Koniec garbusiarstwa/jangtajmerowania w obecnej postaci?

10 lutego 2009, 15:38
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,3318…dla_motoryzacji.html
Obowiązkowe ulgi za złom?

Komisarz Kroes podkreślała, że zgodne z prawem UE są ulgi podatkowe dla kierowców, którzy kupując nowe auta, oddają na złom stary pojazd. Ale i w tej sprawie nie ma w UE wspólnych reguł.

We Francji można dostać do 1 tys. euro ulgi, oddając na złom auto, które ma dziesięć lat lub więcej. W Niemczech kierowcy złomujący auto, które ma co najmniej dziewięć lat, mogą dostać nawet do 2,5 tys. euro ulgi podatkowej. W zeszłym tygodniu rząd Włoch postanowił, że ulga za złomowanie samochodu osobowego wyniesie do 1,5 tys. euro, a za zakup samochodu dostawczego o niskiej emisji spalin - do 6,5 tys. euro. Do 1,5 tys. euro ulgi przy zakupie nowego auta można też dostać w Austrii, ale tylko złomując pojazd, który ma 16 lat lub więcej. Natomiast rząd Rumunii, który w grudniu 2008 r. drastycznie podniósł opłaty za rejestrację używanych aut z importu, przed tygodniem postanowił dawać 900 euro ulgi na zakup nowych samochodów kierowcom oddającym na złom pojazd, który ma co najmniej 12 lat.

Praga chce, aby akcja wymiany starych aut na nowe objęła całą UE. - Czeska prezydencja zwróci się do KE o natychmiastowe przedstawienie propozycji, jak w skoordynowany sposób zachęcić do odnowy floty samochodów w Europie, korzystając z mechanizmów odzysku i recyklingu - mówił w zeszłym tygodniu w europarlamencie wicepremier Czech Alexandr Vondra. To może być problem dla naszego budżetu, bo Polska jako jedyne państwo UE nie ogranicza importu starych aut. Od wejścia do UE Polacy sprowadzali przeciętnie 1 mln używanych aut rocznie.

W styczniu Ministerstwo Gospodarki postulowało wprowadzenie ulg dla nabywców nowych aut za złomowanie starego. Resort gospodarki postulował też zastąpienie akcyzy od aut opłatą ekologiczną, a ponadto wprowadzenie dodatkowego, corocznego podatku od aut. Szczegółów biuro prasowe Ministerstwa Gospodarki nie ujawnia. - To nie są projekty ustaw, lecz propozycje - mówiła nam rzecznik Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos, także nie ujawniając szczegółów.

A to oznacza ze
- tysiace starych samochodow wyladuja na zlomie.
- nie bedzie w przyszlosci latwodostepnych starych samochodow, bo bardzo malo z nich bedzie dozywalo wieku, w ktorych zaczna byc postrzegane z nostalgia
- to co zostanie, bedzie drogie. Zjawisko tanich samochodow gdzies tam wychaczonych przez mlodego entuzjaste i doprowadzonych do porzadku zniknie lub skurczy sie do minimum.

Moze i zostanie "rynek" zabytkow. Prawidzych, porzadnych, profesjonalnych zabytkow jako weekendowych zabawek dla zamoznych hobbystow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 lutego 2009, 15:48
tak to jest kiedy władzę nad kims ma ktoś usytuowany jeszcze wyżej :wink: wymysli sobie taki urzędas głupotę i kraje w (tfu tfu!) UE musza się do tego stosować... :roll:

Ekologia to najlepszy biznes....
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
10 lutego 2009, 15:52
Qcyk napisał(a):tak to jest kiedy władzę nad kims ma ktoś usytuowany jeszcze wyżej :wink: wymysli sobie taki urzędas głupotę i kraje w (tfu tfu!) UE musza się do tego stosować... :roll:

Ekologia to najlepszy biznes....

Zazwyczaj wladze nad kims ma ktos usytuowany wyzej. Tzn za komuny ten ktos usytuowany wyzej byl czesto usytuowany nizej, ale to juz inna, zwiazana z wladza ludowa sprawa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 lutego 2009, 16:19
qubek napisał(a):
Qcyk napisał(a):tak to jest kiedy władzę nad kims ma ktoś usytuowany jeszcze wyżej :wink: wymysli sobie taki urzędas głupotę i kraje w (tfu tfu!) UE musza się do tego stosować... :roll:

Ekologia to najlepszy biznes....

Zazwyczaj wladze nad kims ma ktos usytuowany wyzej. Tzn za komuny ten ktos usytuowany wyzej byl czesto usytuowany nizej, ale to juz inna, zwiazana z wladza ludowa sprawa.


