Garbiarnia - Forum
Zaloguj Rejestracja FAQ Szukaj Powrót na główną stronę Garbiarni

Forum Garbiarnia Strona Główna -> Rasowanie -> Garbus i silnik Diesel ? Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Napisz nowy temat   Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 14:48 Odpowiedz z cytatem
Norbert69
Włączacz Klaksonu

 
Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 98
Skąd: Krk
1971 VW Typ 1 1302




W takim razie ładujcie gaz do swojego garba i pochwalcie się na forum. Rozmowa trochę uciekła z głównego toru. Omijam dzisiejsze silniki. Nie jestem z znawcą. Ale jesli mowa o klasykach to jeszcze nie widziałem żeby ktoś założył LPG do takiego samochodu.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Ile jest siedem plus dwadziescia dwa? (cyfry) *
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 15:10 Odpowiedz z cytatem
Glowa
Naciągacz Paska Klinowego

 
Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 771
Skąd: Sosnowiec




Norbert69 napisał:
W takim razie ładujcie gaz do swojego garba i pochwalcie się na forum. Rozmowa trochę uciekła z głównego toru. Omijam dzisiejsze silniki. Nie jestem z znawcą. Ale jesli mowa o klasykach to jeszcze nie widziałem żeby ktoś założył LPG do takiego samochodu.


Ja widziałem mnóstwo garbów na gaz. Miałem okazje jeździć garbem na gaz. Mnóstwo jest też u nas klasycznych amerykańców na gaz z wiadomych względów. Czyli auto o większej pojemności silnika.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 15:27 Odpowiedz z cytatem
qubek
Generalissimus

 
Dołączył: 10 Gru 2003
Posty: dużo
Skąd: ?omianki (a nawet dalej:)
1968 VW Typ 1 1200A




Bogdan napisał:
Norbert69 napisał:
Jeżdżę na co dzień dieslem 2L.



Norbert69 napisał:
Wychodzę całe życie z zalozenia: nie stać Cię nie kupuj. Są tacy co mają LPG w garbie...poniżej mojej krytyki.


Typowe dla posiadacza diesla

Applause
Ale proszę, czy możemy już wznieść się nad poziom schematów z komciów na moto-onecie?

.

.


Norbert69 napisał:
W takim razie ładujcie gaz do swojego garba i pochwalcie się na forum. Rozmowa trochę uciekła z głównego toru. Omijam dzisiejsze silniki. Nie jestem z znawcą. Ale jesli mowa o klasykach to jeszcze nie widziałem żeby ktoś założył LPG do takiego samochodu.


Widzisz, to po prostu znaczy że mało jeszcze widziałeś. Jak sam przyznajesz - nie jesteś znawcą. Sugeruję więc żebyś unikał ostrych, autorytatywnych ocen bo one (i Ty zarazem) nie wypadają dobrze.

Setki Garbusów jeździły na gazie, z pewnością część z nich wciąż służy. Podejdź do właściciela któregoś z nich i oznajmij mu że oceniasz że nie szanuje swojego samochodu. Zakładam że w większości wypadków odpowie Ci spojrzenie w rodzaju "A kim ty jesteś?".

No cóż, ale ja sam nie szanuję swojego Garba bo przechodzę na alkohol.

_________________
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 16:35 Odpowiedz z cytatem
Lubo
Regulatornik Aparatu

 
Dołączył: 23 Lip 2011
Posty: 1306
Skąd: Gdańsk
1967 VW Typ 1 1200




Norbert69 napisał:
Ale jesli mowa o klasykach to jeszcze nie widziałem żeby ktoś założył LPG do takiego samochodu.


Wobec tego, naprawdę mało widziałeś Panie purysto. I nie argumentuj tego tym, że skoro kogoś stać na auto, to.....
Amerykańskie samochody w dużej większości posiadają silniki paliwożerne, ale i bardzo odporne. Typowemu rolnikowi z Kansas wisi ile to pali, bo galon wachy ma za smieszną kasę. W Polsce mamy drogie paliwo, więc trzeba się silić na prestiż i decydując się na wielkie v8 trzeba wywalac kupe hajsu przez rurę wydechową, bo inaczej to" siara, nie stać mnie" itd... Mi by zwyczajnie było szkoda kasy, żeby zasilać taki silnik Pb. Sam zalozyłbym gaz. No chyba, że mieszkalbym w stanach, tam pracował i tam wydawał kasę. W garbie z pewnością też bym zapodał Lpg, gdybym nim jeździł więcej, niż jedynie latem rekraacyjnie. Znam kilka osób co mają LPG w garbie/ogu i raczej nikomu się silnik od tego nie rozleciał. Pomijam fakt, że taka modyfikacja zrobiona z głową nie jest wcale inwazyjna. Irytuje mnie zaglądanie komuś w kieszeń, bo jeździ na LPG... Bardzo Polskie.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 17:06 Odpowiedz z cytatem
Michał2
Wyciągacz Silnika

