Czy ktos z uczestnikow forum robil ostatnio remont kapitalny silnika. Jakie sa orientacyjne koszta takiego przedsiewziecia. Moj silnik 1200 od nowosci ma przejechane jakies 270 tys km. Ostatnio zaczela sie zapalac kontrolka cisnienia oleju na niskich obrotach. Mysle ze panewki juz sa wyrobione a moc tez juz nie ta. Bardzo prosze o opinie.
remont silnika koszty
taniej niz remont wychodzi kupno silnika od motopompy 
ja za swój dałem 800 zl a jest w swietnej kondycji
ja za swój dałem 800 zl a jest w swietnej kondycji
No wlasnie kiedys gosc na allegro mial takie silniki ale jak mozna odpalic i posluchac jak chodzi to niezle. Nie rozbieralem tego silnika wiec nie wiem co jest dokladnie. latem zeszlego roku jak jezdzilem to jak stanalem na swiatlach lub w korku to zaczela sie zapalac lamka cisnienia oleju. Nie wiem czy to z powodu temperatur czy juz nadchodzi jego kres. Gaznik byl po regeneracji i moze gosc ustawil za wolne obroty ale nie sadze ze to jest przyczyna. Mozliwe ze pompa oleju oslabla tylko nie wiem jaki tam jest typ dokladnie. mieszkam za granica wiec nie bardzo mam jak sprawdzic. Jeszcze jedno na silniku numer prawie zniknal i jest nie widoczny czy jest gdzies na bloku wybite jaki to typ i seria? Powiem ze jezdze garbusami od jakis 12 lat i nigdy wczesniej nie zagladalem do silnika oprocz serwisu oczywiscie i tak naprawde jest to nowy temat dla mnie.
się przejmujesz lampką ciśnienia oleju na wolnych obrotach ...nie takimi silnikami się jeżdzi ...póki działa jeżdzic trzeba ...jak pali na 4rech garach i równo chodzi to OK. ...
kup sobie drugi silniczek , bardziej się opłaca
a jeżeli chodzi o posłuchanie silnika jak chodzi hm..to niekoniecznie 100% diagnoza...
kup sobie drugi silniczek , bardziej się opłaca
a jeżeli chodzi o posłuchanie silnika jak chodzi hm..to niekoniecznie 100% diagnoza...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
Wlodek, jesli ktos jezdzi na zasadzie zazynania aktualnego silnika do konca, a jak juz silnik jest kompletnie kaput to wymiana na inny, w stanie mniej trupiastym, ktory jeszcze jakis czas jakos pociagnie to ok.
Ale jesli komus zalezy na swoim silniku to dojezdzanie go do konca mimo symptomow zuzycia moze byc glupota i skonczy sie tym, ze zamiast zrobic prosty i porzadny remont, wchodzi sie w wieksze koszty albo silnik nie nadaje sie juz do niczego. Takie podejscie jest powodem, dla ktorego w Polsce tak trudno porzadny silnik (i w ogole Garbusa) znalesc.
Co nie znaczy ze samo miganie lampki moze byc spowodowane klopotami z pompa oleju, benzyna w paliwie, samym czujnikiem, przegrzewaniem i kilkoma innymi pewnie przyczynami, ktore nie pociagaja za soba od razu kapitalnego remontu.
Co do kosztow remontu seryjnego silnika to trudno jest je oszacowac. W takich wypadkach zawsze czlowiek zapomina o jakis drobiazgach (a takie drobiazgi w sumie potrafia dac porzadna kwote). Poza tym wiele osob ktore sie tego podejmuje wykorzystuje okazje do wprowadzenia jakis przerobek, a z kolei inni ida na skroty i robia pewne rzeczy "po taniosci"... ciezka sprawa, taka wycena.
Ale jesli komus zalezy na swoim silniku to dojezdzanie go do konca mimo symptomow zuzycia moze byc glupota i skonczy sie tym, ze zamiast zrobic prosty i porzadny remont, wchodzi sie w wieksze koszty albo silnik nie nadaje sie juz do niczego. Takie podejscie jest powodem, dla ktorego w Polsce tak trudno porzadny silnik (i w ogole Garbusa) znalesc.
Co nie znaczy ze samo miganie lampki moze byc spowodowane klopotami z pompa oleju, benzyna w paliwie, samym czujnikiem, przegrzewaniem i kilkoma innymi pewnie przyczynami, ktore nie pociagaja za soba od razu kapitalnego remontu.
