Poszukuję kowala

16 maja 2009, 15:28
Jak w temacie. poszukuję kowala w Pruszkowie lub okolicach który mógłby fachowo i w miarę tanio skrócić mi przednie sprężyny od mojego garbuska. Zna ktoś takiego człowieka ?
(o\_|_/o)
28 maja 2009, 22:29
poszukaj na forach bract rycerskich :-D
28 maja 2009, 23:14
apr napisał(a):Jak w temacie. poszukuję kowala w Pruszkowie lub okolicach który mógłby fachowo i w miarę tanio skrócić mi przednie sprężyny od mojego garbuska. Zna ktoś takiego człowieka ?

ku r wa nie rob tego czlowieku.
Żaden kowal ci tego nie zrobi precyzyjnie, kazda sprezyna ma ksztalt oraz sprezystosc przystosowana do swojej dlugosci. Utniesz sprezyny i bedziesz mial po wjechaniu w dziure garba o losowym miejscu ladowania, do tego jakosc podróżowania ci sie diametralnie obnizy.
Ale oczywiscie zrobisz jak zechcesz, np miedzy Ząbkami a Warszawa na odcinku jak by od makro i tych innych supermoli jest kowal ktory mi obcinal sprezyny. Po pol roku kupilem profesjonalne sprezyny fanbrycznie przystosowane do odpowiedniej dlugosci sprezystosci, zmiana 100% na plus.
29 maja 2009, 07:37
majki napisał(a):na allegro bujają się takie sprężyny w okolicach 200 pln. życie jest więcej warte...

Dokladnie, lepiej nie wymyslac. Zrobic sobie krzywde bo sie poskapila pare zloty?
29 maja 2009, 07:52
tez bym nie obcinal... to tak jak w GD swego czasu pewien koles obnizyl sobie ogorka wyciagajac po 2 listwy z rurowiska... ŻAL !!!
29 maja 2009, 09:29
BArdzo nierozsądny pomysł. Bardzo!
29 maja 2009, 09:34
No obniżone sprezyny chyba łatwiej i pewniej jest kupić ale pytanie teraz o praktykę (nie polecam obcinania ale pytam).

W sumie ja kupiłem krótsze i ugięcie wydawało mi się takie same oraz twardosć. Zwoje były tak samo rożłozone jak w serii tylko że była krótsza.
www.kaferklub.com
29 maja 2009, 09:42
Ludzie co jeżdżą KJSy maluchami Fiatami, polonezami czy innymi tną sprężyny i jeżdżą. Nawet cięte sprężyny od Poloneza Trucka wsadzają do obspawanej budy Malucha i daje radę. Te samochody też jeżdżą normalnie po ulicach.
Ja tam się nie znam, ale nie byłbym tak na anty nastawiony. Inna sprawa, że pewnie będzie tak:
Blazlov napisał(a): Po pol roku kupilem profesjonalne sprezyny fanbrycznie przystosowane do odpowiedniej dlugosci sprezystosci, zmiana 100% na plus.
Inna sprawa, że 200zł to przy cenach części garbowych nie jest dużo, A an pewno niewiele więcej niż znalezienie kowala zawiezienie i odebranie sprężyn, plus to co jemu się zapłaci.
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
29 maja 2009, 09:54
Może przedstawię moje odczucia w tej sprawie. Jeśli obetniesz sprężynę garbus będzie niższy ale to nie równa się twardszy. Będzie lepiej wyglądał na postoju ale podczas jazdy gdy zapakujesz więcej niż 2 osoby będzie ci dobijał oponą o błotnik a o przyczepnosci na zakrętach nawet nie wspomne. Sportowe sprężyny są krótsze ale i twardsze, nie powodują dobijania. Przerabiałem ten temat już w niejednym aucie i naprawdę odradzam. Nawkuxwiasz się tylko i będziesz żałował. Nie warto stosować takich wiejskich półśrodków, to to samo co przyciemnianie szyb farba olejną...
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
29 maja 2009, 10:04
Albo wiesz co? kup sobie coś takiego:
http://poboczem.pl/news/super-tuning-za-690-zl,1314218
Właściwości wizualne i trakcyjne będziesz miał takie same jak po obcięciu sprężyn. (testowałem takie coś w golfie mk1 jak miałem 16 lat:) )
Jak się nie zabijesz to po miesiącu albo dwóch zdejmiesz i wrócisz do oryginału, przynajmniej sprężyn nie zmarnujesz :P
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio

← Luźne dyskusje