KDF - na sprzedaż
ooo...mniam
fak kur.do ch...
6 numerków na dużego plis...
fak kur.do ch...
6 numerków na dużego plis...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
bardzo ładny egzemplarz ale ta cena ... gdyby nie tyle zer i ten znaczek waluty .... ah można pomarzyć 

(o\_|_/o)
Podobny egzemplarz jest na Litwie. Jak byliśmy w maju na zlocie prezentował się w pełnej krasie. Warto oblukać:
http://www.garbatastokrotka.pl/galeria/wilno_09/fot_artek_canon_303
Przyjechał z Niemiec prosto z prywatnej kolekcji rodziny Grundmann'ów. Nie wiem, czy ktoś z Was śledził wątek z TheSamba (na Garbiarni również) o tym, jak na Litwie został odnaleziony prototyp garba (hybryda VW '38 i Wołgi) z '38. A znalazł go Arunas, organizator zlotów , jak wszelkich imprez i w ogóle guru litewskich garbusiarzy. Znalazł gdzieś w krzakach. Zapomniany, osamotniony, czekający na zezłomowanie, jeden z pierwszych, pamiętających zamierzchłe czasy Ferdynanda, został odratowany! Niewiele z niego zostało, ale zawsze coś zostało.
http://www.vw38.de/home/index.php?option=com_…catid=3&Itemid=3
Arunas wiele lat wcześniej odkrył również na Litwie KDF'a z '43. Już chyba w nieco lepszym stanie.
http://www.thesamba.com/vw/forum/viewtopic.ph…er=asc&start=840
Niektórzy mają to szczęście do odkrywania tego co zostało pogrzebane przez lata historii.
Odrestaurowanie/odbudowa zarówno prototypu , jak i KDF'a (może jeden z dwóch) to kosztowna i czasochłonna operacja. Myślę, że dlatego Arunas zgodził się na zamianę tych dwóch autek na jedno, ale jakie to jedno
http://www.garbatastokrotka.pl/galeria/wilno_09/fot_artek_canon_303
Przyjechał z Niemiec prosto z prywatnej kolekcji rodziny Grundmann'ów. Nie wiem, czy ktoś z Was śledził wątek z TheSamba (na Garbiarni również) o tym, jak na Litwie został odnaleziony prototyp garba (hybryda VW '38 i Wołgi) z '38. A znalazł go Arunas, organizator zlotów , jak wszelkich imprez i w ogóle guru litewskich garbusiarzy. Znalazł gdzieś w krzakach. Zapomniany, osamotniony, czekający na zezłomowanie, jeden z pierwszych, pamiętających zamierzchłe czasy Ferdynanda, został odratowany! Niewiele z niego zostało, ale zawsze coś zostało.
http://www.vw38.de/home/index.php?option=com_…catid=3&Itemid=3
Arunas wiele lat wcześniej odkrył również na Litwie KDF'a z '43. Już chyba w nieco lepszym stanie.
http://www.thesamba.com/vw/forum/viewtopic.ph…er=asc&start=840
Niektórzy mają to szczęście do odkrywania tego co zostało pogrzebane przez lata historii.
Odrestaurowanie/odbudowa zarówno prototypu , jak i KDF'a (może jeden z dwóch) to kosztowna i czasochłonna operacja. Myślę, że dlatego Arunas zgodził się na zamianę tych dwóch autek na jedno, ale jakie to jedno
MagnusMM
MagnusMM napisał(a):Odrestaurowanie/odbudowa zarówno prototypu , jak i KDF'a (może jeden z dwóch) to kosztowna i czasochłonna operacja. Myślę, że dlatego Arunas zgodził się na zamianę tych dwóch autek na jedno, ale jakie to jedno
jakie??
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69