odrdzewianie zbiornika

18 stycznia 2009, 17:51
siema, potrzebuje wyczyscic syf ze zbiornika paliwa, z tym, ze z roznych wzgledow kalsyczna metoda tj. wachlowanie wypelnionym srubkami i szklem zbiornikiem przez pol dnia nie wchodzi w rachubę.

znacie jakies preparaty chemiczne ktore usuna rdze i jakos zabezpeicza zbiornik? cortanin fosol w zbioniku chyyba odpada ze wzgledu na paliwo?

dzieli
18 stycznia 2009, 18:22
Soda kaustyczna, ale ciężko będzie Ci ją kupić. Możesz też spróbować zalać rozrobionym z wodą Domestosem Zero lub Kretem, ale wtedy dokładnie go wysusz chociażby za pomocą suszarki...
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
19 stycznia 2009, 12:38
Ale koszty potwrone :/
270 zl to zeby sie oplacalo to musialbys jeszcze 10 kumplom zbiornik wyczyscici i jeszcze wysepic kase od nich :P

PS. Nowy zbionik na garbuys.pl kosztuje 220-240 zl :P
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
19 stycznia 2009, 12:58
Barzant napisał(a):Ale koszty potwrone :/
270 zl to zeby sie oplacalo to musialbys jeszcze 10 kumplom zbiornik wyczyscici i jeszcze wysepic kase od nich :P

PS. Nowy zbionik na garbuys.pl kosztuje 220-240 zl :P
he...wiec faktycznie sie oplaca kupic nowy...

taka konserwacja..o ktoeej pisalem, oplaca sie pewnie w nietypowych bardzo wiekowych autkach..a w garbie..jak sie okazuje..nie bardzo..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
19 stycznia 2009, 13:11
a czemu fosol odpada?? ja właśnie tym zamierzam czyścić - juz jedno podejscie robiłem, ale pół butelki to za mało :P efekt był super, ale starczyło tylko na lekkie przepłukanie, a zeby troche go poobracać i poprzelewac juz nie - stosowałem rozcienczony fosol - do zbiornika wlałem pół butelki i około 5 litrów wrzątku (prawie wrzątku) zostawiłem na 40 min i wylałem. przez otwór na czujnik było widać wyraźną granice gdzie kończył się roztwór, dlatego teraz chcę wlać nieco więcej i prze te 40 min bede obracał zbiornik, tak aby oczyścić również miejsca, gdzie w leżącym zbiorniku płyn nie dochodził.
czy to zły pomysł?? zostaje jakiś osad?? nie bede malował zbiornika w środku, bo ktos juz napisał, ze to nieopłacalne, ale fosol kosztuje kilka złotych i tyle chyba moge zrobić, a zeby uniknąć korozji bede tankował tak , aby w zbiorniku było troche tego paliwa
19 stycznia 2009, 16:28
no fosol rozcieńczony, a pozniej oczywiscie ostra płukanka i suszenie. chyba od razu nie zardzewieje??
22 stycznia 2009, 22:00
barney81 napisał(a):no fosol rozcieńczony, a pozniej oczywiscie ostra płukanka i suszenie. chyba od razu nie zardzewieje??
Zardzewieje jak nie zobojetnisz jakąś zasadą ,Fosol jest silnie żrący i posiada odczyn silnie kwaśny dlatego bardzo ważne jest zobojetnienie ( lekcje chemii )Można a nawet trzeba po tym intensywnie płukać wodą i szybko suszyć np dmuchawą.
Warto przeprowadzić próby na kawałkach skorodowanej blachy czasami efekty sa zadziwiające .
Podczas trawienia w Fosolu pomaga szczotkowanie ,Może być szczotka od mycia naczyń ,uwaga na oczy!!!
24 stycznia 2009, 13:24
Tak jak Kolega wcześniej napisał kwas ortofosforowy jest bardzo dobry do usuwania nawarstwień korozji na żelazie. Jednak jak to kawas musi zostać dobrze wyprowadzony z obiektu, płucze się to wodą i szybko osusza, innej metody nie ma. Prawidłowo zrobiony zabieg powinien dać ciemną barwę metalu- powłokę zabezpieczającą. Oczywiście pomaga działanie mechaniczne.
24 stycznia 2009, 22:17
generalnie do wnętrza zbiornika nie polecam z powodu braku kontroli nad usunięciem resztek preparatu.Pozostałości moga sprawic dużo kłopotu w przyszłości.
W przypadku szczotkowania podczas trawienia pozostaje czysta ,goła blacha która trzeba czymś zabezpieczyc przed korozją.
Zdecydowanie bezpieczniejsze sa preparaty typu Fertan wiążące rdze ze soba ale nie pozostawiajace kwasnych pozostałości

← Pytania i problemy