Nie bylem i nie jestem fanem. Płyt nie kupowałem, ale tez nie wyłączałem jak "leciał". Słuchać mogłem. Z patrzeniem bywało gorzej...
No cóż ...Śmierć artysty to też promocja...I okazja do zarobienia...Takie czasy, niestety
Tadeusz napisał(a):.... a ludzie niech wspominają jego talent.Właśnie się obawiam, że teraz bardzo szybko zacznie się nim "odbijać" . Jackson wszędzie i zewsząd...
No cóż ...Śmierć artysty to też promocja...I okazja do zarobienia...Takie czasy, niestety