stach napisał(a):No to co,ze po lakierze? Polakierowac mozna jeszcze raz potrzebne elementy. Tym bardziej,że gdzieś tam pekła szpachla.
Wolisz tak to zostawic? JAKie przedawnienie? O czym ty w ogóle mówisz??
A co mam wynająć bandytów?
Wiem, że na gębę drugi raz nie zlecę takiej roboty.
Baby nie pobiję.
Do sądu nie pójdę.
Miałem zaufanie do firmy, zapłaciłem przed odbiorem i to był mój błąd.
To były czasy gdy z Niemiec ściągano na potęgę używane auta.
Blacharze mieli tyle roboty, że klientów mieli w dupie.
Auto stało pod dachem (9-lat).
W międzyczasie wykonałem całą kapitalkę.
Wymalowałem powtórnie wnętrze i podłogi, po zdarciu starych spartaczonych powłok.