Wymiana tulejki rozrusznika od strony skrzyni biegów.

16 kwietnia 2009, 09:10
Witam. Mam pytanie, czy ktoś może mi wyjaśnić jak wymienić wspomnianą tulejkę. Ostatnio mam ciągłe problemy z rozrusznikiem, po wyjęciu i sprawdzeniu wszystko jest ok, ale Tata mówi że mam duży luz na wspomnianej tulejce. Może ma ktoś jakiś manual jak to ugryźć. Pozdrawiam
16 kwietnia 2009, 13:49
Mam prosbe, jak bys mial chwile, wskocz do mojego watku "czy to stacyjka" i napisz jak odkreciles druga srube mocujaca rozrusznik. Dzieki
16 kwietnia 2009, 13:56
hmm. Nie wiem czy ułatwi ci to sprawę, bo u mnie mam dostęp do rozrusznika i skrzyni z wnętrza garba mam po prostu zrobiony otwierany luk za oparciem siedzenia (taki patent poprzedniego właściciela). Więc wyjęcie rozrusznika sprowadza się tylko do bardzo wygodnego odkręcenia dwóch śrub 17.
16 kwietnia 2009, 22:10
Cudak napisał(a):Witam. Mam pytanie, czy ktoś może mi wyjaśnić jak wymienić wspomnianą tulejkę. Ostatnio mam ciągłe problemy z rozrusznikiem, po wyjęciu i sprawdzeniu wszystko jest ok, ale Tata mówi że mam duży luz na wspomnianej tulejce. Może ma ktoś jakiś manual jak to ugryźć. Pozdrawiam

najlatwiej wyjac silnik i wtedy wybijac tulejke (ew. rozwiercic wiertarka) i wbic nowa innej opcji nie widze
PozdraVWiam
Bogdan
17 kwietnia 2009, 01:15
Ja wymieniłem kiedyś tulejkę w ten sposób. Silnika nie wyciągałem. Wykręciłem rozrusznik, złapałem ściskiem blacharskim wiertło 11mm(o ile dobrze pamiętam) i dociskając zacząłem wkręcać w tulejkę. Jak wiertło załapało to delikatnie obracając (tulejka zaczęła się obracać) wyciągłem wiertło razem z tulejką.
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
17 kwietnia 2009, 08:01
Spróbuje twojego sposobu RuMuN, bo jak pisałem wcześniej mam ułatwiony dostęp do rozrusznika od strony wnętrza.
17 kwietnia 2009, 22:36
Wycinać nic nie proponuje ,ale odkręc silnik .Wspomniana wymiana od strony skrzyni raz zakończyła się sukcesem ale to fuks .Innym razem tulejka wylądowała w komorze sprzęgła.Moja rada chociaż rozłącz silnik od skrzyni na lewarku i wyciśnij tulejke ,a co do rozrusznika dolna nakrętka od spodu a górna od komory silnika.Pryszcz
POZDR DAWID
http://www.auto-nostalgia.pl/
http://imageshack.com/a/img833/5411/x0ck.jpg

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=154
19 kwietnia 2009, 23:12
Atys mnie zatlucze:D
Zdradzil mi taki patent - dziala wysmienicie:
Bierzesz gwintownik (rozmiaru nie pamietam, jutro sprawdze albo zmierz walek) mocujesz go w jakims "trzymaku" ale nie w takim standardowym tylko takim w ksztalcie litery T. Wkrecasz to w tulejke i powinienes bez problemu ja wyciagnac, nie ma mozliwosci zeby gdzies spadla bo gwintownik sie w nia wkreca. Tulejka jest miekka wiec wkreca sie to reka bez problemu.
Jesli by nie chciala wyjsc to na tem klucz w kształcie litery T nalozylem mlotek bez trzonka co powodowalo ze moglem nim wystukac ta tulejke.
Skutecznosc 100% patent prosty copyright by Atys

A zeby wbic nowa dobrze miec jakis "wbijak" zeby nigdzie nie spadla ale to trzeba dotoczyc (albo zrobic z np starego wirnika rozrusznika)

← Pytania i problemy