Remoncik w toku... Garbus Mrówy i nie tylko .
odjazd do przechowalni
... byle do wiosny
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
... bo klapa była za krótka...
A jak tam lamuch?
A jak tam lamuch?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):... bo klapa była za krótka...
![]()
A jak tam lamuch?
Lamuch:
alternator dostałem od braciaka więc muszę wyjąć prądnice i podmienić ...
zastanawiam się tylko czy obejdzie sie bez wyciągania silnika .
Mam nadzieje w przyszłym tygodniu zaprowadzić go na geometrie no i ustawie zawory .
A potem to już tylko procedura rejestracji pozostała .
ps bo klapa jest w sam raz

"Wsamrazka" to mowilismy na nasza łazienke w mieszkaniu w bloku, przed remontem. Byl to eufemizm zastepujacy okreslenie "za mala" 
Dzialaj z lamuchem bo skonczy sie na tym, ze akurat bedzie gotowy jak nie bedzie mozna nim juz jezdzic. A miniony weekend byl np idealny na jazdy
Dzialaj z lamuchem bo skonczy sie na tym, ze akurat bedzie gotowy jak nie bedzie mozna nim juz jezdzic. A miniony weekend byl np idealny na jazdy
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Dzialaj z lamuchem bo skonczy sie na tym, ze akurat bedzie gotowy jak nie bedzie mozna nim juz jezdzic. A miniony weekend byl np idealny na jazdy
Narazie zaczeliśmy białą kartę pisać ... moze do wiosny skończymy
qubek napisał(a):"Wsamrazka" to mowilismy na nasza łazienke w mieszkaniu w bloku, przed remontem. Byl to eufemizm zastepujacy okreslenie "za mala""Wsamrazki" są git
Dzialaj z lamuchem bo skonczy sie na tym, ze akurat bedzie gotowy jak nie bedzie mozna nim juz jezdzic. A miniony weekend byl np idealny na jazdy

Nieznośna lekkość butów
Można uznać że projekt 126p żonki dobiegł końca ... dziś wymieniłem zbiornik paliwa który niemiłosiernie korodował od środka i syf przytykał filtr paliwa . Nowy zbiornik po drobnych modyfikacjach udało się dopasować , wiadomo jak to jest z zamiennikami . Teraz pozostało zrobić przegląd i przerejestrować autko ... szkoda że już po sezonie ale na wiosnę zaczniemy cieszyć się jazdą .
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Eleganzki sprzet. Czy ten rocznik nie powinien miec kol z starym rozstawem srub?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
rafaal111 napisał(a):Eleganzki sprzet. Czy ten rocznik nie powinien miec kol z starym rozstawem srub?
1983 miał już fabrycznie nowy rozstaw .
Już na właściwych rejestracjach i już daje frajdę z jazdy !
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak regulacje sie spisały?
Jest wysoki pod niebo. Ma te okropne kolpaczki. Ale... musze przyznac ze to jakos dobrze wyglada. 



"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
jaqo napisał(a):Jak regulacje sie spisały?
wygląda że trafiłeś w 10-kę