XXXII Warszawski Rajd Pojazdów Zabytkowych - 2-5 lipca 2009

3 czerwca 2009, 15:07
Przepisuję ze strony Stada Baranów:

Zapraszamy na kolejną odsłonę jednej z najstarszych imprez środowiska miłośników samochodów zabytkowych - XXXII Warszawski Rajd Pojazdów Zabytkowych. W tym roku jest to nie tylko runda Mistrzostw Polski samochodów zabytkowych, ale także impreza włączona w cykl obchodów 100-lecia Automobilklubu Polski. Impreza odbędzie się w dniach 02-05 lipca 2009 r. Baza rajdu zlokalizowana będzie tuż za rogatkami Warszawy, w hotelu Rest, bezpośrednio przy szosie poznańskiej.

http://www.stadobaranow.pl/?p=1943

:)
30 czerwca 2009, 18:51
Bardzo możliwe że i ja się zjawię :D Mam nadzieje że do Czwartku zrobie samochód ;)
2 lipca 2009, 15:47
Ja jak zwykle szukam ekipy, do której bym się podłączył (kurde, kiedy ja wkońcu będe mial swoje autko!:/). Chciałbym wziąć udział w piątkowym i sobotnim rajdzie. Jeśli ktoś chciałby mieć dodatkowego pomocnika w swojej załodze, to jestem chętny i się dołącze:). Pozdrawiam:)
3 lipca 2009, 00:37
To tak, wreszcie dorwałem się do kompa to bazgrolnę coś tam.
Z fałwejów pojawił się znany z rajdów wszelakich szary bulik, 6Volt daje radę, więc świateł stopu zaobserwowano brak;)
Sam badania przelazłem na luzaku ino punkty za kółeczka dostałem...
Ogólnie zapowiada się ciekawie, oprócz kilku aut przedwojennych, standardowej, jeżeli tak można rzec, klasyki na rajdach bywającej, pojawiły się dwa mopary. Sobotnia płyta poślizgowa zapowiada się radośnie :-D
Nie doczekałem do końca badań, i poznania reszty załóg, gdyż chęć napicia się piwa przezwyciężyła ciekawość ujrzenia aut startujących wszystkich. Aczkolwiek rzeczona ciekawość zaspokojona w końcu będzie przecież jutro! Chęć zaspokojona była dzisiaj już:)
Jutro też napisze coś tam na temat przebiegu trasy i innych takich.
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
4 lipca 2009, 21:45
Było bardzo sympatycznie, pogoda wspaniała, rajd przeprowadzony bardzo profesjonalnie. Zwiedziliśmy ciekawe miejsca m.in Niepokalanów, Palmiry. Dobrze nawet, ze nie było aż tak dużo zadań w terenie, i że nie były one takie bardzo trudne.
Akurat jechałem Fiatem 124 Spider 2000 Cabrio, piękna bryczka, super się nią jechało:) Jedynie co mnie wkurzyło to ta Restauracja w Konstancinie, a dokładnie długie oczekiwanie na obiadek, bo obiadem tego nazwać nie można (kawałeczek lasagne, cienki i mały schabowy, chleb z pomidorkami). O wiele lepszy był obiad w tej knajpce w Niepokalanowie.
Dzięki uczestnikom za dobrą zabawe, a organizatorom za wielkie zaangażowanie.
4 lipca 2009, 23:44
witam. no ja dzisiaj tylko pojawilem sie pod stara papiernia bo praca niepozwolila na wiecej. ale z tego co zauwazylem bylo bardzo sympatycznie.szczegolnie w mojej pamieci utkwil dodge charger R\T ;-)) cudenko. ale wszystkie autka byly jak zawsze super;-)) pozdrawiam;-))
Pierwszego dnia było powietrze, drugiego dnia powstał Volkswagen...
5 lipca 2009, 20:09
Było git.
Na pewno nie była to taka impreza jak Nity czy Begiec, dla tych którzy znają imprezy organizowane przez Stado. Duża napinka na wyniki, najpierw walka o nie dopiero potem zabawa. Niemniej warto było się pojawić i wziąć udział w tego typu imprezie. Stado zorganizowało na prawdę świetną zabawę, potwierdzają się ich słowa, że najlepiej współpracować przy organizacji tego typu imprez z Pipidówkami Niżnymi. Strzelanie z armatki wodnej na Jelczu do celu, czy rozpoznawanie który wąż pasuje do której motopompy strażackiej są genialnym pomysłem na konkurencję! Idealne było też zobaczyć jeżdżącą kaplicę na Fiacie 130 jak też i ważyć truskawki w Truskawce:]
Zresztą, o wysokiej jakości organizacji świadczy to, że udało się ekipie zamówić na czas trwania całego rajdu:)
Z mojej strony patrząc na to jak auto sprawdzało się, wydaje mi się, że jest nieźle. Intensywne jeżdżenie wykazało, że hamulców to już definitywny koniec. Paski robiły robotę, szczególnie na płycie poślizgowej, gdzie wóz uciekał przodem, tył natomiast w żaden sposób nie chciał się uślizgnąć. Wyszedł totalny brak umiejętności jeżdżenia między słupkami, i brak hamulców, odbiło się to na czasach, chociaż udało się nie złapać taryfy.
Ogólnie dwa meczące, intensywnie spędzone dni.
Z ciekawych aut, które wzbudziły zainteresowanie me to na pewno idealna Syrena R20, w stanie kapitalnie spatynowanym, przecudowny wóz, z powodu stanu zachowania cały czas zastanawiam się, czy słusznie myślę, iż był najciekawszym autem rajdu. Fiat Millecento ciekawy wóz niewidywany na imprezach, Triumph Spitfire oraz Stag, drugi znany z imprez warszawskich. Na pewno wzbudzały niesamowite zainteresowanie wśród oglądaczy Mopary, z właścicielami pogadałem na temat agresywnego tuningu Skody :-D Z Fałwejów był Bulik, znany też jak najbardziej z warszawskich imprez, oraz 1600 Avant.
Mimo zblazowania, parcia na wyniki, i zdecydowanie innej atmosfery niż na naszych Rajdach polecam. Za rok wybieram się na pewno, kilka innych eliminacji mistrzostw też chciałbym zaliczyć.
Zdjęć nie mam, będą pewnie na stadzie, tak samo jak i relacja ichniejsza.
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN

← Zloty i Wydarzenia