{k a raczej mam zamiar}gaźniki

18 marca 2009, 23:58
No proszę a mi się zawsze wydawalo, że problemy są tylko z Solexami, a z dellorto i weberami nie ma żadnych :D bo to się ustawia w godzinę :-D
19 marca 2009, 00:24
d.bois napisał(a):No proszę a mi się zawsze wydawalo, że problemy są tylko z Solexami, a z dellorto i weberami nie ma żadnych :D bo to się ustawia w godzinę :-D

a robiłeś to sam :wink: ?
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
19 marca 2009, 01:43
Rozbierać i skladać - nie. Nie mam na to czasu ani miejsca.
Umiejętności, rzecz nabyta, więc tego nie wykluczam, ale jak się dorobię lub przynajmniej wynajmę garaż z prawdziwego zdarzenia, to może wtedy.
Kilka razy zmienialem sobie dysze glowne - to wszystko co robilem przy swoich gaźnikach. ;)....tak zdecydowanie wolę jeździć, niż siedzieć w garażu ;)
A co do regulacji i ich ustawiania, to z reguly kojarzy mi się to z wielką ilością prób i blędów, rozciągniętą w czasie i traceniu nerwów przez wielu ludzi którzy tym się u nas zajmowali. Oczywiście nie dotyczy to Tomka Tyki, który swoje gaźniki ogarnia w jeden wieczór ;)

Po prostu "wreszcie się doczekalem" jakiegoś chlodnego osądu ;) i odejścia od typowego szeroko tu lansowanego poglądu który zawiera się mniej więcej w twierdzeniu:
"masz solexa masz problem, zmieniasz na podwójne gaźniki i problemy znikają" :)

Mi dojście do w miarę przyzwoitego spalania, również zajęlo ze 2 lata, a i tak nie jest jeszcze dobrze, co pewnie dobrze by wyszlo na twoim nowym nabytku ;) bo np. na jalowych obrotach mam zbyt bogatą mieszankę.

Wnioski? Zmiana Solexa na podwójne gaźniki to dopiero początek drogi ;)
19 marca 2009, 09:17
Daniel, bo ty masz IDFy a Webery to ZŁO!!! :)

Wniosek ogolny jest taki, ze trudno wyregulowac silnik, ktory nie jest sprawny. Tzn - trudno wyregulowac gaznik ktory lapie lewe powietrze i ma rozjerdolone gwinty, trudno wyregulowac gaznik gdy jest nieprawidlowo wyregulowany zaplon albo jest zle cisnienie paliwa i milion podobnych. A najczesciej nie wiadomo co jest nie tak.




PS. Oczywiscie nie dotyczy..... ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 marca 2009, 11:39
d.bois napisał(a):Rozbierać i skladać - nie. Nie mam na to czasu ani miejsca.
Umiejętności, rzecz nabyta, więc tego nie wykluczam, ale jak się dorobię lub przynajmniej wynajmę garaż z prawdziwego zdarzenia, to może wtedy.
Kilka razy zmienialem sobie dysze glowne - to wszystko co robilem przy swoich gaźnikach. ;)....tak zdecydowanie wolę jeździć, niż siedzieć w garażu ;)
A co do regulacji i ich ustawiania, to z reguly kojarzy mi się to z wielką ilością prób i blędów, rozciągniętą w czasie i traceniu nerwów przez wielu ludzi którzy tym się u nas zajmowali. Oczywiście nie dotyczy to Tomka Tyki, który swoje gaźniki ogarnia w jeden wieczór ;)

Po prostu "wreszcie się doczekalem" jakiegoś chlodnego osądu ;) i odejścia od typowego szeroko tu lansowanego poglądu który zawiera się mniej więcej w twierdzeniu:
"masz solexa masz problem, zmieniasz na podwójne gaźniki i problemy znikają" :)

Mi dojście do w miarę przyzwoitego spalania, również zajęlo ze 2 lata, a i tak nie jest jeszcze dobrze, co pewnie dobrze by wyszlo na twoim nowym nabytku ;) bo np. na jalowych obrotach mam zbyt bogatą mieszankę.

Wnioski? Zmiana Solexa na podwójne gaźniki to dopiero początek drogi ;)

jasne wolisz zapłacić i mieć zrobione, to też dobra taktyka. ja czasmi jednak wolę zrobić coś samemu i grzebanie w garażu sprawia mi frajdę. czas przez mnie spędzony - czas spędzony przez mechanika = to samo, tyle, że przy pierwszej ewentualności mam satysfakcję, że zrobiłem sam. a że czasmi nie wychodz... no cóż takie życie.

co do jazdy... nie wyskakuj mi z głupimi podtekstami - bo ja jeżdżę na codzień garbem w każdą pogodę. i nie jęczę, że niskie zawieszenie i mokro - o zgrozo jak to się prowadzi...

co do grzebania... zazwyczaj robię to pod "chmurą".

spalanie nie jest dla mnie ważne, wazne żeby dobrze jeździł.

