Garbiarnia - Forum
Zaloguj Rejestracja FAQ Szukaj Powrót na główną stronę Garbiarni

Forum Garbiarnia Strona Główna
Przedstawiamy profil :: tome
Emblemat Wszystko o tome

Czyściciel Szybek
Dołączył:  01 Mar 2012
Postów:  74
[0% z całości / 0.03 postów dziennie]
Znajdź wszystkie posty tome
Skąd:  Białystok
Strona www:   
Zawód:   
Zainteresowania: motoryzacja, mechanika, komputery, grafika
Data urodzenia: 15 Paź 1991
Kontakt z tome
Adres email:  
Prywatna Wiadomość: Wyślij prywatną wiadomość
WP Kontakt:  
Tlen:  
Numer GG:  
Garaż: Garaż
Samochód
Samochód : VW Typ 1 1300
Kolor : Sunny Bug
Przebieg : 0
Liczba zmian : 8
Opis : Witam wszystkich w końcu w tym dziale. To jest mój pierwszy garbus, wcześniej miałem dwa autka, które sprzedałem w zasadzie pierwsze poszło na szrot po dzwonie w latarnie ale no niby dostałem za nie pieniądze więc sprzedałem :) Garba kupiłem od [b]szabli[/b], VW 1300 - Typ 1 - 1971 - produkcji Mexykańskiej - wersja Sunny Bug. Garb posiadał pare mankamentów, które powoli likwiduje, największym wyzwaniem był zatarty silnik. Po zakupie praktycznie po zrobieniu 30-50 km zatarł mi się. Pojechaliśmy po nowe 1.2 do zambrowa, w zasadzie sam blok bo osprzęt chciałem przełożyć ze starego. Poniżej zamieszczę jako taką relację.. Po błogim jeżdżeniu zatarła mi się seryjna jednostka czyli 1.2 boxer chłodzony powietrzem wiadomo. Poszukiwałem silnika tylko i wyłącznie od garbusa, nie interesowało mnie wstawianie żadnych rzędówek czy silników chłodzonych cieczą nawet typu boxer. Znalazłem silnik bez osprzętu, 60km za Białymstokiem, w Zambrowie. Gościu chciał 450zł, tanio. Tanio dlatego, że nie wiedział czy silnik będzie działać czy nie. Pojechaliśmy, obejrzeliśmy. Kupiliśmy. Nie posiadał poprzecznego luzu na wale co też było na +. Po rozebraniu silnika myślę że mogę śmiało powiedzieć że silnik był mało jeżdżony. Poprzedni właściciel twierdził że silnik był sprowadzony z Niemiec w celu włożenia do garbusa tutaj, lecz kupił silnik 1.3 AB czemu się nie dziwie że wolał wsadzić tamten jeśli nie zamierza nic z niego więcej wykrzesać. Silnik kupiliśmy z blokiem AS41, ucieszyło mnie to bardzo jak dowiedziałem się co to za blok. Więc zaczęliśmy działać. Jednostka pomalowana była cała jakąś srebrzanką, gdzie nawet głowice były nią pomalowane, na szczęście delikatnie. Szczotka stalowa i jazda z drapaniem. To mieliśmy z głowy. Wszystko wyglądało idealnie, poprzecznych luzów na zaworach nie było, jedynie zawory były do ustawienia. Miałem wątpliwości jeszcze co do kompresji na 4 zaworze ale pomyślałem że wszystko się okaże po włożeniu. Kompletowałem części do nowego silnika, wyjąłem z garba stary silnik i zacząłem zabawę z przekładaniem osprzętu. Kable już były. Wyczyściliśmy cały aparat zapłonowy i go ustawiliśmy, prócz punktu zapłonu bo to akurat mieliśmy ustawić jak wsadzi się silnik i nam pięknie odpali. Zdjęliśmy trochę osprzętu ze starego silnika, który siedzi w garbie. Została wtedy jeszcze chłodnica oleju i obudowa i silniczek poszedł w dół. Poczyściliśmy cały osprzęt ropą, żeby złożyć go na na starym osprzęcie z tym że wszystkie uszczelki poszły nowe i wsadziliśmy całość do garba. Oto spis kupionych rzeczy do silnika: 4 x Uszczelka wydech/głowica 2 x Kolorynka, opaska zaciskowa do gwizdków 1 x Simering na wał T1 2 x Uszczelka pokrywy zaworów 1 x Uszczelka pod pompę paliwa od strony pompy 1 x Uszczelka pod gaźnik 31 PICT 1 x Uszczelka pod wlew oleju #1845 1 x Uszczelka pod pompę paliwa od strony bloku 1 x Uszczelki do chłodnicy oleju (4szt.) 69- 2 x Uszczelki do zmiany oleju 1 x Pasek klinowy standardowy 2 x Uszczelka pod kolektor ssący 1 x Wkład filtra powietrza 4 x Świece zapłonowe NGK 2 x Uszczelka podgrzewacza kolektora ssącego dolotowego Zdjęta osłona wiatraka i chłodnicy oleju, silnik przewinięty pasami, pod silnik poszedł zapas i pare desek drewnianych, ściągnięty, zabrane wszystko i poszło :) Silnik który tam wcześniej siedział był strasznie zażgany olejem. Ze starego do nowego przełożyliśmy: - Koło zamachowe - Sprzęgło - Aparat zapłonowy - Koło pasowe - Oblachowanie - Cały, kompletny Chodzi to tak (teraz już po lekkiej regulacji lepiej): http://www.youtube.com/watch?v=FJMGMkud9Zk PS. puszki na odmach na dniach zastąpię toczonymi zaślepkami Garb wczoraj został umyty przetarty pastą tempo a na dniach pójdzie wosk na niego. Teraz pięknie się błyszczy ale zabezpieczyć jeszcze trzeba, troche potu z głowy zejdzie ale efekt będzie wart. Plany są takie że cały środek, przeszyć nową tapicerką, podsufitka, fotele przód odnowić, nowym materiałem. Boczki z plexy lub sklejki wodoodpornej lub nie wiem, obite eko-skórą czarną. Tylne fotele odświeżyć podobnym materiałem w tych samych kolorach. Później będę myślał o rozwiercaniu silnika.

  





Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group