No tak, tylko w tym momencie jesteśmy w takiej sytuacji, że w sprawach globalnych jesteśmy "województwem" UE i jeśli KE przyjmie uchwałę, ze wprowadza nową dyrektywę do całej UE to My, Polska - jako państwo członkowskie nie możemy się nie zgodzić na dyrektywę KE - i dupa zbita - każdy, będzie skupował sobie np. syrenkę z papierami i dostawał za nią kupę kasy - o stokroć więcej niż na zlomie i będzie mógl sobie dołożyć do nowego elektrycznego i ekologicznego wozidła :roll: :roll: :roll: TFU!
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
10 lutego 2009, 16:27
Qucyk, twoja znajomosc mechanizmow dzialania Unii jest jednak niezbyt precyzyjna ;)
Poza tym przypomnij sobie, ze sami produkujemy duzo wiecej tego typu bubli niz Unia. Na pewno koniecznosc dostosowania sie do jej norm polepszylo sytuacje pod tym wzgledem - przypomnij sobie jak bylo kiedys.
A i te nowe projekty o ktorych mowia na koncu to sa nasze, rodzime wymysly naszego ministerstwa gospodarki a nie Zlej Unii ;)
A przypominasz sobie wszystkie akcyzy i ograniczenia w sprowadzaniu z zagranicy ktore zla unia kazala nam zlikwidowac?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 lutego 2009, 16:47
qubek napisał(a):Qucyk, twoja znajomosc mechanizmow dzialania Unii jest jednak niezbyt precyzyjna ;)

ponieważ?? :wink:
Poza tym przypomnij sobie, ze sami produkujemy duzo wiecej tego typu bubli niz Unia. Na pewno koniecznosc dostosowania sie do jej norm polepszylo sytuacje pod tym wzgledem - przypomnij sobie jak bylo kiedys.
A i te nowe projekty o ktorych mowia na koncu to sa nasze, rodzime wymysly naszego ministerstwa gospodarki a nie Zlej Unii ;)
A przypominasz sobie wszystkie akcyzy i ograniczenia w sprowadzaniu z zagranicy ktore zla unia kazala nam zlikwidowac?

ja wiem, ze to nasze rodzime wymysły - tyle, że są inspirowane tymi z Unii :wink: Bo najpierw oni o czymś zadecydują a Polacy kombinują jak by tu to wszystko obejść :wink: i w tym jeszcze nadzieja :-D


ps. I nie pisz w końcu "Qucyk" plizzz :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
10 lutego 2009, 16:55
Qcyk napisał(a): ps. I nie pisz w końcu "Qucyk" plizzz :wink:

To pewnie takie przyzwyczajenie z języka francuskiego, gdzie po literce "q" na początku wyrazu zawsze potem jest literka "u" :wink:
Og :-)

Na potęgę Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
10 lutego 2009, 17:30
qubek napisał(a):A to oznacza ze
- tysiace starych samochodow wyladuja na zlomie.
- nie bedzie w przyszlosci latwodostepnych starych samochodow, bo bardzo malo z nich bedzie dozywalo wieku, w ktorych zaczna byc postrzegane z nostalgia
- to co zostanie, bedzie drogie. Zjawisko tanich samochodow gdzies tam wychaczonych przez mlodego entuzjaste i doprowadzonych do porzadku zniknie lub skurczy sie do minimum.

Moze i zostanie "rynek" zabytkow. Prawidzych, porzadnych, profesjonalnych zabytkow jako weekendowych zabawek dla zamoznych hobbystow.

MYSLE ZE NIE BEDZIE TAK ZLE...

skoro ktos ma stara warszawke..garbusa czy inne autko..nie znaczy ze bedzie go nagle stac NA NOWE Z SALONU..a to jedyny warunek wyplacenia pieniazkow za stare autko...

ale..moze to podniesc wartosc staroci..bo..ludzie beda je kupowac..za 50-70% np owych 900e ...aby przy kupnie nowego oszczedzic 30-50% ustalonej przepisowo kwoty..

kupi zlomka za 2tys..a przy oddaniu a konto kupna NOWEGo oddadza mu 4tys...

a wiec..cena zlomka..ktorego moglismy kupic za tysiaka...przstanie byc atrakcyjna dla sprzedacych...bo...panstwo mu da 4tys...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
10 lutego 2009, 17:38
Słyszałem o tym , że właśnie dopłacają do zakupu nowego auta, za złomowanie starszego- na zachodzie. Tylko właśnie "tylko" znając nasze realia, gdzie Polska motoryzacja jest znikoma, jak nie żadna, a państwo nie kwapi się z dotacją rynku motoryzacyjnego(bo niema w tym zbytniego interesu), wątpie że będzie taka sytuacjia . Nasi bardziej będą szlki w tą strone aby móc coś wyciągnąć, czyli jakiś kolejny podatek, aby znięchęcić nowych nabywców- straych samochodów. tak to było kilka lat temu kiedy praktycznie nie można było sprowadzić samochodu starszego niż 10 lat.
10 lutego 2009, 18:37
To zależy w jakiej postaci to wejdzie. No bo przypatrzmy się po kolei...

