odpalanie silnika typ 122

2 grudnia 2008, 12:08
przeszukałem forum, wiem już co gdzie podłączyć itd. itp

silnik sobie czeka na oponie na odpalenie. świece, kable cewka są przeczyszczone i zamontowane, Minus z aku do obudowy, plus na cewkę. NIe mam obudowy skrzyni i rozrusznika, przeczytałem gdzieś w jakimś poście o paleniu na sznurek, o co dokładniej chodzi?
czy moze lepiej jest dorobić korbę i z korby go odpalić?
VW 1300 1969
2 grudnia 2008, 12:42
Lepiej poszukaj skrzyni i rozrusznika! Wyda wam sie to glupie ale moj wojek jak mu maluch podczas powrotu z imprezy rodzinnej (nie zakrapianej) zgasl . Sprobowal odpalic za pomoca sznurka i klucza . Snurek byl zaczepiony o kolo pasowe a klucz do sznurka i tak odpalal. Maluch odpalil , klucza nigdy nie znalezlismy a wujek pozegnal sie z koncowka srodkowego palca . Od korby to mozesz dostac po gebie , wiec lepiej uwazaj .
2 grudnia 2008, 13:15
hmm ze skrzynią będzie wielki problem.... interesuje mnie w takim razie jak ludzie odpalali te typ 122? skoro na wyposazeniu bya korba do odpalania
VW 1300 1969
2 grudnia 2008, 13:42
bulikomaniak napisał(a):hmm ze skrzynią będzie wielki problem.... interesuje mnie w takim razie jak ludzie odpalali te typ 122? skoro na wyposazeniu bya korba do odpalania

odpalali za pomaca korby :) ale uważali na zęby :) obejrzyj fotki z tamtych lat, a zobaczysz ilu ludzi ich niema :D to na 90 % posiadacze aut na korby :D
2 grudnia 2008, 15:36
aaa to co innego :P: no nic w takim razie będę próbował znaleźć kadłub skrzyni z rozrusznikiem...
VW 1300 1969
2 grudnia 2008, 17:10
korbę się wpina w specjalną śrube mocującą kółko pasowe prawda !?...
po to jest taka a nie inna wyprofilowaniem żeby po tej gębie niedostac :)
także jak masz korbę itd to kręcisz ...
i zapalasz ..
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
2 grudnia 2008, 17:27
no tak :) jest specjalna śruba, mało tego, mogę ząłożyć obudowę, w której jest dziura na te korbę
VW 1300 1969
2 grudnia 2008, 17:36
VWitam. Ja będąc strażakiem odpalałem motopompy za pomocą korby i nie trzeba było uważać właśnie dzięki tej śrubie... Ja mam do odpalania wycięty kawałek skrzyni biegów i rozrusznik, więc nie muszę targać całej skrzyni...
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
3 grudnia 2008, 22:05
no nic jutro zabieram sie za odpalanie... plus do cewki minus na obudowe i dawaj :)
VW 1300 1969

← Pytania i problemy