Garbiarnia - Forum
Zaloguj Rejestracja FAQ Szukaj Powrót na główną stronę Garbiarni

Forum Garbiarnia Strona Główna -> Luźne dyskusje -> Podróże i wyprawy ... Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Napisz nowy temat   Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: 29 Sierpnia 2008, 14:48 Odpowiedz z cytatem
ragtop59
Włączacz Klaksonu

 
Dołączył: 18 Gru 2007
Posty: 88
Skąd: bydgoszcz




Superowo milo sie czyta Smile

_________________
ragtop59

VW 1200 typ 1 ragtop 1959r.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 29 Sierpnia 2008, 16:50 Odpowiedz z cytatem
bulikomaniak
Marszałek Forum

 
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 7349
Skąd: Sanok
1969 VW Typ 1 1300




super sprawa Smile może też kiedyś tak sie wybioręSmile

_________________
VW 1300 1969
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 29 Sierpnia 2008, 17:09 Odpowiedz z cytatem
VintageVWgarage
Włodek z Płocka

 
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 1859
Skąd: Europe




hm no co... no fajnie.. nie dało się to opisac bardziej jeszcze ? Twisted Evil

a do tych co może się kiedyś wybiorą ? to może to kiedyś nie najlepsze teraz?
raz się żyje dzieciaki Smile
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 29 Sierpnia 2008, 20:20 Odpowiedz z cytatem
garbaty
Administrator

 
Dołączył: 02 Sie 2003
Posty: 9450
Skąd: Pruszków
1973 VW Typ 1 1300




Szacun! Jeśli oczywiście ktoś chciałby, żeby jego relacja z przygody znalazła się na głównej stronie (tak jak relacja Karo z objazdu Holandii i nietylko) to śmiało wysyłać mi foty na maila i tekst też, to wrzucę. Tutaj na luźnych dyskusjach ten temat może kiedyś "przejść" na drugą stronę a szkoda by było, żeby "stracić" z oczu te Wasze przygody Very Happy

mój mail to: garbaty@garbiarnia.com.

Acha, jak już wrzucę to potem nawet sami możecie sobie Wasze relacje edytować, rozszerzać itd.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
PostWysłany: 29 Sierpnia 2008, 21:43 Odpowiedz z cytatem
rogacek
Wymieniacz Świec

 
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 1198
Skąd: wrocek




spoko. możesz korzystać do woli z fot i tekstu

_________________
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 30 Sierpnia 2008, 16:29 Odpowiedz z cytatem
VintageVWgarage
Włodek z Płocka

 
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 1859
Skąd: Europe




garbaty napisał:
Szacun! Jeśli oczywiście ktoś chciałby, żeby jego relacja z przygody znalazła się na głównej stronie (tak jak relacja Karo z objazdu Holandii i nietylko) to śmiało wysyłać mi foty na maila i tekst też, to wrzucę. Tutaj na luźnych dyskusjach ten temat może kiedyś "przejść" na drugą stronę a szkoda by było, żeby "stracić" z oczu te Wasze przygody Very Happy

mój mail to: garbaty@garbiarnia.com.

Acha, jak już wrzucę to potem nawet sami możecie sobie Wasze relacje edytować, rozszerzać itd.

Garbaty hej tam z pod kominów Orlen S.A Smile
może z tego mojego pomysłu poprostu zrób coś tam w lużnych na górze ..

_________________
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 25 Września 2008, 19:15 Odpowiedz z cytatem
VintageVWgarage
Włodek z Płocka

 
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 1859
Skąd: Europe




A więc dzieciaki dzisiaj żeby było trochę nadchnienia to...

temat aircooled/oldtimer/klimat/przygoda jak najbardziej ....

ale z innej uważam nieco bardziej ryzykownej beczki
niż stajnia VW garbus/bus...

www.dzicz.pl

miłej lektury

_________________
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 13 Listopada 2008, 18:23 Odpowiedz z cytatem
Darek
Pompowacz Opon

 
Dołączył: 07 Lut 2005
Posty: 348
Skąd: lublin
1966 VW Typ 3 1600 Fastback




No prosze, przypominaja mi sie młodzieńcze lata jak to wszystko czytam.
Ale teraz na starośc nie pękam, swoim busem póki co dotarłem do Azji ( brzmi nieźle ale byłem raptem w Istambule po drugiej stronie cieśniny bosfor ), zaliczyłem Bałkany, ukrainę, w 1995 roku Moskwę, kiedyś tam Lyon, szwecję , masę jazdy po Polsce.

