warsztat domowy

11 stycznia 2009, 16:51
witam
pragnę urządzć sobie w garażu mały domowy warsztacik.
tu moje pytanie - czy jest gdzieś jakiś artykuł w necie na ten temat??
chodzi mi o to, żeby uniknąć błędów dla niektórych oczywistych (np brak gniazd elektrycznych, czy imadło za blisko ściany.....)
z góry dzieki za pomoc i sugestie
11 stycznia 2009, 17:08
A to ciekawy temacik...
Powinno być dobre oświetlenie, gniazdo tzw. siły (spawarki, kompresory), mocny stół, szlifierka stołowa, szafki na narzędzia, kanał, i wiele innych*

*to oczywiście według możliwości.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
11 stycznia 2009, 17:53
kanału mieć nie bede - chodzi mi właśnie o rozmieszczenie tych szlifierek i szafek.
chcę też zainstalować listwe sprężonego powietrza
blat chyba powinien być nieco wyżej niż standardowe biurko??
11 stycznia 2009, 19:28
blat powinien być na takiej wysokości aby ci się dobrze przy nim pracowało na stojąco, więc np tak jak w kuchni

mógłbyś zacząć od zaprezentowania nam powierzchni jaka dysponujesz to może moglibyśmy ci doradzić co da się z tym zrobić
ale powiem ci że generalnie pomysł warsztatu w garażu raczej do dobrych pomysłów nie należy
mój ojciec tak miał i wywalił wszystko w diabły przeniósł do sąsiedniego pomieszczenia tak jest lepiej -w warsztacie trzymasz wszystkie narzędzia itp garaż jest z reguły za mały jak powstawiasz cały sprzęt to nie przejdziesz obok samochodu bo wszystkie ściany będą obstawione
co do kanału to jednak fajnie mieć ale jak nie można to warto sobie sprawić najazdy
co do oświetlenia to proponował bym osobne dla całego pomieszczenia i osobne dla stołu warsztatowego
a kontakty hm ja z zawodu jestem elektrotechnikiem przemysłowym i parę razy zdarzyło mi się wykonywać a nawet projektować instalację dla warsztatów i z reguły dla ograniczenia kosztów zawsze chcieli minimum kontaktów a potem zamawiali dodatkowe bo przedłużacze im się plątały pod nogami, również zazwyczaj cieszyli się z kontaktów zasilanych indywidualnie (najlepiej z RCBO a nie z szyny RCD -gdy ktoś wywali bezpiecznik to tylko sobie i nie zatrzyma pracy w całym warsztacie) ale tobie to raczej nie robi skoro będziesz pracował tam sam

jak chcesz to napisz a powiem ci jak zrobić instalację elektryczną aby jej użytkowanie przysparzało ci możliwie najmniej problemów
1
2
3
11 stycznia 2009, 19:31
no chyba że ma duży garaż:)
11 stycznia 2009, 19:35
hades307 napisał(a):blat powinien być na takiej wysokości aby ci się dobrze przy nim pracowało na stojąco, więc np tak jak w kuchni

mógłbyś zacząć od zaprezentowania nam powierzchni jaka dysponujesz to może moglibyśmy ci doradzić co da się z tym zrobić
ale powiem ci że generalnie pomysł warsztatu w garażu raczej do dobrych pomysłów nie należy
mój ojciec tak miał i wywalił wszystko w diabły przeniósł do sąsiedniego pomieszczenia tak jest lepiej -w warsztacie trzymasz wszystkie narzędzia itp garaż jest z reguły za mały jak powstawiasz cały sprzęt to nie przejdziesz obok samochodu bo wszystkie ściany będą obstawione
co do kanału to jednak fajnie mieć ale jak nie można to warto spobie sprawić najazdy

Całkowicie popieram :D Dobrze jak blat jest mniej/więcej na wysokości pasa. wtedy ma się wygodny dostęp.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
11 stycznia 2009, 20:16
warsztat jedynie w garażu - teraz tam jest i innej opcji nie ma, chodzi mi o to, jak sobie zorganizować szafeczki itp. zeby nie szukać narzędzi w najmniej oczekiwanych miejscach, a te najmniej uzywane były by na samym wierzchu (wg prawa murphego i tak zawsze tak bedzie)

garaż jest w kształcie prostokąta z wjazdem na najkrótszej ścianie, na przeciwległej bedzie stół. kontaktów jest dosyć, rozprowadze jedynie dodatkowe nad stół i dodatkowo sprężone powietrze na ściany i nad biurkiem, sama sprężarka bedzie miała swoje miejsce pod stołem.

