Formula Vee

23 czerwca 2009, 15:51
Ciekaw jestem jakie sa szanse na uruchomienie tego sportu w Polsce.
Drag jest o tyle dobry, ze nie wymaga jakiejś super infrastruktury.
Ale F-1200 to też jest jakaś opcja dla młodych na tanie ściganie.
Do tego wtedy musi się pojawić jakaś infrastruktura, zaplecze...
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
23 czerwca 2009, 15:58
Mozesz uczestniczyc takim samochodem w roznych zawodach typu classicauto-cup - takie zawody pojawily sie w Polsce bardzo niedawno i szybko sie rozwijaja, wiec mysle ze bedzie coraz lepiej.
Wiekszosc ludzi ktorzy bawia sie zabytkowymi formulami jezdzi do Czech na Berg Cup. Jak zwykle Czesi maja porzadne imprezy i reguly.
Odpowiadajac na pytanie - uruchomienie zawodow cyklu formluly V w Polsce jest calkowicie nierealne. Natomiast sciganie sie takim pojazdem czy tez kilkoma razem z innymi wlascicielami zabytkowych formul w Polsce jest jak najbardziej realne, bo podobne problemy maja wlasciciele starych Estonii, Promotow itd.
Problem tylko w tym ze oni sa szybsi.

Drugi to taki, ze sciganie nigdy nie jest tanie, a sciganie sie formula juz na pewno. Zwlaszcza w porownaniu do drag-racingu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 czerwca 2009, 16:10
No tak, ale w porównaniu do na przykład Rally Crossu może być tańsze.

Dlaczego uważasz, zse nie jest to realne w Poslce, poza tym, że jestes z natury malkontenem? :D
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
23 czerwca 2009, 16:12
Poniewaz nie zbierze sie wystarczajaca liczba osob, ktore beda regularnie wystawiac samochody kilka razy do roku tak, zeby oplacaloby sie robic oddzielna klase. A mowie o robieniu tego w ramach jakis wiekszych zawodow, nawet nie wspominam o organizowaniu oddzielnego cyklu.

Tak czy siak - jak tylko ktos sprowadzi taka formule, to mysle ze ma nią gdzie jezdzic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 czerwca 2009, 10:27
qubek napisał(a):Poniewaz nie zbierze sie wystarczajaca liczba osob, ktore beda regularnie wystawiac samochody kilka razy do roku tak, zeby oplacaloby sie robic oddzielna klase. A mowie o robieniu tego w ramach jakis wiekszych zawodow, nawet nie wspominam o organizowaniu oddzielnego cyklu.
.

To fakt. Generalnie mało kto wie w PL co to formula Vee, Polska to zagłębie KJSów - i większość zaczyna od dłubania w maluchach ze względu na koszty.

Skonstruować formulę Vee to raz. Zrobić ścisłe ramy techniczne, żeby każda formuła była taka sama to dwa, znaleźć choć 10 teamów( zawodników), które ( którzy) wystawią takie auto na cały sezon z zapasam podzespołów to trzy.

Wynajęcie toru na zawody to nie problem. Impreza musiała by być widowiskowa, żeby sponsorzy zebrali kasę - a to też problem

Chyba, że całość miała by charakter amatorski na zasadzie wyścigów kierowców/konstruktorów amatorów, ale to zupełnie inna historia

Tak czy inaczej, gdyby było tanie to młodzi ludzie mogli by mieć niezłą zabawę :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
24 czerwca 2009, 21:15
Qcyk napisał(a):Skonstruować formulę Vee to raz. Zrobić ścisłe ramy techniczne, żeby każda formuła była taka sama to dwa, znaleźć choć 10 teamów( zawodników), które ( którzy) wystawią takie auto na cały sezon z zapasam podzespołów to trzy.

Wynajęcie toru na zawody to nie problem. Impreza musiała by być widowiskowa, żeby sponsorzy zebrali kasę - a to też problem

Chyba, że całość miała by charakter amatorski na zasadzie wyścigów kierowców/konstruktorów amatorów, ale to zupełnie inna historia

Tak czy inaczej, gdyby było tanie to młodzi ludzie mogli by mieć niezłą zabawę :wink:
mamy teraz kubicomanie, jedna formuła wystarczy, poza tym chba karting jest tanszy. zatanawialem sie kiedy nad ligą formulavee, ale byloby to zbyt hermrtyczne przedsiewziecie.
rama formuly to koszt ok 4 000 zl, silnik z przerobieniem skrzyni to kolejne 5 tysi. koszty, koszty koszty..........
vw addict
25 czerwca 2009, 10:53
Jak widać na prawdę taniej wychodzi maluch do KJSu :wink: gotowego można na allegro już kupić za 1500 zł.

Gokart - jakies 2500-5000 zł zależy od pojemności silnika

Ale jednak to nie to samo co formula Vee, fajnie by było zobaczyć kilka takich w akcji
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
25 czerwca 2009, 11:14
Formula Vee jest super.
tylko ze niestety slabo to widze w naszym kraju :/

No bo co: ja sie zapre i zbuduje taka formule, pewnie z rok by zajelo, przeznaczam na to kase i czas priorytetowo a nie robie 5 garbow przy okazji.

Szukam innych chetnych znajduje 10 osob ktore mowia ze to fajne z czego 5 mowi ze postara sie tez w rok taka formule przygotowac...

Zgadnijmy ile gotowych pojazdow bedzie po roku ... mysle ze moze z jeden inni albo odpuszcza kompletnie albo skoncza za 4 lata, do tego formuly beda o innych parametrach.

I z kim sie scigac? Z garbami? Garby nie beda mialy szans z innymi formulami (nie garbowymi) to my nie mamy szans :P

Do tego trzeba by dokupic (wyporzyczac) lawete i wozic formulke na lavecie ....


Mysle ze ktos moze sobie taka zrobi bardziej dla siebie po swojemu nie wedlug jakichs tam pucharowych norm i bedzie sobie jezdzil sam dla przyjemnosci ale ligi u nas nie stworzymy.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/

← Rasowanie