 
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2427
Skąd: Dąbrowa Górnicza




Norbert sporo racji ma .Czasy się zmieniają. Garbus zatoczył koło; z taniego w założeniu fabrycznym "dupowozu" przeobraził się w zabawkę. Drogą zabawkę . Hobby ,przysłowiowa pogoń za króliczkiem, zloty, lans , prestiż ,chęć wyróżnienia się z tłumu... - to wszystko rozumiem. Sam jestem zarażony .[ Pierwszego Ogóra kupiłem bo nie stać mnie było na Kanciaka ( Tak, tak... były takie czasy ; Ogór potrafił być tańszy od np Żuka czy innych tp. dostawczaków )]
Dzisiaj ekonomicznego uzasadnienia nijakiego to nie ma. Ci co dłubią coś naprawdę wiedzą ile to , kosztuje czasu i pieniędzy. Dlatego wkładanie gazu , albo- łomatkoboska - diesla ... żeby było taniej ... Shocked W momencie jak odrestaurowanie Garba to od kilkanaście tys zł do praktycznie nieskończoności... Wink W momencie jak średniożywego "Golfika w tedeiku " można kupić za ułamek tej sumy ?
Garbus czy Og do codziennej jazdy ... Czemu nie -kto bogatemu zabroni...

qubek napisał:

No cóż, ale ja sam nie szanuję swojego Garba bo przechodzę na alkohol.

Znaczy po pijaku będziesz jeżdził ? Wink
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 17:22 Odpowiedz z cytatem
Norbert69
Włączacz Klaksonu

 
Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 98
Skąd: Krk
1971 VW Typ 1 1302




Michal2 ciesze się, że ktoś zrozumiał. Pozdrawiam
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Ile jest siedem plus dwadziescia dwa? (cyfry) *
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 17:56 Odpowiedz z cytatem
Łysy
Marszałek Forum

 
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: dużo
Skąd: Ostrów Mazowiecka




Tu każdy rozumie, juz od wielu lat prawie nie występuje zjawisko gazowania garBusów z prosteg względu - mało kto jeździ garbem na co dzień całorocznie a to z takiego powodu, że remont blacharski kosztuje tyle co niezły dupowóz i to sie poprostu nie opłaca. Dwa, ze garby należą teraz w większości do nieco zamożniejszych ludzi niż "studenent z dorywczą pracą".

A jesl chodzi o gazowanie samochodów z "kultową" komorą spalania hemi, rocznik 2010 etc to polecam Ci przeczytać pewien wpis na blogu który swietnie oddaje sens gazowania tego typu konstrukcji. http://prentki-blog.pl/rosyjskie-koniunkcje/

P.S. Ja nie mam zadnego samochodzu na lpg od wielu lat.

_________________
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 18:15 Odpowiedz z cytatem
petercvw
Włączacz Klaksonu

 
Dołączył: 02 Lis 2015
Posty: 132
Skąd: Warszawa




Jesli mogę dorzucić 5 groszy to niech każdy robi co chce. W przypadku paliwożernego jankesa jeśli właściciel jest normalny czyli nie wyżej s.....niż d... ma i mówi że marzył o takiej bryczce i nie wstydzi się przyznać że z oszczędności założył gaz to kolo jest ok a jak chodzi nastroszony jak kogutek co to ma za auto, co ono nie potrafi i ile ma kucyków itd a temat gazu unika - to cos nie tak. I tak samo jest dla mnie z diselkiem. Mnie zanim zacząłem zabawę z autkami też mi chodził i śnił się mustang ale co jazda tylko do kościoła lub lans na rynku - NIE wolę lansik za 5,5 - 6 litraska 2cv (bo jest zrobiona, potem będzie też kubel). Co zaś tyczy się oryginalności auta to nurtuje mnie jedno czy diesel czy gas siedzi w naszych cackach - to jak dla mnie pikus tylko czy jak podjadę np. kublem przerobionym na VW THING, światla nie oryginał, siedzenia tyż i jeszcze jakiś napis - ale ja szczęśliwy ze swojego dzieła a tu właściciel oryginała garbusa/ogóra z dieslem/gazem mówi mi każwa coś ty zrobił aleś zkundlił to mi zostaje delikatnie powiedzieć dowidzenia i ...... tyle.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Ile jest siedem plus dwadziescia dwa? (cyfry) *
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 18:47 Odpowiedz z cytatem
Norbert69
Włączacz Klaksonu

