qubek napisał(a):Pero500 napisał(a): pytania typowo nie do rozwiązania ale to nic nowego.No nie, pytanie o konie na balkonie bylo wybitnie oryginalne - takiego zem jeszcze w zyciu nie widzial, przez 2 godziny rajdu zastanawialismy sie o co chodzi.
Rajd fajny, dobrze ze jest spowrotem. Bylem kompletnie nieprzytomny na poczatku po kilkunastu godzinach jazdy skonczonych rano, ale zonglerka tysiacem kopert szybko postawila mnie na nogi
Dzieki Enter i Ska.
My to nad tymi koniami nawet się nie zastanawialiśmy.
. Enter to na pewno twoja sprawka.
Poza wysiłkiem psychicznym (trudne pytania) mieliśmy też wysiłek fizyczny. Ale w zdrowym ciele zdrowy duch
, bo aku siadł. Ale tak to jest jak z biednego akumulatorka całe osiedle trzeba zasilić 