witam.ciekawi mnie, ile macie załozonych gum odbojowych na stabilizatorach z tyłu / pomiędzy taką miseczką przykręconą do półosi a takim ogranicznikiem na stabilizatorze.Czy jest jakas optymalna ich ilosc,np.ledna???W ks.jeżewskiego widać tam po jednej gumie na kazdym stabilizatorze.czy tak ma być???dzięki,pozdrawiam.
odboje stabilizatorów
ja wymieniałem u siebie i miałem normalnie jedną - ale to wszystko zależy od stopnia zużycia poszczególnych częsci
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
I to wcale nie jest stabilizator. Przypatrz sie. On dziala dokladnie odwrotnie
Jak mam rozumieć to, co napisałeś,Qubek?Proszę o wyjaśnienie.Bo zastanawiam się, czy nie załozyć po drugim odboju na stronę. I sorry za opieszałe odpowiedzi!
Stabilizator dzial na tej zasazie, ze jak jedno kolo jest wypychane do gory, to on ciagnie za soba drugie kolo w tym samym kierunku. Stabilizator masz z przodu. To urzadzenie z tylu, gdy jedno kolo idzie do gory, wypycha drugie w dol. Czyli dziala dokladnie odwrotnie i cokolwiek nietypowo, powiekszajac przechyl. Sa rozne interpretacje dlaczego tak jest i jaka jest rola tego urzadzenia. W pewniej wygranej w konkursie ksiazce
pisza ze zapobiega to podwijaniu sie na zakrecie zewnetrznego kola pod samochod, a wiec i unoszeniu calego tylu Garbusa. Zjawisko to miewa bardzo nieprzyjemne skutki (mowimy o tylnym zawieszeniu starszego typu), a moze sie pojawic zwkaszcza wtedy, gdy Garb jest wysoki.
Co do gum, to seryjnie jest jedna wyscielajaca miseczke przez ktora przechodzi pionowa os i jeden odboj na tej osi, uderzajacy w miseczke. Mozliwe ze sroba na koncu tez byla jakas guma kiedys zabezpieczona.
Co do gum, to seryjnie jest jedna wyscielajaca miseczke przez ktora przechodzi pionowa os i jeden odboj na tej osi, uderzajacy w miseczke. Mozliwe ze sroba na koncu tez byla jakas guma kiedys zabezpieczona.
dzięki za wyjasnienia!