dodatkwe oswietlenie na scianach, tak aby otwarta maska nie zasłaniała światła i oczywiście lampy nad samym stołem
11 stycznia 2009, 20:23
barney81 napisał(a):warsztat jedynie w garażu - teraz tam jest i innej opcji nie ma, chodzi mi o to, jak sobie zorganizować szafeczki itp. zeby nie szukać narzędzi w najmniej oczekiwanych miejscach, a te najmniej uzywane były by na samym wierzchu (wg prawa murphego i tak zawsze tak bedzie)

garaż jest w kształcie prostokąta z wjazdem na najkrótszej ścianie, na przeciwległej bedzie stół. kontaktów jest dosyć, rozprowadze jedynie dodatkowe nad stół i dodatkowo sprężone powietrze na ściany i nad biurkiem, sama sprężarka bedzie miała swoje miejsce pod stołem.

dodatkwe oswietlenie na scianach, tak aby otwarta maska nie zasłaniała światła i oczywiście lampy nad samym stołem

Logicznie. Na wakację przydało by się tez jakoś oświetlić teren przed garażem... wiadomo dlaczego :wink:
Edit. Tylko broń Borze od tych automatycznych lamp (co się uaktywniają pod wpływem ruchu) bo wystarczy przyklęknąć przy silniku aby coś poprawić czy wyrególować, a tu pyk zgasło. :lol:
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
11 stycznia 2009, 20:53
barney81 napisał(a):garaż jest w kształcie prostokąta z wjazdem na najkrótszej ścianie,(...)
czyli jednak nie prostokąt bo skoro jedna ze ścian jest najkrótsza tzn że nie ma 2 takich samych :wink:
1
2
3
11 stycznia 2009, 21:06
Na klucze to mam taką standardową listwę z ponabijanymi gwoździkami i wkrętami. Wiszą wszystkie zgodnie z numeracją. Ot cała zawiłość.

Jak masz 2wu pozimowy garaż to fajna jest i przydatna taka mini winda do wciągania ciężkich przedmiotów ;-)
11 stycznia 2009, 21:19
Felek napisał(a):Na klucze to mam taką standardową listwę z ponabijanymi gwoździkami i wkrętami. Wiszą wszystkie zgodnie z numeracją. Ot cała zawiłość.

Jak masz 2wu pozimowy garaż to fajna jest i przydatna taka mini winda do wciągania ciężkich przedmiotów ;-)

Hehe skąd ja to znam :-D Deseczka i parę 10', 13', 17' i innych :wink:

W mnie jest duży klocek drewniany z wywierconymi otworami. a poza tym kilka innych bajerow;-)
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
11 stycznia 2009, 21:24
Garbi1.3 napisał(a):
Felek napisał(a):Na klucze to mam taką standardową listwę z ponabijanymi gwoździkami i wkrętami. Wiszą wszystkie zgodnie z numeracją. Ot cała zawiłość.

Jak masz 2wu pozimowy garaż to fajna jest i przydatna taka mini winda do wciągania ciężkich przedmiotów ;-)

Hehe skąd ja to znam :-D Deseczka i parę 10', 13', 17' i innych :wink:

Aaa, jeszcze owa deseczka z różnymi wywierconymi otworami, świetna do śrubokrętów i innych szpikulców.
11 stycznia 2009, 21:41
jeżeli powierzchnia garażu jest niewiele większa niz od samochodu z otwartymi drzwiani ( w końcu trza wsiaść do niego ) to kierunek zabudowy powinien iść w pionie po ścianach z możliwością zabudowy sufitu. Przejrzyj strony dotyczace remontów samochodów , są tam naprawde nieziemskie rozwiązania tego problemu a z doświadczenia wiem że utrzymanie porządku w takim warsztacie graniczy z cudem ( zwłaszcza jak w nim pracujesz a nie robisz wystawy narzedzi )
Powodzonka :D

← Luźne dyskusje