Jak Waszym zdaniem powinien wyglądać zlot marzeń...

📊 Gdybyś dowiedział się o nowym zlocie... przyjechałbyś?

Tak84% (16)
Nie0% (0)
Nie wiem16% (3)

Głosów: 19

13 września 2004, 17:19
Ja wiem... głupie pytanie... ale:
...pytam z ciekawości (i to dla mnie jest wystarczający powód :P )... ale gdyby przyszło coś organizować to chciałbym wiedzieć jakie powinny być "żelazne" punkty programu...
Byłem na różnych zlotach... Jedne lepsze drugie gorsze... Dlatego chciałbym wiedzieć jakie jest Wasze zdanie... Np.:
Jaka muza? Jakiś koncert czy DJ? Jeden, czy lepiej więcej?
Jakie konkursy?
Jak długi powinien być zlot?
Czy powinien być zorganizowany rajd?
Czy w trakcie zlotu chcielibyście zobaczyć okolice (skojarzenie z paradą w Garbach zupełnie przypadkowe ;) do dziś mam piasek miedzy zębami :-D )
Czy chcielibyście dostać na zlocie jakąś informacje co można zobaczyć ciekawego w okolicy (coś na zasadzie przewodnika)?
Jak powinna wyglądać parada? Jak długa powinna być?

Może wydawać się śmieszne dlaczego pytam o takie rzeczy... Atmosfere zlotu tworzą uczestnicy przecież... ale moim zdaniem jest jedno ALE... jesli nic w tym nie przeszkadza...

Wszelkie pomysły... nawet te najbardziej zwariowane są mile widziane!!!

Z góry dzieki za wszelkie wypowiedzi!!! Czółko!!!
13 września 2004, 17:38
brakuje jednej opcji - "Tak, pod warunkiem że byłaby na to kasa" ;)
13 września 2004, 17:39
whistler napisał(a):Ja wiem... głupie pytanie... ale:
...pytam z ciekawości (i to dla mnie jest wystarczający powód :P )... ale gdyby przyszło coś organizować to chciałbym wiedzieć jakie powinny być "żelazne" punkty programu...
Byłem na różnych zlotach... Jedne lepsze drugie gorsze... Dlatego chciałbym wiedzieć jakie jest Wasze zdanie... Np.:
Jaka muza? Jakiś koncert czy DJ? Jeden, czy lepiej więcej?
Jakie konkursy?
Jak długi powinien być zlot?
Czy powinien być zorganizowany rajd?
Czy w trakcie zlotu chcielibyście zobaczyć okolice (skojarzenie z parada w garbach zupełnie przypadkowe ;) do dziś mam piasek miedzy zębami :-D )
Czy chcielibyście dostać na zlocie jakąś informacje co można zobaczyć ciekawego w okolicy (coś na zasadzie przewodnika)?
Jak powinna wyglądać parada? Jak długa powinna być?

Może wydawać się śmieszne dlaczego pytam o takie rzeczy... Atmosfere zlotu tworzą uczestnicy przecież... ale moim zdaniem jest jedno ALE... jesli nic w tym nie przeszkadza...

Wszelkie pomysły... nawet te najbardziej zwariowane są mile widziane!!!

Z góry dzieki za wszelkie wypowiedzi!!! Czółko!!!


Ja nie jestem wielkim bywalcem, ale napiszę jak ja to widzę:

- napewno DJ, lub muzyka z płytek jako tło, do ogniska, imprezki itd, ale napewno fajnie jak jest jakaś kapela, taki koncert może stanowić jakiś gwóźdź programu na wieczór.
-co do konkursów, to mi się wydaje, że dobre są jakieś zręcznościowe hece, w stylu przeciąganie Garba itd ale nie słyszałem jeszcze żeby na jakimś zlocie zorganizowano czysto teoretyczną konkurencję np. z wiedzy o Garbusie i jego krewniakach, to by było dobre. Konieczne są ciekawe i przydatne nagrody.
-Rajd i parada, wydaje mi się (przede wszystkim rajd) nieodłączną częścią udanego zlotu, z mapkami, zagadkami itp.
-przewodnik to świetny pomysł, dobrze żeby goście mieli między innymi atrakcjami mieli co robić, a nie tylko żłopali kolejne browary na karimatach przed namiotem. Czyli, kto ma ochotę jedzie w teren, kto nie idzie za róg na żubra ;)
-przydatną i w zależności od skali takiego przedśięwzięcia konieczną rzeczą jest sponsor przynajmniej jeden duży.
-również fajnym dodatkiem może być zaproszenie kogoś z lokalnego dziennika itp.


