Remoncik w toku... Garbus Mrówy i nie tylko .

18 lutego 2011, 20:41
browar napisał(a):Wiesz co mrówa, przez ciebie zajrzałem na alledrogo i się mocno zastanawiam nad komarkiem :):) Czy na niego trzeba mieć prawo jazdy na motor czy to tak jak ze skuterem ?

Jak z dostępnością części np. na remont silnika czy amorki i inne ixxxały ?

Ja polecam:) zastanawiałem sie nad kupnem skutera ale jak trafił mi sie"sztywniak'' tak stwierdziłem ze to będzie rarytas na letnie przejażdzki :-D Osobiscie polecam motorowery z PRL'u, gdzie sie nie zatrzymasz to twój widok wzbudzi miłe wspomnienia :D Częsci kupisz wszystkie choc zauwarzyłem ze zaczynają sobie liczyc za nie :)
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
18 lutego 2011, 21:43
browar napisał(a):Wiesz co mrówa, przez ciebie zajrzałem na alledrogo i się mocno zastanawiam nad komarkiem :):) Czy na niego trzeba mieć prawo jazdy na motor czy to tak jak ze skuterem ?

Jak z dostępnością części np. na remont silnika czy amorki i inne ixxxały ?

a pisałeś że goła rama wygląda lepiej niż cały komar :-D
z komarkami jest taki problem że jest ich stosunkowo dużo ale większość wyciągnięte z chlewika po dziadku bez żadnego papieru . A te z papierami się cenią . (choć można trafić za sensowną kase) Na komara nie trzeba prawka na motor bo to motorower 50cm3 .
Części jest sporo nawet za niewielką kasę . Niektóre tylko tzw gadzety się cenią . Amorki przednie były w modelach koło 80 roku wcześniej (ja taki mam) był mały wachacz na sprężynie,tynie amorki można dostać nowe ale różnią się od tych co ja mam wyglądem ... pierwsze komary nie miały amorków z tyłu i zwą sie potocznie sztywniakami
Myślę że taki komarek to fajna alternatywa dla wszelakich made in China skuterów :D

sztywniak:

Zdjęcie nie zachowało się

komar sport :



komar (jeszcze silnik na pedały )

Zdjęcie nie zachowało się

ostatnia wersja Komara

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
19 lutego 2011, 10:19
swego czasu każdy w naszej wiosce miał pół garażu części do komarów, a to z tego względu że w Nowej Dębie w Zakładach Metalowych była produkcja silników do tych potworów, te o to zakłady zatrudniały większą część mieszkańców :) Sam w garażu mam jeszcze nigdy nie odpalany kompletny silnik (ten okrągły z biegami w manetce)
www.kaferklub.com
19 lutego 2011, 12:13
Ten komar Mrowy to bedzie niezly magnes na panienki.

Swojego czasu jeden z miejscowych zurkow jezdzil takim na bursztyn wraz z swoj piekna mery.Sadzal ja na tyl ona trzymala siatke z j23. Kiedys jak zawsze wracali nawaleni i przy ostrym skrecie trzonek od podbieraka wszedl w przednie widelki komara. Jakie byly tego skutki latwo sie domyslec. Wykatapultowalo piekna mery do rowu, zas samego kierowce komar potargal po asfalcie. Co sie stalo z komarem nie wiem bohaterowie opowiesci zyja i pija badz pija i zyja.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
19 lutego 2011, 12:32
LOL. Ale story. Polski road trip :-D


Komar rzeczywiscie moze byc alternatywa dla chinoli, bo co prawda jest wykonany z gownianych materialow i ciagle sie psuje, ale to dokladnie tak jak Kingwaye, Romety i spolka.

Ta wersja sport mi sie podoba. Taki polski cafe-racer (barmlecznyscigant)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 lutego 2011, 12:59
Panowie stawiam na Simsona. Pochwale sie a co mi tam. Ustrzelilem jednego jakos w zeszlym roku. Oprocz pokiereszowanych troche oslon reszta miod malina. DDR produkcja Ify kultowy pojazd mozna by rzec Vespa bloku wschodniego.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
19 lutego 2011, 16:04
Przy zakładaniu tylnych amorków okazało się że gwint w ramie jest przeciągnięty i śruba się omyka ... trzeba było zdemontować amortyzator zaspawać gwint , potem szlifować na odpowiednią średnicę i naciąć gwint narzynką . Było ryzyko ale się udało i wszystko trzyma się kupy!

Teraz czekam aż przyjdą zamówione nowe części żeby dalej ruszyć z robotą ... plus muszę pomalować i odświeżyć parę elementów ... silnik czeka na przegląd .

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
19 lutego 2011, 20:45
ja pamietam jak lata temu to samo mi sie stało,bardzo czesto sie to dzieje:) zeszlifowałem do równa, nawierciłem dziure ,nagwintowałem na M8 i wkręciłem:) trzyma pewnie do teraz:P nie wiem bo juz go nie mam :-D
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
22 marca 2011, 16:59
Z powiewem wiosny nadszedł czas na ogarnięcie i przygotowanie maluszka Izy do sezonu 2011 .

Udało nam się zakupić oryginalny tłumik bo ten w maluszku jest ciut zdeformowany (poprzedni właściciel musiał o coś zawadzić) . Na metce jest data 1978 rok i cena 500zł .

Zdjęcie nie zachowało się

plus parę innych części skompletowanych do zamontowania :

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
22 marca 2011, 17:09
u mnie w Jasle oryginalnego wupexa za 200zl kupi :P te stare tez widzialem ;)
mail: (kontakt usunięty)
22 marca 2011, 17:26
sokol napisał(a):u mnie w Jasle oryginalnego wupexa za 200zl kupi :P te stare tez widzialem ;)

Nas ten kosztował 40zł 8)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
22 marca 2011, 18:04
mrówa napisał(a):
sokol napisał(a):u mnie w Jasle oryginalnego wupexa za 200zl kupi :P te stare tez widzialem ;)

Nas ten kosztował 40zł 8)

heh to ok :D bo myslalem ze daliscie za niego 500 zl :D a za to juz malucha calego kupi :P
mail: (kontakt usunięty)
22 marca 2011, 18:13
sokol napisał(a):
mrówa napisał(a):
sokol napisał(a):u mnie w Jasle oryginalnego wupexa za 200zl kupi :P te stare tez widzialem ;)

Nas ten kosztował 40zł 8)

heh to ok :D bo myslalem ze daliscie za niego 500 zl :D a za to juz malucha calego kupi :P

500zł to on kosztował w 1978 roku ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Raporty garażowe