Marzy mi się wyprawa do Afryki Pn, a docelowo dookoła ameryki pd. i koniecznie żeby auto było starsze niż 25 lat i koniecznie VW chłodzony powietrzem, kto wie.......... może kiedyś

_________________
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 3 Grudnia 2008, 21:20 Odpowiedz z cytatem
stach
Regulownik Zaworów

 
Dołączył: 19 Mar 2004
Posty: 2667
Skąd: Hajnówka




Przypominam, ze temat brzmi
" podróze i wyprawy", a nie '"fajne felgi i super malunki znalezione dziś w necie". Nie zaśmiecac - Clean up the world !
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 5 Grudnia 2008, 09:21 Odpowiedz z cytatem
Michał2
Wyciągacz Silnika

 
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2445
Skąd: Dąbrowa Górnicza




Darek napisał:
No prosze, przypominaja mi sie młodzieńcze lata jak to wszystko czytam.
Ale teraz na starośc nie pękam, swoim busem póki co dotarłem do Azji ( brzmi nieźle ale byłem raptem w Istambule po drugiej stronie cieśniny bosfor ), zaliczyłem Bałkany, ukrainę, w 1995 roku Moskwę, kiedyś tam Lyon, szwecję , masę jazdy po Polsce.

Marzy mi się wyprawa do Afryki Pn, a docelowo dookoła ameryki pd. i koniecznie żeby auto było starsze niż 25 lat i koniecznie VW chłodzony powietrzem, kto wie.......... może kiedyś


No i co ?? Mając taki "dorobek" -tylko parę zdań i tyle ??
A pochwal że się coś więcej...Jakieś zdjęcia ?
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 5 Grudnia 2008, 10:41 Odpowiedz z cytatem
Darek
Pompowacz Opon

 
Dołączył: 07 Lut 2005
Posty: 348
Skąd: lublin
1966 VW Typ 3 1600 Fastback




Ino jak tu fotki wkleić ?, póki co jakoś nie widze takiej opcji. może mnie zamroczyło albo jak. Shocked

ale na otarcie łez wlejam linka do fotek jakie umiesciłem na innej stronie

http://www.camperteam.pl/forum/viewtopic.php?t=2708&postdays=0&postorder=asc&start=15

wybaczcie ale nie jestem biegły w skracaniu linków i w tych sprawach.
W temecie aircolled napiszę tyle że autko którym jechałem to kanciak z silnikiem CU, ciąga toto przyczepą kempingowa dosyc ciężką i nie pęka.
Silnik nie jest jakos tam tuningowany , jest to seria bez zmian, od kilku lat nie mam z nim żednych problemów, jedyna rzecz to w tamtym roku w Bułgarii musiałem wymienic przewody paliwowe bo stare sparciały, no i padłw mi samoregulacja hamulców z tyłu i po góraz z kempingiem musiałem hamowac na dwa , trzy razy, ale po obiadku zdjąłem koło zrobiłem i pojechałem dalej.

Ludzie dziwnie reaguję jak mówię im że auto ma prawie 30 wiosem i wypuszczam sie nim w sumie dośc daleko, a jeszcze jak się dowoaduja zę to silnik chłodzony powietrzem to juz w ogóle włosy im dęba stają i pierwsze pytanie to jest : panie , a nie przegrzewa się ?
biedacy , padli ofiarą systemu i propagandy niestety Razz

_________________
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 21 Grudnia 2008, 21:53 Odpowiedz z cytatem
Bounty hunter
Pieszak

 
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 33
Skąd: z bezdroży
1969 Buggy 1600 T2




Super temat. To musi być niesamowita przygoda.

Wyobraźcie sobie taka podróż z Stockholmu(Szwecja) do Przylądka Dobrej Nadzieji(Afryka południowa) i to w buggy Wink ---> 25000 km.

Polecam gorąco, szczególnie trailer filmu.

FILM

Strona

Moim zdaniem mogła by byc to przygoda życia, pewnie każy by tak chciał.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 22 Grudnia 2008, 09:41 Odpowiedz z cytatem
qubek
Generalissimus

 
Dołączył: 10 Gru 2003
Posty: dużo
Skąd: ?omianki (a nawet dalej:)
1968 VW Typ 1 1200A




Darek napisał:
Ino jak tu fotki wkleić ?, póki co jakoś nie widze takiej opcji. może mnie zamroczyło albo jak. Shocked

www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=6157

_________________
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: 22 Grudnia 2008, 10:28 Odpowiedz z cytatem
lasputas
Nalewacz Paliwa

 
Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 181
Skąd: z miasta Łodzi sie pochodzi




dobry model przy -10 startowac bez dachu -
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: 13 Stycznia 2009, 02:39 Odpowiedz z cytatem
jaqo
Wymieniacz Świec

 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 1242
Skąd: warszawa-łomianki




Polska-Slowacja-Wegry-Rumunia
Artyklu z fiat-furious.pl
Babcia mojej dziewczyny mówiła "Okradną was!". Dziadek krzyczał "Nago wrócicie!". Znajomi rodziców radzili wziąć perfumy "Być może..." i papierosy Kenty, co by mieć na handel. Koledzy i koleżanki pukali się w głowy.
Sprzeciwiając się zaleceniom, postanowiliśmy sami sprawdzić, jaka jest naprawdę Rumunia. Zapakowaliśmy malucha prawie pod sufit i wyruszyliśmy na spotkanie z przygodą Smile.
Wybraliśmy trasę przez Słowację i Węgry, a naszym celem było dotarcie nad Morze Czarne - do Rumunii. Po drodze mieliśmy zwiedzać najciekawsze obiekty, jeść dobre rzeczy i poznawać kraj.
Dwie osoby, jeden maluch, przejechane cztery tysiące kilometrów. Zdecydowanie wyjątkowa podróż.