Co do kosztow remontu seryjnego silnika to trudno jest je oszacowac. W takich wypadkach zawsze czlowiek zapomina o jakis drobiazgach (a takie drobiazgi w sumie potrafia dac porzadna kwote). Poza tym wiele osob ktore sie tego podejmuje wykorzystuje okazje do wprowadzenia jakis przerobek, a z kolei inni ida na skroty i robia pewne rzeczy "po taniosci"... ciezka sprawa, taka wycena.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Ostatnio liczyłem koszty remontu 1300AB i wyszło mi około 3500 łącznie z niezbędnymi obróbkami,ale nie licząc kosztów robocizny kogoś,kto silnik rozbierze i potem złoży.
Nieznośna lekkość butów
Nie mam jak sprawdzic teraz bo auto jest w Polsce ale rzeczy jak czujnik oleju wkrecilem inny i jest to samo. Olej swiezy 15w40 nie wiem moze trzeba bylo wlac 20w40 na lato ale nie sadze. Wyciekow brak. Termostat otwieram na lato calkowicie. Chlodzenie i wszystkie blachy pozakladane lacznie z uszczelkami wokol komor silnika. Sprobuje wyjac chlodnice oleju i ja wymplukac pod cisnieniem. W zeszlym roku wyplukalem caly silnik w srodku ile z niego syfu wyplynelo moznaby lopata zbierac. Teraz olej po wlaniu jest naprawde czysty. Nie wiem jak z pompa oleju ( luz miedzyzebny badz na obudowie) ale jak pisalem trzeba znac typ aby kupic na wymiane. Luzow promieniowych na wale nie czuc osiowy tak. Jak bede w Polsce chce go wyjac sprawdzic cisnienie na cylindrach itd. Auto sciagnalem z Niemiec w 2005 i przyjechalo samo bez problemu. Bede szukal innego silnika bo chce go zabrac za granice i tam jezdzic a mam do pokonania jakies 2tys kilometrow. Nie wiem jak wkleic fotki bo chetnie pokazalbym.
Skad wiesz ze ten drugi silnik bedzie w lepszym stanie?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
U mnie też się świeciła jak był silnik rozgrzany. Okazało się że mam luz na pompie oleju. Po przeszlifowaniu problem znikł.
Terkocze Ci wałek? Może kołnież panewki wałka zaczyna się kończyć i masz luzy na wałku?
Terkocze Ci wałek? Może kołnież panewki wałka zaczyna się kończyć i masz luzy na wałku?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
W listopadzie bede badal sprawe bo wtedy powinienem byc w Polsce. Co do luzow nie wiem tak naprawde nie mialem czasu zeby usiasc nad tym silnikiem. Pali od kopa wszystko jest ok. tylko to smarowanie nie wiem czy to dlatego ze lato i goraco czy faktycznie cos mu dolega. Pompa tez mi chodzi po glowie ale jak pisalem musze rozebrac aby stwierdzic.
A oto i pacjent .
http://img4.imageshack.us/i/tmp5390.jpg/
A oto i pacjent .
http://img4.imageshack.us/i/tmp5390.jpg/
rafaal111 napisał(a): W zeszlym roku wyplukalem caly silnik w rodku ile z niego syfu wyplynelo moznaby lopata zbierac.no i wszystko jasne kto to kiedy widział myć silnik od środka i składac na nowo bez wymian i pomiarów ? wypłukałeś również wieloletnie nagary "uszczelniające" co nieco jak na ten przebieg ..podobnie się dzieje jak się wlewa olej synetyczny do takiego silnika z dużym przebiegiem ...wypłuka wszystko
@Qubek ... jak bym się podniecał każdym silnikiem w którym coś jest trochę nie tak...
robic jego remont od a -z to bym cale życie siedział w garażu zarabiał na części i niejeżdził ...
bo ..wo jezu coś mu chyba dolega i potrzeba znowu rozbierac coś nie tak się dzieje w moim ukochanym silniku.. silnik kolego to jednorazowa zapalniczka !
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
Wyplukalem silnik gdyz przy zmianie oleju filtr siatkowy byl tak mocno oblepiony syfem. Wlalem nowy olej odpalilem nastepnego dnia znow bylo tak samo. Mysle ze powod byl taki ze filtr nie byl czyszczony od wiekow a olej zlewany byl przez jedna z srub pokrywy. Silnik byl wyplukany nafta i nie widze w tym zadnego problemu nastepnie zalany swiezym olejem.