kaktus napisał(a):Ja uwazam, ze to kasa wyrzucona w bloto. Albo lusterko sie sklada przy wyzszych predkosciach, albo strach go dotknac, ze sie zlamie i zostanie w rekach. Zreszta wpada w duze drgania w czasie jazdy, co moze udrudniac niekiedy korzystanie z niego- jest poprostu tak lekkie, ze malo stabilne. Polecam nierdzewke ze sklepu- zupelnie inna jakosc, metalowe ciezkie i solidnie wykonane- nie ma obawy, ze podczas regulacji zostaniew rece 
nie popadajmy tez w skrajnosc i nie wymagajmy za 20zl nie wiadomo czego ale jestem dobrym przykladem tego ze jak jezdzi jedna osoba , przykreci sie troche mocniej dolna srube to i przy 140 nic sie nie dzialo

jak juz kobieta ( moja siostra) nie narzeka to znaczy ze nie jest takie zle... jesli oczywiscie garbus stalby w bezpiecznym miejscu to owszem warto kupic nowe z nierdzewki... ale na parkingu balbym sie po tym jak siostra stracila dwa skorodowane lustarka i zostaly tylko uchwyty w otworach bo poprzedni wlasciciel byl na tyle zdolny ze od wewnatrz dal wieksza nakretke blokujaca mozliwosc wyjecia lusterka

dobrze ze ów "złodziej" nie byl zawzięty bo moglby wieksze szkody drzwiom zrobic...