Bober napisał(a):Wystarczy wywalić te syfiaste boki i tylna koła, a Garbus będzie podobny do Garbusa.. 
Oj, zdziwiłbyś się. Jak ten dres do nas podjechał, to się njapierw musiałam zastanowić czy to na pewno JEST GARBUS. Zdjęcie nie oddaje całego tragi-komizmu tego "pojazdu"... Gdybym wiedziała, że wywoła żywą dyskusję, zrobiłabym więcej takich fotek. Qubek- on sie rzeczywiście sypie: na wolnych obrotach ledwo sie kula, wylne blotniki wibrują jak skrzydła, przednie odchodzą od reszty jakby się na cały świat obraziły. Ale gościu miał sportową kierownice, spotrowy wydech i znaczek VW na tylnej klapie o średnicy 10 cm.
Okropność. Nie wiedzieliśmy czy się śmiać czy płakać. Jak się coś takiego na własne oczy zobaczy, to boli bardziej niż najgorsze zdjęcie... uwierzcie mi
