wybebeszyłem wnętrze mojego garbuska, wszystkie wykładziny i podsufitkę też i straciłem wenę i nie wiem co dalej z nim robić. Ma ktoś jakiś pomysł który mógłby mi podrzucić żebym mógł na nowo złapać wenę do pracy ??(o\_|_/o)
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Luźne dyskusje
wybebeszyłem wnętrze mojego garbuska, wszystkie wykładziny i podsufitkę też i straciłem wenę i nie wiem co dalej z nim robić. Ma ktoś jakiś pomysł który mógłby mi podrzucić żebym mógł na nowo złapać wenę do pracy ??apr napisał(a):wybebeszyłem wnętrze mojego garbuska, wszystkie wykładziny i podsufitkę też i straciłem wenę i nie wiem co dalej z nim robić. Ma ktoś jakiś pomysł który mógłby mi podrzucić żebym mógł na nowo złapać wenę do pracy ??



apr napisał(a):to podrzuć![]()
Już odchudziłem i wewnątrz zostało mi tylko siedzenie kierowcy i mam gołą blachę i właśnie straciłem wenę co dalej robić mam.
Ale nie będzie kabriolecik. Mam już nową wenę po dzisiejszym malowaniu. Wkrótce efekt. Dzięki za pomoc lub wręcz przeciwnie 
Edek z krainy kredekapr napisał(a):Dzięki za filmikZastanów sie , mógłbyś rwać czarne laskiAle nie będzie kabriolecik. Mam już nową wenę po dzisiejszym malowaniu. Wkrótce efekt. Dzięki za pomoc lub wręcz przeciwnie
apr napisał(a):A w życiu !
Po prostu nie wiem co zrobić w środku i tyle. Ot brak weny