 
Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 98
Skąd: Krk
1971 VW Typ 1 1302




Łysy napisał:
Tu każdy rozumie, juz od wielu lat prawie nie występuje zjawisko gazowania garBusów z prosteg względu - mało kto jeździ garbem na co dzień całorocznie a to z takiego powodu, że remont blacharski kosztuje tyle co niezły dupowóz i to sie poprostu nie opłaca. Dwa, ze garby należą teraz w większości do nieco zamożniejszych ludzi niż "studenent z dorywczą pracą".

A jesl chodzi o gazowanie samochodów z "kultową" komorą spalania hemi, rocznik 2010 etc to polecam Ci przeczytać pewien wpis na blogu który swietnie oddaje sens gazowania tego typu konstrukcji. http://prentki-blog.pl/rosyjskie-koniunkcje/

P.S. Ja nie mam zadnego samochodzu na lpg od wielu lat.


Na co dzień do pracy mam Kangoo w benzynie. Robie 30 tys rocznie i nawet nie myślałem o gazie. Pewnie koszt zakupu instalacji wróciłby się już z nawiązką. Ale jak pomyślę o zimie. Dramat. Minusowe temperatury nie służą gazowi. Były u nas seicenta w LPG. Ale po jakimś czasie porażka i 14l/100km.

Róbta co chceta!

Kończę temat i pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Ile jest siedem plus dwadziescia dwa? (cyfry) *
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 22:58 Odpowiedz z cytatem
qubek
Generalissimus

 
Dołączył: 10 Gru 2003
Posty: dużo
Skąd: ?omianki (a nawet dalej:)
1968 VW Typ 1 1200A




Norbert69 napisał:
Łysy napisał:
Tu każdy rozumie, juz od wielu lat prawie nie występuje zjawisko gazowania garBusów z prosteg względu - mało kto jeździ garbem na co dzień całorocznie a to z takiego powodu, że remont blacharski kosztuje tyle co niezły dupowóz i to sie poprostu nie opłaca. Dwa, ze garby należą teraz w większości do nieco zamożniejszych ludzi niż "studenent z dorywczą pracą".

A jesl chodzi o gazowanie samochodów z "kultową" komorą spalania hemi, rocznik 2010 etc to polecam Ci przeczytać pewien wpis na blogu który swietnie oddaje sens gazowania tego typu konstrukcji. http://prentki-blog.pl/rosyjskie-koniunkcje/

P.S. Ja nie mam zadnego samochodzu na lpg od wielu lat.


Na co dzień do pracy mam Kangoo w benzynie. Robie 30 tys rocznie i nawet nie myślałem o gazie. Pewnie koszt zakupu instalacji wróciłby się już z nawiązką. Ale jak pomyślę o zimie. Dramat. Minusowe temperatury nie służą gazowi. Były u nas seicenta w LPG. Ale po jakimś czasie porażka i 14l/100km.

Róbta co chceta!

Kończę temat i pozdrawiam wszystkich serdecznie.



Słuchaj. Nie lubię gazu. Raz w życiu miałem samochód z gazem, bo taki dostałem i od razu go sprzedałem. Jak rok temu przez kilka miesięcy jeździłem zastępczakiem z instalacją gazową to ani razy nie chciało mi się tankować LPG. Ale mimo to nawet ja wiem, że miliony ludzi nie mogą się mylić. Nawet ja nie próbuję głosić tez, że LPG nie da się jeździć w zimie, bo mam oczy i widzę że jest inaczej. Nie jeżdżę na gazie, ale nie próbuję wmawiać ludziom którzy to robią że są idiotami, albo "nieprawdziwymi entuzjastami".