Tyle na razie mi przyszło do głowy.
13 września 2004, 17:41
kfiatek napisał(a):brakuje jednej opcji - "Tak, pod warunkiem że byłaby na to kasa" ;)

Qrde... fakt, o tym nie pomyślałem... dla mnie będzie blisko :-D

ALE POMYSŁY... POMYSŁY!!!
Przecież kasa nie może ograniczać marzeń... chyba... nie? :twisted:
13 września 2004, 17:57
co do pomysłów, to:
- napewno DJ, lub muzyka z płytek jako tło, do ogniska, imprezki itd, ale napewno fajnie jak jest jakaś kapela, taki koncert może stanowić jakiś gwóźdź programu na wieczór.
-co do konkursów, to mi się wydaje, że dobre są jakieś zręcznościowe hece, w stylu przeciąganie Garba itd ale nie słyszałem jeszcze żeby na jakimś zlocie zorganizowano czysto teoretyczną konkurencję np. z wiedzy o Garbusie i jego krewniakach, to by było dobre. Konieczne są ciekawe i przydatne nagrody.
-Rajd i parada, wydaje mi się (przede wszystkim rajd) nieodłączną częścią udanego zlotu, z mapkami, zagadkami itp.
-przewodnik to świetny pomysł, dobrze żeby goście mieli między innymi atrakcjami mieli co robić, a nie tylko żłopali kolejne browary na karimatach przed namiotem. Czyli, kto ma ochotę jedzie w teren, kto nie idzie za róg na żubra
-przydatną i w zależności od skali takiego przedśięwzięcia konieczną rzeczą jest sponsor przynajmniej jeden duży.
-również fajnym dodatkiem może być zaproszenie kogoś z lokalnego dziennika itp.
Popieram całkowicie, chociaż jeszcze nie byłem na żadnym zlocie!
13 września 2004, 18:44
Jesli o mnie chodzi wszystkie nowości sa jak najbardziej mile widziane rzecz jasna i to bez dwóch zdań, ale zanim powiem co jeszcze powiem czego być nie powinno bo choćby były złote góry jest taka jedna rzecz która potrafi wszystko popsuć - mianowicie zgranie klubowiczów, byłem kiedyś na zlocie po którym większość osób miała wiele zastrzeżeń uwag do organizatora jednak w niezbyt miły sposób co ni jest raczej dobrym zwyczajem, no ale na szczęscie takie incydenty zdarzają się naprawd rzadko, co do tego co być jeszcze powinno lub mogło:

- konkurs wiedzy teoretycznej jak najbardzie jest świetnym pomysłem
- parada obowiązkowa, jednak trzeba nie zapomnieć o tym aby wszystko ładnie zgrać tak aby miało t o ręce i nogi - na poczatku jakiś fagowy garbus na sygnałach świetlnych (tak dla bezpieczeństwa rzecz jasna o czym ostatnio widze sie zapomina) i przejazd miastem 30 - 40km/h dla prezentacji
- muzyka obowiązkowa i nieodzowna ale też niech to gra jakiś sprzet z urozmaiconą muzyka bo wiadomo że nie kazdy wszystkiego słucha (tak by kazdy miał cos dla siebie) lub niech bedzie to własnie jakiś zespół kapela na żywo i niech gra jedno a nie przy okazji muzyka w co drugim aucie w tym samym momencie i kazdy słucha czego innego - czyli w sumie słucha się zniekształceń i szumów :wink:
- konkursy hmmm napewno jakies siłowe i sprawnościowe
- można by również stworzyć jakies stanowisko warsztatowe - takie darmowe przeglądy powiedzmy ekipa która patronuje temu i zajmuje się tym ma wyznaczone godziny gdy działa na rzecz dobrego ducha (a uraczeni pomoca nie powinni o nich zapomniec w pierwszej kolejce :wink: )
- informatory również sa super pomysłem
- a jeszcze co do parad - tak by poleprzyć garbusowe imię - wiadomą rzeczą jest, że kiedy staje szpaler garbusów gdzieś w mieście zbiegają się ludzie zbiegają z małymi dziećmi - którzy jakby nie patrzec są chyba jednymi z największych fanów - i można np za zgodą robica oczywiście lub z rodzicem przewieśc takiego małego bachorka wystarczy kilka metrów (przykładowo rundka na około rynku to kilkadziesiąt metrów) a zdanie i oponia dodatkowo się wyrabie


co prawda nie wymyśliłem wiele ale jesli wymyśle cos jeszcze to napisze rzecz jasna

pozdrawiam serdecznie
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
13 września 2004, 22:48
@KOJOT
zaczynając ten temat właśnie coś takiego miałem na myśli... DZIĘKI! :)

ale...

