Garbiarnia - Forum
Zaloguj Rejestracja FAQ Szukaj Powrót na główną stronę Garbiarni

Forum Garbiarnia Strona Główna -> Pytania i problemy -> Prośba o określenie ewentualnej wartości Garbuska Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat   Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Prośba o określenie ewentualnej wartości Garbuska
PostWysłany: 21 Marca 2012, 01:10 Odpowiedz z cytatem
farfol
Newbie

 
Dołączył: 19 Mar 2012
Posty: 6
Skąd: Warszawa




Witam,

Moi dziadkowie są drugimi właścicielami garbusa z 1962 roku. Od wielu, wielu lat stoi on w suchej stodole pod przykryciami. Dziadek w okresie letnim czasami go uruchamiał i jechał do pobliskiej miejscowości na wycieczkę. Samochód jest wyrejestrowany w tym momencie. Dziadkowie zastanawiają się nad sprzedażą. Chciałam im pomóc i zorientować się ile może być warte ich auto. Przeglądanie ofert na np. Allegro, Otomoto, itp nie rozjaśniło mi niestety sytuacji. W związku z tym byłabym wdzięczna za przybliżone określenie wartości garbuska ( czy jest wart 500, 1500 czy 4000 zł bo nawet tego nie wiem) Zdaje sobie sprawę że na podstawie fotografii może to nie być łatwe ale wrzucam takie fotografie:
























a to oryginalny licznik i światła które wymieniono:




Jeśli ten temat łamie w jakiś sposób regulamin albo znajduje się w niewłaściwym dziale to przepraszam.
Z góry dziękuję za pomoc
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Ile jest siedem plus dwadziescia dwa? (cyfry) *
PostWysłany: 21 Marca 2012, 01:47 Odpowiedz z cytatem
Blazlov
Bez rangi

 
Dołączył: 30 Sty 2004
Posty: 2294




szczerze, jest wart duzo wiecej niz 4000 zl
jest to oryginal z 62 roku, tylko czy jest to model 61/62 mozna by dojsc po numerach.
Samolot wyglada na zrowy na zdjeciach, oraz rury tez.
Tapicerka na drzwiach w bdb stanie, do tego siedzenia tez widze ze sa niezle, jedyna przerobka jakiej sie dopatrzylem to to lusterko.
Pytanie jak progi w samochodzie, ale to trza by po prostu srubokretem popatrzec, podloga wyglada tez na dobrze zabezpieczona.
Koszt na kolo zapasowe czysty i nie widac oznak rdzy.
silnik ladny i kompletny,
tylni zderzak walniety, slupek B pewnie do roboty ale to standard, choc moze ma tylko nalot rdzy (to cos przed tylnimi nadkolami za drzwiami takie rude przy stopniu)
Kurcze samochod w oryginale stan na zdjeciach dobry, do tego oryginalne dywany nie zniszczone, zapewne oryginalny lakier, do odswierzenia caly samochod ale pewnie bez jakiegos remontu.
Ciekawe jest to ze lampy te co na trawie focone sa z wersji USA.
Radio jezeli jest lampowe i na chodzie jest warte ponad 100 euro.
Dziwne jest to ze galka od popiolki jest szara w przeciwienstwie do galek nad radiem, ale chyba wogle jest dorabiana lub z innego samochodu

Szczerze jest wart powyzej 10 000 zl.
Oczywiscie trzeba by go obejzec na zywo i pozagladac tu i tam.
Bardzo ladny oryginalny dziadek, te roczniki od 65 i nizej sa w cenie !
Oczywiscie pytanie czy sie znajdzie kupiec, ale z drugiej strony, mysle ze bez problemu.