Wycieczkę zaczęliśmy od udziału w Classic Auto Track Day na Torze Kielce.

Trochę nam się nudziło, bo padał deszcz Smile

Potem w polskiej Bukowinie Tat. starsze pokolenie przypominało sobie stare czasy:

Słowacją przywitała nas ulewą:

A na Węgrzech jeżdzi dużo Fiatów 126p:




i żuk

Wozy konne w Rumunii muszą mieć rejestrację, wożnica kamizelkę odblaskową, a koń czerwony element przy uździe:

Trasa przez góry nie była łatwa - chcieliśmy dotrzeć do regionu Maramuresz:

A tak ozdabia się w Maramuresz podwórka:

Widoki piękne!


A drogi w Rumunii słyną z tego, że niemal wszystkie są w fatalnym stanie :/. Tyle, że dzięki temu kierowcy jeżdżą wolniej i spokojniej, niż w Polsce, przez co jest tam bezpieczniej.

Mieliśmy ze sobą wszystko, aby dobrze nam się spało, jadło i jeździło Smile

Miejscowy gospodarz co i rusz podejmował nas jakimś innym wynalazkiem, serwowanym we własnoręcznie ozdobionej butelce Wink

My w komplecie Smile

Rumuńskie krowy to kapitalna sprawa - chodza luzem tam, gdzie chcą:

Dacie jeżdżą obładowane, jakby zaraz miały wydać ostatnie tchnienie

Malowany klasztor w Suczewicy

Miejscowe lachony:

Pełno arbuzów!

A Cyganów wcale tak dużo tam nie ma, wbrew powszechnemu przekonaniu. Cyganie za to pytali, co my mamy za fajne auto. A jeszcze śmieszniej, że rozmawialiśmy z nimi po włosku. Ciężko było spotkać Rumuna mówiącego w innym języku, niż rumuński, za to właśnie z Cyganami można było rozmawiać inaczej, niż na migi.

Festyn we wsi (błoto, karuzele, muzyka - jak u Kusturicy), podobno polskiej, ale polską to była pewnie 100 lat temu, dziś tam chyba Polaków już nie ma...

Łąki po horyzont i nagle... stado owiec!

Na Dunaju jest w Rumunii niewiele mostów, aby dojechać do Delty, przeprawialiśmy sie promem.

W Delcie Dunaju


Folklor miejscowy - Delta Dunaju to chyba najbiedniejszy region


A nalepsze jest to, że widzieliśmy dzikiego żółwia i ratowaliśmy go przed samochodami!

W Rumunii konie i krowy wypasają się same i chodzą, gdzie chcą - taki zwyczaj...

Dojechaliśmy nad Morze! (nic sie nie zepsuło - tylko sprawdzałem)


A to jest droga, oznaczona jako autostrada ( Constanza - Bukareszt). Na początku miała dwa pasy w każdą stronę, kawałek dalej już po jednym, a potem - bach! ograniczenie do 30 km/h i coś takiego. Najlepsze jest to, że przejazd tą drogą był... płatny.

Zdecydowaliśmy się na powrót w góry, do tego gospodarza, który nas poił nalewkami Wink

Poszliśmy na spacer w góry, a tam dzikie konie i krowy. W Rumunii jest taki zabobon, mówiący, iż nie wolno przejść po miejscu, w którym tarzał się koń, bo są tam diabelskie moce. Nie wiem, nie sprawdziliśmy Razz

W wiosce u naszego gospodarza tak ozdabia sie domy:

A nasz gospodarz miał strasznie dużo piesków, tego już mieliśmy brać, ale w końcu stwierdziliśmy, że chyba jednak nie

Gospodarz przyrządził nam mamałygę, co byśmy mogli lokalności spróbować Smile

Wracamy do Polski, a tu w rumuńskiej wsi - Fiat 500.

Jedyne, co nawaliło podczas całej podróży - spadł pasek klinowy.

Górskie wiraże, droga trochę lepsza, więc niby można się rozpędzić, ale za zakrętem wylazły owce...

Babina:

Wesoły cmentarz. Pan pochowany w grobie z tym nagrobkiem był traktorzystą.

Pani robi dywan na krosnach:



Tekst by Ala.
A ja tylko dopisze ze maluch spisał się świetnie, poza paskiem klinowym 0 (zero) strat i awarii - przez 4 tys. km.


Ostatnio zmieniony przez jaqo dnia 13 Stycznia 2009, 15:48, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

Podróże i wyprawy ...
Forum Garbiarnia Strona Główna -> Luźne dyskusje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 9  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
  
  
Merge topics    Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu





Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group