1303 układ kierowniczy

26 grudnia 2008, 19:21
Witam wszystkich :)
Mam problem z układem kierowniczym w moim 1303 (model 74 przekładnia), problem jest z centrowaniem kierownicy, podczas jazdy cały czas trzeba kontrować przy jeździe prosto (na równiej drodze) albo kierownica łapie 1 stopień w lewo albo w prawo ale nigdy prosto, ani bezbiecznia ani przyjemna taka jazda nie jest :). Może ktoś sie orentuje co jest problemem?

auto jest swieżo po zbieżności
pisze w dziale tjuning bo nie mam standartowego zawieszenia, mój zestaw to: zawieszenie kerscher gwintowane (koni yelow), zwrotnice 944 NA, felgi 17x7 ET52 opona 205/50, dystanse 25mm.

Przy okazji czy ktoś może przybliżyć na forum temat zamiany przekładni na maglownice? moze ktoś juz coś takiego zrobił, słyszałem juz o przekładniach od audi 100 itp.

z góry dzieki za pomoc
świątecznie pozdrawiam
kuna
26 grudnia 2008, 20:18
może być to kwestia kilku spraw. Po pierwsze i najgorsze - krzywo wspawanego samolotu, krzywo wspawanych kielichów, lub generalnie coś nie tak z kielichami.
może być to też kwestia zbieżności... gdzie była ustawiana i jak. ja po ustawieniu w jednym miejscu też miałem ten problem, a w innym zrobili tak, że był prawie nie odczuwalny. idealnie się nie dało bo mam p.opieprzone z samolotem...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
26 grudnia 2008, 20:57
Sprawdź luzy na przekładni kierowniczej. Jak samochód stoi to delikatnie pokręć kierownicą w prawo i lewo i zobacz ile stopni ma luzu.
sex, bug and rock'n'roll
27 grudnia 2008, 12:59
Ja tak miałem jak miałem luzy na przekładni kierowniczej i drążku centralnym (przekładnie masz jeszcze ślimak, nie listwe, nie?). Tak jak pisze renegat, sprawdź na kierownicy ile masz luzu, jak za dużo to najlepiej weź go na kanał i wyruszaj na których częściach jest luz. U mnie po wymianie drążka centralnego i naprawie przekładni wszystko działa poprawnie. Aha, dzieje Ci się to szczególnie na dziurach i koleinach? Tz. jak wpadasz w dziurę to musisz kontrować ostro bo kierownica leci jak chce? Bo tak było u mnie. Pozdrawiam
27 grudnia 2008, 15:48
:) dokladnie, dziura albo koleiny i musze kontrować.... ufff.... troche mnie uspokoiłes... bo ten pierwszy post z zle wspawanym samolotem to mnie zmroził. Luzu na kierownicy jest jakieś 1-2cm na strone, a przy skrajnych położeniach skręconych kół luz rosnie do ok 5-6cm!!!! u mnie jest przekładnia ślimakowa.

Jak radzicie regulować luz na przekładni (taka śruba jest dotępna w dziurze w bagażniku tylko nie wiem co sie z nią robi), końcówki wszystkie mam nowe ale posprawdzam jak radzicie.

pozdr.
kuna
27 grudnia 2008, 19:29
Jesli masz luz na kierownicy w sensie luz na przekladni lub ktoryms z drazkow do napraw to a dopiero potem ewentualnie sie bedziemy martwic.
Jesli z tym luzem chodzi Ci o to ze tyle musisz odchylac kierownice od polozenia na wprost zeby jechac prosto, a na dodatek dzieje sie to na koleinach a na gladkich, nowych drogach jest lepiej to przyczyna moze byc (choc nie musi) to:
kuna napisał(a):felgi 17x7 ET52 opona 205/50, dystanse 25mm.
Sprobuj zalozyc jakies wezsze kola i porownaj.
Tylko ze zmieniles rozstaw wiec moze byc Ci trudniej skombinowac/porzyczyc kola na probe.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 grudnia 2008, 14:46
Luzu się nie reguluje, to się naprawia :wink: . U mnie było dokładnie to samo, z tym że je tego luzu miałem jeszcze więcej. Jak masz dostęp do kanału to z dołu dojdziesz do tych części, wyruszasz gdzie to nie jest stałe tylko "się dyla" :wink: i wiesz co wymieniać. Co do przekładni to ja się nie znam, niektórzy cośtam mówią, że nikt tego regenerować nie chce, albo nie potrafi i inne pierdoły. My moją rozbebeszyliśmy na warsztacie u chrzestnego, znajomy tokarz za sześciopak piwa dorobił odpowiednią tuleję i działa naprawdę dobrze. W ogóle na abcgarbus jest coś do naprawy... jakiś sworzeń przekładni czy coś takiego. I prawdopodobnie masz do wymiany drążek centralny. Weź na kanał i wyruszaj, sam zobaczysz co jest do wymiany/naprawy. Pozdrawiam, Grysik
28 grudnia 2008, 15:23
Jak najbardziej się reguluje. Są nawet na przekładni śrubki do regulacji. Tyle, że jak przekladnia jest za bardzo zużyta to już nie ma czego regulować. Wymienia się i tyle.
sex, bug and rock'n'roll
29 grudnia 2008, 23:17
Sprawdż drążek centralny, ja w swojej 1302 miałem luż na jednej z końcówek i przy 50 km/h auto wpadało w wibracje, może objawy inne niż u Ciebie ale warto posprawdzać.

W swojej 1303 mam zamontowana przekładnie z audi 100. Wymaga to niestety ingerencji blacharskiej ( ja montowałem ją podczas remontu) ale różnica w precyzji prowadzenia jest spooora (mam porównanie do swojej 1302 - oryginalna przekładnia w dobrym stanie, nowy drążek centralny i końcówki drążków)
www.JazdaGarBusem.pl
30 grudnia 2008, 12:05
renegat napisał(a):Jak najbardziej się reguluje. Są nawet na przekładni śrubki do regulacji. Tyle, że jak przekladnia jest za bardzo zużyta to już nie ma czego regulować. Wymienia się i tyle.

No właśnie to miałem na myśli, że skoro wygląda to tak jak kolega opisuje to tego się nie reguluje, to się naprawia :wink:
30 grudnia 2008, 12:12
Tak naprawdę nie wiadomo co jest przyczyną. Może okazać się że wystarczy pokręcić śrubką i gotowe, a może być tak że przekładnia jest do wymiany. Albo istnieje inna przyczyna. Trzeba po prostu sprawdzić co jest nie tak i tyle.
sex, bug and rock'n'roll
30 grudnia 2008, 18:40
Hmm... niby tak może być, w sumie nie musi to być zepsute...

Ale ja dalej polecam kanał :D , najlepsza metoda. Sprawdzisz na czym masz luzy a na czym nie, zajmuje to parę minut i prawie wszystko wiesz.

← Rasowanie