mógłbym powiedzieć..."JESZCZE... JESZCZE!!!" - bez żadnych podtekstów oczywiście :D

Parada to jakby nie było obowiązkowy punkt programu... ale jak ją zrobić żeby wilk był syty a policja się nie czepiała... W zeszłym roku (O DZIWO!-bo jak sięgam pamiecią zawsze był to problem poznańskiego zlotu) muszę powiedzieć że parada wyszła SUPER! Choć zabrakło mi właśnie jednego punktu... żeby dojechać w jakieś inne miejsce niż teren zlotu... i właśnie tego "kontaktu" z przyszłymi garbowiczami i oglądaczami... nie mówiąc już o obmacywaczach ;)
Dobra parada jest super... ale zrobić taka parade... i w dodatku w centrum miasta... to już robi się skomplikowane trochę...
Brałem jakiś czas temu udział w spotkaniu trabantów (jak zawsze gościły zaprzyjaźnione garby) i polecieliśmy z toru wyścigowego Poznań na drugi koniec miasta przez centrum do M1... Na dzikusa... kolumna się porwała... a na krzyżókach chlopaki igrali ze śmiercią że tak powiem własnym ciałem trabancim wstrzymując ruch na krzyżówkach... To tak gwoli... reminiscencji ;)
Dzieki za dotychczasowe głosy i zapraszam do dalszych :)
14 września 2004, 00:41
Whistler ja powiem tak: GARBY !!! ale parada dłuższa i do jakiejś wiekszej miejscowości, dj, wielkie ognicho, tańsza micha :) i w sumie to wszystko.Aha i jeszcze żeby to wszystko było na większej i jednej polanie w lesie.
GARBIARNIA LUBLIN :D
gg: (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
http://animator.cobra.fm.interia.pl/
Samochód jest jak żona : patrz,podziwiaj ale NIE DOTYKAJ !!!!
15 września 2004, 23:24
heh jak dla mnie zlot marzeń wygląda tak:
Najlepiej w takim miejscu jak Spa, albo na jakims torze wyścigowym, dla każdego Garbiego osobne miejsce( żeby można było podziwiać bez ograniczeń i nie przepychać się w tłumie) przed wjazdem na miejscówkę darmowa myjnia (choć każdy garb i tak dopieszczony na zlot ;-) )ale za to myjnia z ładnymi fankami Garbusów :-D , oczywiście nieograniczone ilości piwa dla każdego i paliwa dla garbiego+olej na wszelki wypadek.Oczywiście nie może zabraknąć też innych wiatrołapów z rodziny VW :!: a tak poza tym...wyścigi na 1/4 mili- takie jak na zachodzie z Garbami, które na dzieńdobry łykają Porsche 8) do wygrania na zlocie jakieś orginalne części( np Gaźniki, felgi Empi....)no i wybór najładniejszego auta zlotu...a że wszystkie by były super to każdy wygrywa nagrodę-beczkę piwa i zaproszenie na następny zlot :-)
TAKI BYŁBY MÓJ ZLOT MARZEŃ.no ale jak na dzisiejsze realia...wystarczy zlot , gdzie garbów jest sporo, piwa nie brakuje, domki cieple, pole namoiotowe duże, parada OGROMNA no i może jakaś wspólna fotka :) POzdro
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
15 września 2004, 23:41
Qcyk napisał(a):heh jak dla mnie zlot marzeń wygląda tak:
Najlepiej w takim miejscu jak Spa, albo na jakims torze wyścigowym, dla każdego Garbiego osobne miejsce( żeby można było podziwiać bez ograniczeń i nie przepychać się w tłumie) przed wjazdem na miejscówkę darmowa myjnia (choć każdy garb i tak dopieszczony na zlot ;-) )ale za to myjnia z ładnymi fankami Garbusów :-D , oczywiście nieograniczone ilości piwa dla każdego i paliwa dla garbiego+olej na wszelki wypadek.Oczywiście nie może zabraknąć też innych wiatrołapów z rodziny VW :!: a tak poza tym...wyścigi na 1/4 mili- takie jak na zachodzie z Garbami, które na dzieńdobry łykają Porsche 8) do wygrania na zlocie jakieś orginalne części( np Gaźniki, felgi Empi....)no i wybór najładniejszego auta zlotu...a że wszystkie by były super to każdy wygrywa nagrodę-beczkę piwa i zaproszenie na następny zlot :-)
TAKI BYŁBY MÓJ ZLOT MARZEŃ.no ale jak na dzisiejsze realia...wystarczy zlot , gdzie garbów jest sporo, piwa nie brakuje, domki cieple, pole namoiotowe duże, parada OGROMNA no i może jakaś wspólna fotka :) POzdro
O! i to jest dobre podejście... już myślałem że topic umarł w butach...
trzeba znaleźć kogoś kto taki zlot zorganizuje... :)
a reszcie sam pomyśle :D
GG (kontakt usunięty)
16 września 2004, 11:49
Zlot marzeń... To taki, na którym nie może zabraknąć mnie, hehhe :wink: :lol:

