska nagrodą zlotu – dyplomem za najładniejszego ogóra!