Ograniczenie importu starych aut z innych krajów - plusów nie widzę, same minusy.
Dopłacanie do nowych aut przy złomowaniu starych - no same plusy proszę państwa :D . Rynek nowych samochodów będzie się kręcił, ilość złomu się powiększy, czyli za psie pieniądze będzie sobie można w nim powybierać i powyciągać te youngtimery, przywrócić do kondycji i jeździć. Może dzięki temu nasze złomy będą wyglądać jak szroty w Niemczech (podobno w Stanach też tak wyglądają), bo obecnie na złomie u nas stoi złom, a tam stoją samochody :) .

Chyba, że popatrzymy pesymistycznie...
Ceny złomu wzrosną, no bo znając Polskę nie będzie to wyglądało tak, że ktoś będzie złomował auto i kupował nowe, tylko 14 letnie audi sprzeda na rynku wtórnym, kupi 20 latka golfa, zezłomuje, a dzięki temu zwolnią go z płacenia takiej kasy za nowe auto.

To tak w przypływie weny mnie takie myśli wzięły... Źle myślę?
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
11 lutego 2009, 09:17
Qcyk napisał(a):
Poza tym przypomnij sobie, ze sami produkujemy duzo wiecej tego typu bubli niz Unia. Na pewno koniecznosc dostosowania sie do jej norm polepszylo sytuacje pod tym wzgledem - przypomnij sobie jak bylo kiedys.
A i te nowe projekty o ktorych mowia na koncu to sa nasze, rodzime wymysly naszego ministerstwa gospodarki a nie Zlej Unii ;)
A przypominasz sobie wszystkie akcyzy i ograniczenia w sprowadzaniu z zagranicy ktore zla unia kazala nam zlikwidowac?

ja wiem, ze to nasze rodzime wymysły - tyle, że są inspirowane tymi z Unii :wink: Bo najpierw oni o czymś zadecydują a Polacy kombinują jak by tu to wszystko obejść :wink: i w tym jeszcze nadzieja :-D

Odwrotnie. Spojz chocby na przyklady ktore podalem To byly wlasnie nasze rodzime akcje, ktore nie tylko nie byly inspirowane przez, ale wrecz godzily w zasade wspolnego runku (chociazby) i zostaly zniesione tylko dzieki wyraznym i wielokrotnym interwencjom Unii. Okrecasz kota ogonem.

Gino, a pamietasz ile staruchow zniknelo z powierzchni ziemi jak Fiat wprowadzal akcje zlomowania pod koniec lat 90tych? To teraz bedzie taka akcja tylko do ktorejs tam potegi, wieksza i obejmujaca wszystkie marki.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 lutego 2009, 09:45
gino napisał(a):ja pamietam ..ze wtedy ze strazackiej moglem kupic to..co bylo nie do wyrwania od wlascicieli... :D :D

Ale wiesz ile rzeczy poszlo na przetop, bo szrociarze ogolnie sa niechetni do pozbywania sie czegokolwiek w calosci. Nie kazdy ma taki dar przekonywania jak Ty.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 lutego 2009, 10:02
Czytałem ów artykuł zaraz po opublikowaniu, więc go sobie nie odświeżam, ale w pamięci został mi komentarz któregoś z czytelników. Skoro spada sprzedaż nowych samochodów to widocznie potencjalnych klientów nie stać na nie. W polskich warunkach zwrot za złomowanie nie zmieni tego stanu, bo przy cenie 40-50 tyś. za nowy samochód 2k różnicy nie zrobią.

Nie zwalałbym na UE, bo w tą materię raczej się nie wtrąca. Zalecenia dot. spalin itede są właśnie zaleceniami, a nakazy są negocjowane, zatem większość dziwnych pomysłów na przykład z zakazem wjazdów do miast czy zapłatą za złomowanie ośmioletnich staroci (sic!) to przepisy krajowe, a zwalanie na Brukselę to głupia wymówka rządów.
Krótko mówiąc - wymyślamy coś, co się wyborcom nie spodoba - Bruksela wymogła.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
11 lutego 2009, 10:45
Szkoda tych autek co zezłomują.Ale zobaczcie ile pięknych polskich zabytków poszło rok temu na zlom jak kosztowal kg zlomu przeszlo 1pln.Obok mojego warsztatu byl plac i kolecie kupowali po 300-400 pln żuka nysę poldka i wiele innych i cieli palnikiem i do kontenera na zlom. Dziennie z 5 przerobili . A za komuny ile junakow m-72 ze zlomu wyrwalem.

← Luźne dyskusje