I nie mam nic przeciwko ludziom, którzy zamiast Dodgem z V8 wolą jeździć Golfem w TDIku. To ich sprawa. Ja bym się pochlastał, ale to ja. Natomiast jak widzę jak taki użytkownik klekota wychodzi na mównicę i poucza kogoś, kto jeździ fajnym samochodem, że ten ktoś nie jest prawdziwym entuzjastą, bo prawdziwy entuzjasta to ten kto na co dzień śmiga przy akompaniamencie grzechotu spalanego samoczynnie mazutu, to lekko się uśmiecham pod wąsem. Wink


@ Michał - albo pił zamiast jeździć Wink
Tak na serio to będę pewnie dawał E85 do szarego bo silnik ma być wysilony i to mu pomoże.

_________________
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 29 Listopada 2015, 23:39 Odpowiedz z cytatem
Michał2
Wyciągacz Silnika

 
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2427
Skąd: Dąbrowa Górnicza




Ale poooopłyneliśmy ...Wszyscy
Dla przypomnienia;
Temat był diesel w garbie...
Pochodzi z sprzed kilkunastu lat...
Odkurzył go
vwandal napisał:
nie chciałem robić nowego wątku ale muszę się pochwalić że widziałem w Łódzi garba 1303 z silnikiem dizla.
zaniedbany czarny mat , kopcił jak cholera i oczywiście powycinana klapa z częścią silnika na zewnątrz


Zgaduję że to taka ciekawostka z gatunku baba z brodą...
Bo chyba dzisiaj nikt takich poronionych pomysłów nie ma...
Choć ja czasem tak sobie dumam ;jak bym miał dużo kasy i jeszcze więcej czasu to zrealizował bym "project' będący kwintesencją garbowego kiczu i koszmarem purystów; wstawiłbym do Garba silnik z Tico...
I do Tico z Garba, dla przeciwwagi.... Wink
Ale by się działo...
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 30 Listopada 2015, 00:04 Odpowiedz z cytatem
qubek
Generalissimus

 
Dołączył: 10 Gru 2003
Posty: dużo
Skąd: ?omianki (a nawet dalej:)
1968 VW Typ 1 1200A




Tia? Tylko gdzie Ty teraz znajdziesz Tico? Prawie wyginęły. Stały się rzadsze od Garbusów. Nawet jak znajdziesz, to nie szkoda takiego rarytasa?

_________________
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 30 Listopada 2015, 00:06 Odpowiedz z cytatem
Łysy
Marszałek Forum

 
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: dużo
Skąd: Ostrów Mazowiecka




Michał2 napisał:
wstawiłbym do Garba silnik z Tico...
I do Tico z Garba, dla przeciwwagi.... Wink
Ale by się działo...


Jest co najmniej jeden golf III z silnikiem garba z tyłu i na rurowisku z przodu. Bez sensu. Ale to rzeczywiste przeciwwaga dla silników od golfa w garbie kilkanascie lat temu Wink






_________________
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 30 Listopada 2015, 00:13 Odpowiedz z cytatem
ManiekVw
Nalewacz Paliwa

 
Dołączył: 29 Cze 2014
Posty: 253
Skąd: Pisz, Mazury




Oglądałem ostatnio filmik na yt z jakiegoś zlotu w Europie chyba z 2013 roku i byl na nim golf3 czarny z silnikiem garba i bardzo się zdziwiłem
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Ile jest siedem plus dwadziescia dwa? (cyfry) *
PostWysłany: 30 Listopada 2015, 00:50 Odpowiedz z cytatem
Michał2
Wyciągacz Silnika

 
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2427
Skąd: Dąbrowa Górnicza




qubek napisał:
Tia? Tylko gdzie Ty teraz znajdziesz Tico? Prawie wyginęły. Stały się rzadsze od Garbusów. Nawet jak znajdziesz, to nie szkoda takiego rarytasa?

Eeee jeszcze jeździ tego sporo .A i na szrotach też się trafiają.
Przynajmniej w mojej okolicy.Czy szkoda ? No przecież bym polepszył. Wręcz nobilitacja.A jak nie to z Matiza
Nie... to tylko takie gadanie...
Nie dałbym rady.
Psychicznie.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

Garbus i silnik Diesel ?
Forum Garbiarnia Strona Główna -> Rasowanie
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 4 z 5  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
  
  
Merge topics    Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu





Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group