silnik do ogórka

14 stycznia 2009, 17:41
Witam :) Mam trochę nietypową prośbę:Otóz po dwu, w ciągu pół roku,druciarskich romontów mojego silnika(tacy to byli "fachowcy" co wykombinowali jakieś podkładki pod panewki),szukam dającego się zregenerować(lub dobrego), bloku do mojego 1,6.Znalazłem w motoAllegro blok(http//moto.allegropl./item52550097.vw-garbus-ogórek-silnik-1600-boxer.html) i mam do Was pytanie-prośbę:Czy na podstawie zamieszczonego opisu i zdjęć,da się cokolwiek powiedzieć o wartosci i przydatnosci tych części silnika.Ja jeszcze niestety nie "dorosłem"do jego naprawy.(do naprawy silnika). Wiem,ze to tylko zdęcia,ale może mógłby ktoś z Wrocławia "rzucić na nie okiem"Byłbym ogromnie wdzięczny :!:
tutuj

Sursum corda !
16 stycznia 2009, 21:15uzywany blok..
Jeśli nie chcesz wleźć na minę poszukaj przede wszystkim wymiarów nominalnych bloku i poszukać kogoś kto potrafi to pomierzyć.
Na oko to niestety jak w starym kawale.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
17 stycznia 2009, 11:25
Wszystko co napisałeś to oczywiście prawda.Ale: 1.Nie umiem pomierzyć (wymiary nominalne to,"spoko",znajdę bez problemu).2.ODLEGŁOŚĆ: Miedzy Lublinem,gdzie mieszkam,a Wrocławiem gdzie jest silnik,to jakieś 500 km.Dlatego też skierowałem prośbę do mieszkających tam Kolegów _Pozdrawiam :D
tutuj

Sursum corda !
17 stycznia 2009, 14:22
moge pomóc ALE nie jestem mechanikiem lecz amatorem :) moge podjechać porobić fotki... ewentualnie coś pomierzyć ale to musialby mi ktoś napisać dokladnie co mam mierzyć, czym, i gdzie itp...
takze jak coś to kontakt na priva :)

gg:(kontakt usunięty)
mail: maciek(maupa)aha(kropa)pl
tel.(kontakt usunięty)

pozdro
Q
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
18 stycznia 2009, 10:25
a nie lepiej kupić silnik na chodzie? łatwiej sprawdzić organoleptycznie czy ma luz na wale i jaką ma kompresje na tłokach ;-) A tak to totolotek :?
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
18 stycznia 2009, 12:02
Owszem.Tylko że mój silnik przeszedł już generalny remont. Problem polega na tym,że aby "ratować "stary blok, mechanik pod panewkę główną włożył jakąś podkładkę.(wiem,wiem!-to było okropne "druciarstwo").Po tym remoncie przejechałem niecałe 200 km. :! Horror :!: A był to już drugi remont w ciągu ostatniego pół roku.Wtedy mechanik(nie ten sam) twierdził,że silnik był wadliwie złożony,co nie przeszkodziło mu zastosować "patent" z panewkami :smt072 :axe: Całe wakacje miałem sp.........ne,nie wspominając o pieniądzach,które musiałem wydać,a które musiałem pożyczać.(a bo moja emetura to aż :!: 690 zł).No i nie wspominając o reakcjach mojej kochanej żony. :roll: Całe szczęście że ona też kocha garBusy,(stara sie to ukryć :-D )bo inaczej byłbym już pewnie po rozwodzie.

Pozdrawiam :) [/u]
tutuj

Sursum corda !
18 stycznia 2009, 12:44
To zawsze jest Totolotek. Skąd wiadomo że silnik który jest kompletny, na chodzie i zamontowany w aucie nie ma podłożonych blaszek pod panewki ?
Ja wolę kupić "złoma"-wiedząc co kupuję i zrobić samemu.
Z tym że pomierzenie takiego korpusu to nie jest prosta sprawa. Trzeba mieć i umieć się posługiwać tzw średnicówkę + mikromierz do jej wyskalowania. (średnicówka nie pokazuje konkretnego wymiaru -tylko odchyłki od uprzednio ustawionego)Blok musi być skręcony wszystkimi śrubami z odpowiednim dla nich momentem. Już to nie jest raczej do zrobienia na zasadzie ze" kolega po drodze wpadnie i pomierzy." :wink: :-D
Wymiar to jedno,a współosiowość ? Wiem jak to zrobić "na maszynie"-w "terenie" nie mam pomysłu...
18 stycznia 2009, 13:08
No dobra,To jak w "terenie" dowiedzieć się (sprawdzić) czy używany blok nadaje się jeszcze do regeneracji? Szansa że sę dobrze trafi jest wyłącznie totolotkowa?-powiedzmy 1: 1000000000000000?No bo jesli tak,to pozostaje kupno nowego bloku/silnika ? :cry: A jak ktoś ma niewiele kasy ,to garba/ogórka out? Smutne :!: :cry:
tutuj

