|
Autor: Enter
|
|
01 sierpnia 2005 |
Była sobota (16-07), strasznie gorący dzień. Postanowiłem wybrać się na przejażdżkę. Dziwna, bliżej niezidentyfikowana siła kierowała mną w kierunku parkingu CH „Galeria Mokotów”, poddałem się jej bez walki i pojechałem tam, na przedostatni poziom owego parkingu. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, okazało się, że nie tylko mnie tam ciągnęło, ale i większą znakomitą część społeczeństwa, zwaną w wolnym tłumaczeniu GARBUSIARZAMI*. |
|
Zmieniony ( 23 stycznia 2008 )
|
|
Czytaj całość
|