|
Redaktor: Karolina Kołaszewska
|
|
10 maja 2009 |
Początek sezonu okazał się bardzo intensywny. Nie minął tydzień od powrotu z Bieszczad a tu kolejny dalszy wypad. Tym razem w odwiedziny do klubowej garbusiary mieszkającej od jakiegoś czasu w Lublinie. Tym razem w częściowo odmienionym składzie: garb szary z pomarańczowym pojechały na spotkanie z innym szarym. W związku z trwającymi juwenaliami była okazja wspomnieć wspaniałe studenckie czasu. W drodze powrotnej kolejna atrakcja – Track Day na lotnisku w Ułęży, ale o tym w innej relacji.
|
|
Zmieniony ( 14 maja 2009 )
|