Sursum corda !
18 stycznia 2009, 13:18
tutuje napisał(a):No dobra,To jak w "terenie" dowiedzieć się (sprawdzić) czy używany blok nadaje się jeszcze do regeneracji? Szansa że sę dobrze trafi jest wyłącznie totolotkowa?-powiedzmy 1: 1000000000000000?No bo jesli tak,to pozostaje kupno nowego bloku/silnika ? :cry: A jak ktoś ma niewiele kasy ,to garba/ogórka out? Smutne :!: :cry:

A.... nie. Czy się nadaje do regeneracji to się da. (ten podany w linku był po regeneracji-chyba?-czy może coś pokręciłem :roll: )
Pooglądać pod kątem pęknięć, zepsutych gwintów itd. A siedliska panewek zmierzyć w tym wypadku suwmiarką wystarczy- czy wyda "nadwymiar."
Dla pewności może nie warto liczyć że kolejny... :wink:
18 stycznia 2009, 15:05
Michał2 napisał(a):
tutuje napisał(a):No dobra,To jak w "terenie" dowiedzieć się (sprawdzić) czy używany blok nadaje się jeszcze do regeneracji? Szansa że sę dobrze trafi jest wyłącznie totolotkowa?-powiedzmy 1: 1000000000000000?No bo jesli tak,to pozostaje kupno nowego bloku/silnika ? :cry: A jak ktoś ma niewiele kasy ,to garba/ogórka out? Smutne :!: :cry:

A.... nie. Czy się nadaje do regeneracji to się da. (ten podany w linku był po regeneracji-chyba?-czy może coś pokręciłem :roll: )
Pooglądać pod kątem pęknięć, zepsutych gwintów itd. A siedliska panewek zmierzyć w tym wypadku suwmiarką wystarczy- czy wyda "nadwymiar."
Dla pewności może nie warto liczyć że kolejny... :wink:
No właśnie o taką ocenę bloku/sillnika od początku :!: mi chodziło.Skąd więc cała ta dyskusja?Może niezrozumiale piszę posty? :cry:
Pozdrawiam.[/b]
tutuj

Sursum corda !
19 stycznia 2009, 16:17
tutuje napisał(a):No właśnie o taką ocenę bloku/sillnika od początku :!: mi chodziło.Skąd więc cała ta dyskusja?Może niezrozumiale piszę posty? :cry:
Pozdrawiam.[/b]

Podałeś link pod którym jest do sprzedania silnik -z opisu wynika że właśnie po regeneracji...
tutuje napisał(a):A we Wrocławiu chodzi mi o ten silnik: http://moto.allegro.pl/item525500973_vw_garbu…lnik_1600_boxer.html
No przyznaję że nie wpadłem na to że chcesz kupić silnik po regeneracji - do regeneracji.... :wink: :-D
Przepraszam że chciałem pomóc .....
:wink: :-D
20 stycznia 2009, 11:38
Drogi Michale :cry: Pewnie przez niepotrzebny pośpiech,nie zauważyłeś,że na zdjęciach omawianego silnika,wcale ale to wcale, nie widać włożonego doń wału korbowego.Ergo-: Można obejrzeć i zmierzyć w nim co się chce :-D
Ty jesteś romantyk i wolisz dać wiarę temu co pisze sprzedający.Ja wolę "szkiełko i oko".
I suwmiarkę :!:
No bo gdyby sie okazało,że owszem,remont był zrobiony ale wymiary gniazd panewek są "ostatnie" - to co, kupować? czy nie? A gdyby kupowac to może zażądać obniżki ceny?.No właśnie.
"I to by było na tyle"
Aha! Już przestałem się interesować tym silnikem.
Pozdrawiam wszystkich :D
tutuj

Sursum corda !

← Pytania i problemy