_________________
Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 21 Marca 2012, 02:07 Odpowiedz z cytatem
Blazlov
Bez rangi

 
Dołączył: 30 Sty 2004
Posty: 2294




Dodam jeszcze ze skompletowanie takiego rocznika na czesciach oryginalnych przy dostepnosci czesci w polsce - czyli bardzo malej - z kupowaniem w calej europie to kilka tysiecy zlotych, wiem bo przerabiam to teraz z garbem z 58 roku, dodatkowo wykonanie remontu garba to kolejnych kilka a czesto nascie tysiecy, wiec ten garb jezeli nie jest zgnily i nie wymaga szybkiego remontu - widac chociaz by po koszu ze jest zabezpieczony farba antykorozyjna - jest strzelam kolo 12-14 tysiecy zl, a na zachodzie wiecej. Tylko w polsce sprzedac takiego garba nie jest latwo, ale tez nie jakos wybitnie trudno.

Pamietaj ze to tylko po zdjeciach mowie.
Jezeli garb jest w okolicach warszawy, moze ktoregos dnia weekendowego dalo by rade podjechac i powiedziec cos wiecej macajac pierw garba, na temat jego stanu.

_________________
Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 21 Marca 2012, 07:25 Odpowiedz z cytatem
Herrmike
Nalewacz Paliwa

 
Dołączył: 08 Mar 2004
Posty: 213
Skąd: Gniezno
1973 VW Typ 1 1200




ładne cudo,
ze zdjęć widać, że nie jest mocno pognite.
Oczywiście trzebaby zobaczyć na żywo...

Cenowo też bywa różnie od 10000zł w górę... Very Happy

_________________
http://kaefer.republika.pl/
http://www.hebek.republika.pl
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 21 Marca 2012, 08:45 Odpowiedz z cytatem
Łysy
Marszałek Forum

 
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: dużo
Skąd: Ostrów Mazowiecka




Albo mniej, ja go na zywo nie widze i moim zdaniem nie ma co sie usztywniac na cenie. Jednak jest do mniejszego czy wiekszego remontu.

_________________
"Swoje słabe i chore dzieci Transformersi zrzucali na Ziemię. Tak powstał Zaporożec"

gg1917473
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 21 Marca 2012, 09:12 Odpowiedz z cytatem
Blazlov
Bez rangi

 
Dołączył: 30 Sty 2004
Posty: 2294




Łysy napisał:
Albo mniej, ja go na zywo nie widze i moim zdaniem nie ma co sie usztywniac na cenie. Jednak jest do mniejszego czy wiekszego remontu.


Akurat na dziadach lysy to sie srednio znasz, to nie panorama z lat 70tych Smile tutaj ma spore znaczenie kompletnosc i stan oryginalnych elementow wyposazenia. Do takiego garba sie dachu z twingo nie wstawia bo by sie po gembie dostalo Wink

Raczej masz mgliste pojecie o kosztach chociaz boczkow tego typu w tym stanie Smile a calosc takich kosztow juz sama w sobie dosyc podnosi cene

_________________
Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 21 Marca 2012, 09:29 Odpowiedz z cytatem
Lopez (Maver)
Naciągacz Paska Klinowego

 
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 794
Skąd: Kraków
1970 VW Typ 1 1302 Karmann Kabriolet




Rewelacja. Piękny. Myślę że nie będziesz mieć żadnego problemu z sprzedaniem go. Wydaje mi się że chyba nawet koleżanko nie jesteś świadoma jaką perełkę posiadasz. Powodzenia.

_________________
Szukasz Garbusa do ślubu w Małopolsce? Zapraszam! =>www.garbus-slub.pl

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 21 Marca 2012, 09:31 Odpowiedz z cytatem
Łysy
Marszałek Forum

 
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: dużo
Skąd: Ostrów Mazowiecka




Za to Ty Blazej umiesz wycenic telepatycznie auto. Brawo. Napisalem gdzies ze ni jest tyle warty? Napisalem ze nie ma co sie usztywniac cenowo, bo realia sa takie ze wszystko jest tyle warte ile ktos za to zaplaci. Moze bedzie kupiec za te kase, a moze nie.

