Help, straciłem wenę

15 kwietnia 2009, 08:58
:-D wybebeszyłem wnętrze mojego garbuska, wszystkie wykładziny i podsufitkę też i straciłem wenę i nie wiem co dalej z nim robić. Ma ktoś jakiś pomysł który mógłby mi podrzucić żebym mógł na nowo złapać wenę do pracy ??
(o\_|_/o)
15 kwietnia 2009, 09:38
apr napisał(a)::-D wybebeszyłem wnętrze mojego garbuska, wszystkie wykładziny i podsufitkę też i straciłem wenę i nie wiem co dalej z nim robić. Ma ktoś jakiś pomysł który mógłby mi podrzucić żebym mógł na nowo złapać wenę do pracy ??

jak ja bym ci podrzucił zdjęcie swojego garba wewnątrz to byś złapał wene :-D :-D :-D

odchudż garba do końca :-D :-D
www.kaferklub.com
15 kwietnia 2009, 09:59
to podrzuć :-D
Już odchudziłem i wewnątrz zostało mi tylko siedzenie kierowcy i mam gołą blachę i właśnie straciłem wenę co dalej robić mam.
(o\_|_/o)
15 kwietnia 2009, 10:16
A w życiu !
Po prostu nie wiem co zrobić w środku i tyle. Ot brak weny :-D
(o\_|_/o)
15 kwietnia 2009, 11:21
Na tym etapie zazwyczaj mierzy się poziom weny, gdy jest za niska do się sprzedaje :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
15 kwietnia 2009, 17:42
apr napisał(a):to podrzuć :-D
Już odchudziłem i wewnątrz zostało mi tylko siedzenie kierowcy i mam gołą blachę i właśnie straciłem wenę co dalej robić mam.

wspawać klatkę.
15 kwietnia 2009, 19:11
Dzięki za filmik :-D Ale nie będzie kabriolecik. Mam już nową wenę po dzisiejszym malowaniu. Wkrótce efekt. Dzięki za pomoc lub wręcz przeciwnie :-D
(o\_|_/o)
16 kwietnia 2009, 06:25
apr napisał(a):Dzięki za filmik :-D Ale nie będzie kabriolecik. Mam już nową wenę po dzisiejszym malowaniu. Wkrótce efekt. Dzięki za pomoc lub wręcz przeciwnie :-D
Zastanów sie , mógłbyś rwać czarne laski
16 kwietnia 2009, 10:34
apr napisał(a):A w życiu !
Po prostu nie wiem co zrobić w środku i tyle. Ot brak weny :-D

Gola blacha w srodku w kolorze nadwozia, podloga czarna. Wszystko porzadnie wyczyszczone, przygotowane i pomalowane. Klatka, ale nie jakas hardkorowa i fajne kubelki z epoki + pasy szelkowe, krotka podsufitka a'la spar kaefer. boczki i poszucie kubelkow szyte w 'fat bizkit style'.

Co ty na to?
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
16 kwietnia 2009, 10:56
hmmm. całkiem fajne rozwiązanie :-D
Mój plan jest taki: wszystko wyczyścić i pomalować na czarno. Nowa wykładzina ( czarna lub szara ) fotele i kanapa pozostają takie jak były. boczki przód i tył nowe obszycie również czarne i tylko coś z tą podsufitką muszę wymyślić. A może faldach
(o\_|_/o)
16 kwietnia 2009, 11:04
Nie rób faltdachu
Nieznośna lekkość butów

← Luźne dyskusje