[S] Garbusa do dokończenia

12 lipca 2009, 20:49
Dwa lata temu rozpocząłem remont Garbusa, lecz jak to często bywa wypadły mi inne sprawy i z braku czasu nie mogę dokończyć renowacji. Rozpoczynając remont myślałem, że nie będę kolejną osobą, która nie dokończy dzieła. A jednak. Oczywiście liczę się z tym, że pieniądze mi się nie zwrócą, ale nie na tym mi zależy. Ok, teraz konkrety. Jest to rok 1981, na bieżąco opłacany (ostatnie OC płaciłem miesiąc temu). Przed rozebraniem, auto było kompletne i sprawne. Blacha była w kiepskim stanie, mechanicznie super. Przed renowacją byłem u Pana Skrzelińskiego gdzie został wyregulowany gaźnik, hamulce (przednie bębny trzymały) i wymieniony olej w skrzyni. Dojechałem do domu i za jakiś miesiąc zacząłem rozbiórkę. Nadwozie zostało wypiaskowane, ale okazało się gorsze niż myślałem- totalne sito. Do rekonstrukcji potrzebowałbym 12 reperaturek. Zacząłem szukania nowego nadwozia. Po kilku tygodniach udało mi się znaleźć o 6 miesięcy młodsze niż poprzednie. Stara buda poszła na złom, nowa została kupiona- była w niemal idealnej kondycji. Dla bezpieczeństwa postanowiłem we również wypiaskować. Przedni kosz był przerdzewiały i tylny pas był wgnieciony, więc zamówiłem kompletny kosz (długi, który sięga do połowy długości błotników), pas tylny i wstawiłem do blacharza. Podłoga- wyglądała przyzwoicie, gdyby nie samolot przy rurowisku, gdzie był spory otwór. Podłogę oddałem do naprawy, ale nie do wymiany całego samolotu. Jak wiadomo nowe części nie są zbyt wysokiej jakości. Silnik 4 lata temu przeszedł generalny remont, spisywał się bardzo dobrze. Udało mi się kupić komplet zdrowiutkich drzwi z szybami i mechanizmem. Mam do auta dwa komplety szyb, dwie tylne kanapy, fotele lotnicze (oryginalne Garbusowie, zwykłe też są), cały słoik oryginalnych śrub, śrubeczek, zaślepek, plasticzków. Podsumowując- jest to kompletny garbus, gotowy do składania i lakierowania. Myślę, że jest to dobry moment na sprzedaż, żeby ewentualny nowy właściciel mógł zrobić auto pod siebie (również kolor lakieru). Cena… jeśli ktoś jest chętny proszę o propozycję. Dogadamy się.

Zdjęcia podeślę na maila, najwcześniej za dwa dni.
12 lipca 2009, 21:28
Myślę, że lepiej byłoby wstawic zdjęcia tutaj niż na maila.

Gdybyś jednak upierał się przy mail'u:

(kontakt usunięty)
12 lipca 2009, 21:31
No tak, racja. Wstawię tutaj. Jutro wieczorem postaram się wstawić.

← Kupię/Sprzedam