Garby w krakowie

22 maja 2009, 16:38
hej, sa gdzies jakies fajne garby w krakowie ktore mozna by pofocic ?
takie jakies zapuszczone, pozucone etc ?
[/quote]
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
22 maja 2009, 18:59
jak by takie były to bym je miał już w Żorach na podwórku :D no chyba że są ;)
23 maja 2009, 06:42
spytaj stokrotek w koncu to oni są z krakowa :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
23 maja 2009, 07:52
gdzieś widziałem garba-reklamę na jakiejś uliczce,widać było,że stał tam juz długo,jednak gdzie to było nie pamietam :( starość.Niech się wypowiedza krakusy
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
23 maja 2009, 12:00
Przez długie lata pod starym budynkiem po drugiej stronie głównego dworca kolejowego w Krk stał ciemno zielony garb-widać go było z pociągu jak wjeżdżało się na Główny od strony Płaszowa. Z dworca też był widoczny - trzeba było wyjść na alejkę do przejść podziemnych wyjściem od kas biletowych. Z tego co udało mi się dojrzeć to był rurowiec z żelazkowymi lampami-nie nadawał się już raczej do niczego,ale bardzo ciekawie połączył się z przyrodą. Nie wiem czy dalej tam stoi,jakoś zniknął chyba z pola widzenia - szczerze mówiąc wątpię żeby przetrwał niedawny boom na ceny złomu. Ale wczesniej stał tam min.5 lat - przynajmniej ja przez tyle go obserwowałem.
"My hovercraft is full of eels"
23 maja 2009, 12:12
dago napisał(a): niedawny boom na ceny złomu.

z tego co mi wiadomo to cena złomu się nie zmienia.. 40gr.
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
23 maja 2009, 12:38
Niedawny tzn. nie taki znowu bardzo niedawny bo nie jeździłem do Krk pociągiem ze 2 lata i co za tym idzie garba nie widziałem.Kilkanaście m-cy temu kiedy Chińczycy kupowali wszelkie ilości,za złom w moich stronach płacili 1,60/kg. To zaważyło na losie wielu starych aut.
Ale nie odbiegajmy od tematu - kolega szuka garbów istniejących.
"My hovercraft is full of eels"
23 maja 2009, 14:54
Pewnie-może warto-tyle,że za wynik nie ręczę ... :wink: Stał,zdaje się,pod jakimiś budynkami kolejowymi-może ktoś z pracowników będzie wiedział jak potoczyły się jego losy? -oczywiście zakładajac,że go tam już nie ma.
"My hovercraft is full of eels"

← Luźne dyskusje