Garbiarnia - Forum
Zaloguj Rejestracja FAQ Szukaj Powrót na główną stronę Garbiarni

Forum Garbiarnia Strona Główna
Przedstawiamy profil :: Scooty
Emblemat Wszystko o Scooty

Rozpoławiacz Blokowy
Dołączył:  14 Paź 2007
Postów:  3472
[1% z całości / 0.93 postów dziennie]
Znajdź wszystkie posty Scooty
Skąd:  Rzeszów
Strona www:   
Zawód:   
Zainteresowania:  
Data urodzenia: 18 Mar 1981
Kontakt z Scooty
Adres email:  
Prywatna Wiadomość: Wyślij prywatną wiadomość
WP Kontakt:  
Tlen:  
Numer GG: 2119168
Garaż: Garaż
Samochód
Samochód : VW Typ 1 1303
Kolor : niebieski metalik
Przebieg : 0
Liczba zmian : 0
Opis : Przyszedł czas bym i ja się pochwalił swoim chrzaszczem. Prosze oto WYCIERUCH (etymologia w daleszej czesci historii) Panoramka, rocznik niestety do ustalenia nowszy typ wiec po 74. Po numerach nie poznam bo jak to w zyciu bywa, ktos "wycial" niezly numer. Autko nabyte z dobrych rak, garbusiarza i naszego kolegi "Barney81" - lokalizacja Rumia. Niesamowity splot okolicznosci tj zlot w Choczewie 2009, brak koncepcji na remont obecnego, chilowy przyplyw gotowki sprawily ze na wariackich papierach pojechalismy z Renkiem po niego ( Nie obylo sie bez przygod, jednak ekipa Rebel, Madzik, Majki i my gdzies przed polnoca dotarlismy do Rumii. Jako ze garb byl bez badan, przelacznika kierunkow... to zabralismy pare drobiazgow z Rzeszowa :D Ekipa ogorka poczekala chwile, po czym ustalilismy zeby pomkneli na zlot, a my zabralismy sie za dokladne ogledziny. Garb po delikatnych korektach nadawal sie do jazdy. Okazalo sie jednak ze tablice, przelacznik, mapa i wszystko co mialem pojechalo z ogorkiem, hehe. A my po zapakowaniu czesci, spisaniu umowy o 2:00 na ranem wyruszamy w nieznane. Kierunek Choczewo :) Z dziurawym tlumikiem, bez badan, bez lusterek, bez kierunkowskazow, bez mapy, bez wycieraczek i dlugich swiatel :) jest git. Jedziemy na stacje i w koncu wylotowa z miasta. Trudno opisac jak nas prowadzili przez komorke po objazdach. O 4 rano udalo sie zajechac na zlot :D Zmarznieci organizatorzy powitali nas z usmiechem i bylismy w koncu wsrod swoich. Krotki sen i drobne naprawy i rejestracja :) Niektorzy pytali czy to cos jezdzi. PS Macie moze fotki jak to wygladalo wtedy ? Nie moglismy odmowic parady nad morze, oj dawno nie bylem. Ale i to sie skonczylo i nadszedl czas by wracac do domu :( Zaczelo padac, wycieraczki podlaczylem ale na odwrot... W pewnym momencie przestaly dzialac, zajechalismy pod jakis sklep (o nazwie SZROT) i czekamy. A tu z nienacka zaczyna nam sie palic elektryka, robi sei bialo w garbie ! Ren wypadl po gasnice w bagazniku, a tam pokrywa przymocowana drutem, bo jeszcze klamki nie bylo :D Coz, zlapalem i wyrwalem wiazke skad sie dymilo. Uratowni ale bez wycieraczek, 700km od domu. Chmury az po horyzont, nie ma co czekac. Myslelismy przywiazac sznurek do wycieraczek, i na zasadzie moja twoja jakos jechac... hehe. Na poczatek jednak posmarowalismy szybe jablkiem albo ziemniakiem (nie pamietam) mialo to zapobiegac pozostawaniu kropel. Uprzedzam NIE DZIALA :D I tak siedzimy dalej, a tu zajechal garbik 1303 podchodzi gosciu i pyta co padlo, jak opatrznosc mowi ze ma zapasowy silnik wycieraczek. Sprawdzilismy styki, podlaczenia i nasz tez byl sprawny, podlaczylismy na ostro :) dzialaja :D Jedziemy do domu. Trase podzielilismy na pol, przystanek w Warszawie i nastepnego dnia do Rzeszowa. W szczerym polu nam cos zaczal gasnac, oczywiscie deszcz padal. Na szczescie spadl tylko kabel zasilajacy cewke. Pozniej juz pracowal wzorowo i dowiozl nas na miejsce. Milo wspomniec, choc kolejnych garbow tak nie kupie. Chyba juz na to za stary jestem :D Ponizej modyfikacje i stan obecny. Moze nie wszystko wykonane jak bym chcial, ale sie postaram i poprawie

  





Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group