A jeśli mogę dorzucić coś od siebie, to niech taki zlot trwa 4-5 dni.
Dołożyłabym jeszcze więcej konkursów, niekoniecznie z jakimiś nagrodami, bo przecież to nie jest najważniejsze...
No i pogoda; jeśli pogoda dopisze, to o nic nie trzeba się martwić :-D
16 września 2004, 12:16
Ania napisał(a):Zlot marzeń... To taki, na którym nie może zabraknąć mnie, hehhe :wink: :lol:

A jeśli mogę dorzucić coś od siebie, to niech taki zlot trwa 4-5 dni.
Dołożyłabym jeszcze więcej konkursów, niekoniecznie z jakimiś nagrodami, bo przecież to nie jest najważniejsze...
No i pogoda; jeśli pogoda dopisze, to o nic nie trzeba się martwić :-D
No mam nadzieję że nie zabraknie :lol:
A jakie konkursy??? Przykłady prosze.... :roll:
GG (kontakt usunięty)
16 września 2004, 14:09
Oj mnóstwo... :twisted:

Jak znajdę dłuższą chwilkę, to napiszę, bo teraz jestem w stanie udzielania korepetycji :-D
Zresztą jak już zdecydujesz się na organizację zlotu, to służę pomocą :smt066

A tatuażu i tak nie pokażę :smt016
16 września 2004, 14:14
Ania napisał(a):Oj mnóstwo... :twisted:

Jak znajdę dłuższą chwilkę, to napiszę, bo teraz jestem w stanie udzielania korepetycji :-D
Zresztą jak już zdecydujesz się na organizację zlotu, to służę pomocą :smt066

A tatuażu i tak nie pokażę :smt016
Mam nadzieje że będziesz miała ochote i czas pomóc :-D

przecież wiem...
GG (kontakt usunięty)
16 września 2004, 14:55
Qcyk napisał(a):heh jak dla mnie zlot marzeń wygląda tak:
Najlepiej w takim miejscu jak Spa, albo na jakims torze wyścigowym, dla każdego Garbiego osobne miejsce( żeby można było podziwiać bez ograniczeń i nie przepychać się w tłumie) przed wjazdem na miejscówkę darmowa myjnia (choć każdy garb i tak dopieszczony na zlot ;-) )ale za to myjnia z ładnymi fankami Garbusów :-D , oczywiście nieograniczone ilości piwa dla każdego i paliwa dla garbiego+olej na wszelki wypadek.Oczywiście nie może zabraknąć też innych wiatrołapów z rodziny VW :!: a tak poza tym...wyścigi na 1/4 mili- takie jak na zachodzie z Garbami, które na dzieńdobry łykają Porsche 8) do wygrania na zlocie jakieś orginalne części( np Gaźniki, felgi Empi....)no i wybór najładniejszego auta zlotu...a że wszystkie by były super to każdy wygrywa nagrodę-beczkę piwa i zaproszenie na następny zlot :-)
TAKI BYŁBY MÓJ ZLOT MARZEŃ.no ale jak na dzisiejsze realia...wystarczy zlot , gdzie garbów jest sporo, piwa nie brakuje, domki cieple, pole namoiotowe duże, parada OGROMNA no i może jakaś wspólna fotka :) POzdro

To są świetne pomysły :!: Fakt jak oglądałem jakieś relacje ze Spa 2003 to było naprawdę imponujące. Są lata świetlne do przodu, jeżli chodzi o organizowanie garbatej ćwiartki ;)

← Luźne dyskusje