Co jest uszkodzone ? Silnik, Aparat Zaplonowy... ???

19 sierpnia 2004, 22:05
Witam...

Od kilku dni walcze z problemem, mianowicie jest tyle dziwnych objawow wiec sprobuje to jakos poukladac.

Slyszalny stukot w silniku z lewej strony (jakby 3 lub 4 cylinder), brzmi jak bas i wprowadza auto w drgania. Zmienione wyraznie brzmienie auta.
Wyrazny brak mocy na kazdym z biegow bez tendencji do zgaszania.
Osmolone czarno-suchym nalotem swiece (po wymianie kolejne 4) Odpala jak zachlystniety, a na jalowym zapala sie delikatnie czerwona kontrolka silnika a po dodaniu gazu slychac jakby strzal w gazniku u gory (niezawsze) Tak jakby rozchodzilo sie u podstawy filtra powietrza. Niewiem czy sie dlawi czy co mu jest. Po przytrzymaniu gazu strzelanie ustale i auto wchodzi na obroty. Czasem wchodzi odrazu jak powinno, a czasem na chwile zastanowienia lub zajmuje mu to wiecej czasu. Na wysokich obrotach pracuje ok i jaby stabilnie... czego niemoge powiedziec na jalowym. Schodzi z obrotow normalnie i ustawia sie na jalowym bezproblemu. Co dziwne, po odpaleniu zimnego auta po 1 minucie wydech jest prawie czerwony z goraca (temperatura spalin ogromna ?) Po 15 minutach pracy silnik nadal zimny a wydech rozgrzany ale utrzymuje temperature. Ssanie dziala poprawnie, wylacza sie na czas. Gdy sie silnik nagrzeje to chodzi jakby lepiej, poprostu kontrolka nieswieci i jest mniej strzelania...

Niewiem co sie dzieje, objawy nagle. 2 tygodnie temu byl sprawdzany aparat zaplonowy i obroty. Wszystko cacy... a co teraz ?

Mam nadzieje ze jakos to normalnie wytlumaczylem. Prosilbym bardzo o jakies rady i porady co mam robic ?

Pozdrawiam

Norbert
19 sierpnia 2004, 23:01
w sumie ja bym obstawial na zapłon po drugie co do tłumka i jego nagrzewania się to przecież silnik garbowy chile się grzeje zamin bedzie ciepły a spaliny wylatua gorące wiec normalne jest że tłumik bedzie gorący najpierw potem silnik
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
20 sierpnia 2004, 11:58
Czarno-suchy nalot to (zbyt)bogata mieszanka.
Przegrzewania to moze byc kwestia zaplonu.
Regulacje zaplonu nic nie daja? Pali na wszystkie cylindry? Sprawdzilbym najpierw zaplon. Mam nadzieje ze to nie jest nic powiaznego. Ale take diagnozy przez internet sa o kant dupy...
Bo nic nie daje opis dzwiekow, a to moze byc wazne.
Sprobuj standartowo, wyregulowac silnik, lacznie z zaworami i jesli to nie pomoze, to wtedy sie martwic. A jak pomoze, to juz nie bedzie wazne, co to bylo
20 sierpnia 2004, 12:06
Zdaje sobie sprawe ze tak na necie to malo mozna powiedziec. Wie ktos moze jak zmajstrowac ten probnik z lampka czy jakos tak do regulacji zaplonu czy moze da rade bez tego... na sluch?
20 sierpnia 2004, 12:52
Najlepiej, jak jest bardzo zle, to najpierw na probnik, a potem doregulowac na sluch.
Probnik? Zarowka z dwoma kabelkami. Dobrze jak maja male krokodylki
20 sierpnia 2004, 13:23
Witam... narazie powalczylem na sluch i wyglada ze sie poprawilo. A parametry tej zarowki to jakies konkretne czy jak ? To bym dzis jeszcze sobie poswiecil i bedzie git.

Pozdrowka

ps. Znow usmiech na mojej twarzy :))))
20 sierpnia 2004, 13:41
Konkretny pramatr: ma swiecic :]
Wystarczy zwyla zarowka, zwykle druciki. To po prostu wskazuje czy przeplywa prad.
20 sierpnia 2004, 15:11
Hmm... zwiazlem pierwsza lepsza zarowke. Wyslo na to ze byla to od kierunkow. Podlaczylem jeden kabelek do cewki ( wolne bylo) przy kablu od kondensatora i drugi do masy. Odpalil ok, ale zarowka sie nieswiecila. Jak poruszylem masa to zgasl. Chcialem drugi raz odpalic i nic. Musialem wogole zdjac aby znow odpalil. Co zrobilem zle ? Moze niewolno tam gdzie kondensator a moze zarowka lipa ?
Bede wdzieczny za wskazowki bo juz prawie gra na cacy...

Pozdrowienia dla Garbatych Ludzikow :)
20 sierpnia 2004, 16:58
znalazłem wiedziałem że gdzis było tu masz sposób gdzie podpiąc gdzie odkręcić i gdzie sprawdzac

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

tylko nie sugeruj sie ze ta ma wyświetlacz i inne bajery wystarczy żeby był sam żasrnik czyli sam błysk światła :)
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
20 sierpnia 2004, 21:46
Na zarowke mozesz ystawic statycznie, ale wtedy nie zapalsz przeciez silnika.
Lamby stroboskopowej z zarowki i kabelkow nie zrobisz :)
21 sierpnia 2004, 11:01
Kurczatko... cos mi nieidzie z ta zarowka... za chiny niechce sie zaswiecic a namachalem sie kolem pasowym jak z Polski do Danii he he. Moze inna zarowke... taka od latarki czy jakos tak ?

A Pozdrawiam Serdecznie :)
21 sierpnia 2004, 21:24
Witam...

Nareszcie wyszedlem z opresji. Zaplon ustawiony na perfekt :) fajnie bylo poprubowac a jak sie zaswiecilo to cieszylem sie jak "malpeczka bateryjka" he he Wielkie dzieki Wszystkim za pomoc, milo ze mozna na Was liczyc kazdego dni i o kazdej porze...
Z radosci kupie garbuskowi cos milutkiego, jakies felunie czy cos he he

Jak sie wybiore na zlot to stawiam krate piwa (kto pierwszy ten lepszy)

Pozdrowienia

← Pytania i problemy