chłodny osąd... to nie chodzi o to, żeby dowodzić zę delki sa mega trudne, tylko o to, że nie są mega proste. nikt nie lansuje trendu, że są łatwiejsze (choć w wielu sprawach są), nie potrzeba...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
19 marca 2009, 11:58
majki napisał(a):jasne wolisz zapłacić i mieć zrobione, to też dobra taktyka. ja czasmi jednak wolę zrobić coś samemu i grzebanie w garażu sprawia mi frajdę. czas przez mnie spędzony - czas spędzony przez mechanika = to samo, tyle, że przy pierwszej ewentualności mam satysfakcję, że zrobiłem sam. a że czasmi nie wychodz... no cóż takie życie.

co do jazdy... nie wyskakuj mi z głupimi podtekstami - bo ja jeżdżę na codzień garbem w każdą pogodę. i nie jęczę, że niskie zawieszenie i mokro - o zgrozo jak to się prowadzi...

co do grzebania... zazwyczaj robię to pod "chmurą".

spalanie nie jest dla mnie ważne, wazne żeby dobrze jeździł.

chłodny osąd... to nie chodzi o to, żeby dowodzić zę delki sa mega trudne, tylko o to, że nie są mega proste. nikt nie lansuje trendu, że są łatwiejsze (choć w wielu sprawach są), nie potrzeba...

Wcale nie wolę zapłacić. Okoliczności mnie do tego zmuszają. Takie życie ;)
Co do jazdy, żaden podtekst. Po prostu, czasu na garba mam mało. Stąd każdy wolny czas wolę spędzić jeżdżąc niż grzebiąc.
Fakt, narzekam jak w coś przywalę rurowiskiem, na szczęście dzieje się to stosunkowo rzadko. Po mokrym nawet lubię jeździć ;) ale nie po zasolonym. Jak ktoś lubi - jego sprawa, jego garba szybciej zje.
A dla mnie spalanie zawsze było ważne. Jeden woli jak garb jeździ jak szatan i pali 18 na 100 bo ma to w dupie, ktoś inny woli optymalne osiągi przy optymalnym spalaniu. Nie ukrywam, że to właśnie wydajność dwóch gaźników i spodziewana z tego korzyść w osiągach i spalaniu, skłoniła mnie, żeby je założyć.
Czas i wiele przypadków na tym forum pokazało, że nie jest mega prosto osiągnąć porównywalne z solexem lub nieco wyższe spalanie przy znacznie lepszych osiągach.
No więc się zgadzamy :)
20 marca 2009, 22:39
Jeśli chcesz będe miał w maju jakieś, ale jak chcesz na "teraz" to odpada.
20 marca 2009, 22:48
jestem spłukany już :( może do maja nazbieram :x
20 marca 2009, 22:56
majki napisał(a):nikt z nas nie podał kontaktu do nowych. nowych dellorto nie ma.

e tam nie ma, zdarzaja sie i to wszystkie rozmiary - wystarczy przeszukac aukcje lub ogloszenia ze "swiata". Ceny, hm sa wysokie, ale skoro sa na nie kupcy, to nie ma co dyskutowaco cenach. Dell'orto maja ta zalete, ze przepustnica jest lozyskowana na lozyskach tocznych, wiec praktycznie bardzo rzadko wystepuje problem luzow lub zuzycia gardzieli i przepustnicy. Poza tym praktycznie do dostania sa wszystkie czesci. Nie spotkalem sie w praktyce z korpusem gaznika, ktory nie nadawalby sie do dalszego wykorzystania, no chyba ze mechanicznie uszkoszony. Po wymianie czeci typu dysze, membrany, uszczelnienia, zaworek iglicowy, sruby regulacji skladu mieszanki i inne, gazniki, po uprzednim wyczyszczeniu korpusu przedstawiaja praktycznie stan pierwotny. Na marginesie ja mam dwie nowe 36, ale nie sprzedam :-).
"Bujo"
21 marca 2009, 01:11
Marcin Bujakowski napisał(a):
majki napisał(a):nikt z nas nie podał kontaktu do nowych. nowych dellorto nie ma.

e tam nie ma, zdarzaja sie i to wszystkie rozmiary - wystarczy przeszukac aukcje lub ogloszenia ze "swiata". Ceny, hm sa wysokie, ale skoro sa na nie kupcy, to nie ma co dyskutowaco cenach. Dell'orto maja ta zalete, ze przepustnica jest lozyskowana na lozyskach tocznych, wiec praktycznie bardzo rzadko wystepuje problem luzow lub zuzycia gardzieli i przepustnicy. Poza tym praktycznie do dostania sa wszystkie czesci. Nie spotkalem sie w praktyce z korpusem gaznika, ktory nie nadawalby sie do dalszego wykorzystania, no chyba ze mechanicznie uszkoszony. Po wymianie czeci typu dysze, membrany, uszczelnienia, zaworek iglicowy, sruby regulacji skladu mieszanki i inne, gazniki, po uprzednim wyczyszczeniu korpusu przedstawiaja praktycznie stan pierwotny. Na marginesie ja mam dwie nowe 36, ale nie sprzedam :-).

można je nazwać NOSami ;) jakoś ciężko mi przez gardło przechodzi nazywanie nowymi części, które mają po kilka lat ;). Ale oczywiście masz rację :)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast

← Kupię/Sprzedam