ostatnio zaciekawił mnie temat schwimmenwagena a dokładniej przeniesienia napędu na śrubę wie ktoś jak to było rozwiązane. tak z serii ciekawostki techniczne.
schwimmenwagen- jak przenieszony był napęd na śrubę.
wał napędowy był wyprowadzony przez tylną ściankę i zakończony końcówką jak do korby. śrubę opuszczano ręcznie i zazębiała się z zapadką
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
znalazłem fotkę


ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
dzięki. czyli bez żadnego przełożenia, prędkość obrotowa śruby=prędkości obrotowej silnika. myślałem że jest jakaś przekładnia (choćby paskiem) co by się śruba szybciej kręciła i można by nieco szybciej płynąć.
franki napisał(a):dzięki. czyli bez żadnego przełożenia, prędkość obrotowa śruby=prędkości obrotowej silnika.Nie wiem dlaczego wyciagnales taki wniosek z powyzszego zdjecia
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Najprawdopodobniej ( przez analogię z silnikami przyczpnymi do łodzi) przekładnia znajduje sie tej pionowej kolumnie na wysokości śruby.Wewnątrz tej kolumny znajduje się na pewno pionowo idący wał z którego napęd przekazywany jest kołami zębatymi na poziomy wałek do którego mocowana jest śruba.
Nieznośna lekkość butów
łańcuch a nie wał.
heheh , kocham proste rozwiązania 
Dokładnie łańcuch
wystarczy się przyjrzeć konstrukcji obudowy.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
Kiedyś to mieli łeb do takich pomysłów, a teraz to tylko elektronika...
kiedyś pływałem szłimwagenem i cała operacja była dość zabawna. trzeba było się napędzić, wjechać do wody zgasić silnik, opuścić śrubę i odpalić. ze względu na opór idealnie z łachy odpalał. przekonaliśmy sie również boleśnie o tym, ze jedzie tylko do przodu
no i prawie nas zatopiła mała falka. bardzo dobry wóz.
widac ze jest przelozenie na ta srube - zebatka na walku idacym od kola paowego jest mniesjza od tej na walku od sruby.
no i chyba chodzilo ci o plyniecie do rpzodu bo przeciez ma normlanie bieg wstaeczny a jesli chodzi o plyniecie no to sprawa wiadomo
zawsze mozna sie wspomoc pagajami 


no i chyba chodzilo ci o plyniecie do rpzodu bo przeciez ma normlanie bieg wstaeczny a jesli chodzi o plyniecie no to sprawa wiadomo
jedzie oczywiście po wodzie, w myśl zasady, że samolot jedzie w powietrzu
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak widać na zdjeciu sprzegło kłowe jest jednokierunkowe i pozwala na przenoszenie napędu tylko w jedną stronę
Zdjęcie nie zachowało się
Jak widać na zdjeciu sprzegło kłowe jest jednokierunkowe i pozwala na przenoszenie napędu tylko w jedną stronę