Nierozumiem czemus sie przy...al do faltdachu z twingo w mexyku? Wiesz jakie byly realia? Wiesz jak wygladal dach zanim to zrobilem? Czemu uwazasz ze to samo bym zrobil w 61? I czemu uwazasz ze niewiem ile kosztuja graty do takich rocznikow?

_________________
"Swoje słabe i chore dzieci Transformersi zrzucali na Ziemię. Tak powstał Zaporożec"

gg1917473
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 21 Marca 2012, 09:44 Odpowiedz z cytatem
qubek
Generalissimus

 
Dołączył: 10 Gru 2003
Posty: dużo
Skąd: ?omianki (a nawet dalej:)
1968 VW Typ 1 1200A




Blazlov napisał:
Łysy napisał:
Albo mniej, ja go na zywo nie widze i moim zdaniem nie ma co sie usztywniac na cenie. Jednak jest do mniejszego czy wiekszego remontu.


Akurat na dziadach lysy to sie srednio znasz, to nie panorama z lat 70tych Smile tutaj ma spore znaczenie kompletnosc i stan oryginalnych elementow wyposazenia. Do takiego garba sie dachu z twingo nie wstawia bo by sie po gembie dostalo Wink

Raczej masz mgliste pojecie o kosztach chociaz boczkow tego typu w tym stanie Smile a calosc takich kosztow juz sama w sobie dosyc podnosi cene


Blazej, to ze Ty wydales kupe kasy na kompletowanie elementow do twojego Garba, ktorego kupiles jako gole nadwozie, nie znaczy ze kompletne Garbusy zyskuja automatycznie na wartosci. Fakt, starsze modele zachowane w wmiare orginalnym stanie sa wiecej warte, ale jesli ten Garb ma zgnite progi, nadkola, napoleona, grodz itd (czyli wymaga remontu naokolo) to nie jest wart majątku.

Cale samochody sa tansze niz suma czesci w nich zawarta. Wiedziales o tym zaczynajac swoj tzw "projekt" wiec teraz nie wariuj.

A co do wsadzania faltdachu do Garbusa z '61. OH MOJ BOZE! Co za zgroza! Swietokradztwo! Na sama mysl o tym oczy napelniaja mi sie lzami i doznaje niedowladu srodkowego palca u lewej nogi! Przeciez gdyby ktos tak zrobil, spotkala by go wizyta hiszpanskiej inkwizycji zanim jeszcze zdazylby wylaczyc diaks!



Kluczowe dla okreslenia wartosci tego samochodu jest stwierdzenie, jak bardzo ingerowano w niego w przeszlosci. Fakt ze jest zachowany w dosc oryginalnym stanie, ale widac tez ze nie jest dziewica i ze zarowno przy blacharce jak i mechanice ktos dlubal i niekoniecznie byl on fachowcem. Kwestia tylko na ile sa to rzeczy powierzchowne, a na ile powazne. A to trudno okreslic na podstawie zdjec.

Tan Garb moze byc troche wart, ale trzeba go najpierw obejzec, zeby sie nie okazalo ze z bliska i na zywo traci swoj blask.


@farfol - jesli ktos Ci za niego zaoferuje 2 tysiace, to nie sprzedawaj, ale nie skacz jeszcze z radosci i nie rob sobie wizji ze za tego Garba uzadzisz sobie wesele, wyposazysz dom i odlozysz na posagi dla dzieci Wink
Ten Garb jest wart tyle, ile Ci ktos za niego da. W realu, a nie na forum internetowym.

