remont wnetrza garbuska

9 sierpnia 2009, 17:24
lasputas napisał(a):
vwandal napisał(a):fosol jest bardziej skuteczny ale aplikacja na podłoge jest prawie niemozliwa do wykonania , do profili zamknietych preparaty woskowe lub jeski kasy starczy to preparaty tłuszczowe np produkcji Mika Sandersa

co to za produkty Mika Sanderasa
górma pólka jeSli chodzi o restaurację starych samochodów , ceny raczej nie garbusowe
http://mike.british-cars.de/index.htm
9 sierpnia 2009, 19:06
dobra "dosole" @vwandal jak zwykle wie o co chodzi ...
(co za różnica czy porsche,bentley czy vw?!)

mike sanders i ich /jego produkty są i były testowane na "żywca " przez hobbystów czyli takie testowanie na "myszkach" a nie masówa i pierdzenie w reklamach...

@dethim .. "tu" i przy poście piaskowania (2 -3 lata oszczędzania :roll: .) .. już wymiękasz ..
usiądz wygodnie ... pomyśl czy naprawde chcesz remontować czy może pojeżdzić najpierw zabytkiem... i póżniej olać?!
znam xxx osób które to 2-3 latach jeżdzenia ! dali d..piy i odpuścili remonty
...

PS ..wiem już rozbierasz ...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
9 sierpnia 2009, 20:45
vwandal napisał(a):
lasputas napisał(a):
vwandal napisał(a):fosol jest bardziej skuteczny ale aplikacja na podłoge jest prawie niemozliwa do wykonania , do profili zamknietych preparaty woskowe lub jeski kasy starczy to preparaty tłuszczowe np produkcji Mika Sandersa

co to za produkty Mika Sanderasa
górma pólka jeSli chodzi o restaurację starych samochodów , ceny raczej nie garbusowe
http://mike.british-cars.de/index.htm

A czy u nas jest jakiś dystrybutor.
9 sierpnia 2009, 22:43
oldtimerradio napisał(a):dobra "dosole" @vwandal jak zwykle wie o co chodzi ...
(co za różnica czy porsche,bentley czy vw?!)

mike sanders i ich /jego produkty są i były testowane na "żywca " przez hobbystów czyli takie testowanie na "myszkach" a nie masówa i pierdzenie w reklamach...

@dethim .. "tu" i przy poście piaskowania (2 -3 lata oszczędzania :roll: .) .. już wymiękasz ..
usiądz wygodnie ... pomyśl czy naprawde chcesz remontować czy może pojeżdzić najpierw zabytkiem... i póżniej olać?!
znam xxx osób które to 2-3 latach jeżdzenia ! dali d..piy i odpuścili remonty
...

PS ..wiem już rozbierasz ...

narazie nie mam wogole kasy to i tak nic nie zrobie.mam nadzieje ze wytrwam i wyremontuje mojego garba. no zobaczymy jak to bedzie...
10 sierpnia 2009, 09:20
Popieram przed mówców :-D Najpierw trzeba się dobrze zastanowić zanim się zacznie rozbierać. Ja swojego rozebrałem i robię środek po swojemu, ale mam na to wcześniej wymyślony koncept i plan pracy i oczywiście odpowiednie fundusze na realizację :-D
Mój kumpel ma takie motto: " Pomyśl, potem pomyśl raz jeszcze, a jak się weźmiesz za robotę usiądź i pomyśl jeszcze raz"
(o\_|_/o)

← Pytania i problemy