_________________
Death to the mortals!
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
:)
PostWysłany: 21 Marca 2012, 11:21 Odpowiedz z cytatem
farfol
Newbie

 
Dołączył: 19 Mar 2012
Posty: 6
Skąd: Warszawa




Piękne dzięki za pomoc i uwagi!!! Garbus mojego dziadka na pewno nie jest dziewicą... jeśli chodzi o lakier to nie jest on oryginalny, progi miał chyba wymieniane. To jest jedyny samochód dziadka, a że lubił sobie pogrzebać przy mechanizmach to rzeczywiście robił przy nim różne rzeczy i nie jest fachowcem. Bardzo możliwe że da się go uruchomić ale na pewno nadaje się do remontu! Nadkola nie są zardzewiałe prawie w ogóle z tego co ja tam widzę. Na podłodze też nie widziałam rdzy. Nie wiem czemu lampy ma amerykańskie, kupowany był w Szwajcarii. Jeśli chodzi o gałki to chyba są z innego tworzywa.
Zdaję sobie sprawę że to tylko zdjęcia i na ich podstawie nie można nic konkretnie stwierdzić. Wrzuciłam ten temat bo się na tym nie znam i nie mam pojęcia ( moi dziadkowie też) jaka może być choćby minimalna cena za ten samochód. Nie chcę żeby ktoś ich oszukał i tyle.
Samochód stoi niedaleko Warszawy w miejscowości Urle.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za odzew, wiem już że 2 tysiące to za mało żeby go sprzedać a może być nawet koło 10 tysięcy. Jeśli będziecie mieć jeszcze jakieś uwagi to piszcie Smile ehhh jak byłam mała zawsze myślałam że sama go wyremontuję i będę nim jeździć ale nie stać mnie na to Razz
Pozdrawiam
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Ile jest siedem plus dwadziescia dwa? (cyfry) *
PostWysłany: 21 Marca 2012, 11:27 Odpowiedz z cytatem
Cudak
Mierzalnik Przerwy

 
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 1707
Skąd: Ostrów Mazowiecka
1983 VW Typ 1 mex




możesz wystawić na jakimś portalu aukcyjnym z ceną minimalną i zobaczysz jakie jest zainteresowanie:) no i jak wystawisz to daj znać, a co do lokalizacji to tak mi się wydawało że kiedyś widziałem go gdzieś w okolicach Łochów-Wyszków.

_________________
Proud member of Buzzing Bugs Team. www.cal-look.pl
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 21 Marca 2012, 11:33 Odpowiedz z cytatem
mrówa
Marszałek Forum

 
Dołączył: 23 Paź 2003
Posty: 6907
Skąd: Warszawa / Izabelin-Dziekanówek
1965 VW Typ 1 1300




Urle ... niedaleko śmigam do babci na działkę z Warszawy chwilkę się jedzie trasą Wink

_________________


http://mrowkowozownia.blog.pl/
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
PostWysłany: 21 Marca 2012, 12:02 Odpowiedz z cytatem
qubek
Generalissimus

 
Dołączył: 10 Gru 2003
Posty: dużo
Skąd: ?omianki (a nawet dalej:)
1968 VW Typ 1 1200A




Urle - pod mostem kolejowym Liwiec jest troche spietrzony, wiec mozna plywac Smile

_________________
Death to the mortals!
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 21 Marca 2012, 12:05 Odpowiedz z cytatem
Zbychogór
Trzymacz Kierownicy

 
Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 994
Skąd: Nasielsk




z fotek wyglada rewelka ale jak sie śrubokrętem podłubie tu i tam może być że czar pryśnie , lecz jak dziadek lubi dłubać to może wszystko zabezpieczył . Najlepszym wyjściem aby ktoś kto sie zna obejżał co w garbie piszczy bo szkoda żeby trafił do jakiegoś papraka w ręce Smile
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 21 Marca 2012, 12:09 Odpowiedz z cytatem
Cudak
Mierzalnik Przerwy

 
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 1707
Skąd: Ostrów Mazowiecka
1983 VW Typ 1 mex




Kurcze teraz mam inne wydatki ale może wymiana na nowszego w dobrym stanie wchodzi w gręRazz

_________________
Proud member of Buzzing Bugs Team. www.cal-look.pl
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

Prośba o określenie ewentualnej wartości Garbuska
Forum Garbiarnia Strona Główna -> Pytania i problemy
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
Merge topics    Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu





Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group