Puklorze na Monte Garbo

17 lipca 2009, 13:08
Karo napisał(a):no właśnie koledzy, jak to z wami będzie? :)

troche wieksze wyzwanie niz Kryspinow, ale czekamy na was :)

Ja sie wybieralem ale raczej jednak nie dam rady. W pracy bede kiblowal:(
17 lipca 2009, 13:34
Na mnie nie ma co liczyć, na tak długie trasy jeszcze nie jeżdżę, też nie wiem czy garb będzie do tej pory zrobiony.
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
17 lipca 2009, 15:01
no ja bym sie wybrał gdbym miał przeglad .... a juz na garbojame ryzykownie pojechałem bez :) samochod przetestowany 120 km z kryspinowa w upale i bez duzego problemu, moze w przyszłym roku .
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
17 lipca 2009, 15:02
Harry napisał(a):no ja bym sie wybrał gdbym miał przeglad .... a juz na garbojame ryzykownie pojechałem bez :) samochod przetestowany 120 km z kryspinowa w upale i bez duzego problemu, .
Skoro sprawny,to pojedź na stację kontroli pojazdów :D
Nieznośna lekkość butów
17 lipca 2009, 15:02
Harry napisał(a):no ja bym sie wybrał gdbym miał przeglad .... a juz na garbojame ryzykownie pojechałem bez :) samochod przetestowany 120 km z kryspinowa w upale i bez duzego problemu, moze w przyszłym roku .

To co masz za problem z przegladem jak auto sprawne??
17 lipca 2009, 22:35
A wiec ... niby byłem raz w przegladzie bo nie miałem czasu przed zlotem

Pan przeglad na dzien dobry stwierdził ze mam kierownice bez atestu :/ a kto ma z atestem w garbie ?? w '65 chyba nie było takiego słowa w słowniku

Pozatym stwierdził ze mam tłumik po tuningu bo głosno chodzi :/ i ze za bardzo kapie z silnika - niby kapie ale od czasu do czasu kropelke

Jedyne co stwierdził jakos konkretnie to to ze drazki mam wybite bo mam duze luzy na kierownicy - i dlatego chyba nie przejedzie w miare nie czepliwym zakładzie dajacym przeglady

A ze juz duzo w nim zrobiłem to narazie musze pooddawac długi zanim zaczne dalej grzebac
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
17 lipca 2009, 22:40
to pewnie chciał "dopłatę" do przeglądu :-D
(o\_|_/o)
18 lipca 2009, 01:15
Ja bym pojechal na inna stacje i po sprawie....
18 lipca 2009, 06:17
Bakter napisał(a):Ja bym pojechal na inna stacje i po sprawie....

wiesz wole jednak wymienic te drazki bo troche zle sie jedzie jak przekrecasz kierownice o 1/4 a samochod nie reaguje :)

Nie no chłopaki ostro sie biore za złomka i za rok jak bozia da zdrowie i pieniadze sie wybierzemy :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
18 lipca 2009, 07:28
Ja tez ma do wymiany praktycznie kapletny uklad kierowniczy. Jezdzic fajnie jezdzi, ale jak sie na drazki popatrzy to naprawde strach :D
18 lipca 2009, 11:30
Jak masz luzy na kierownicy to się nawet na przegląd nie wybieraj :P . A ściąga cię tak że musisz kontrować na koleinach? Ja właśnie taką sytuację miałem...
Jakby co to mam chrzestnego diagnostę :wink: , ale z luzami na kierze to nawet on cię nie puści.
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
18 lipca 2009, 14:18
Nie no, u nas nie będzie badań technicznych przy wjeździe ;), ale swoją drogą, z takim luzami w układzie kierowniczym to jedyne miejsce gdzie bym się wybrał to albo na kanał albo do mechanika...bo to już mocno wpływa na bezpieczeństwo i Twoje i innych...jasne, na żarówkę, zbyt bogatą mieszankę można przymknąć oko, ale to warto by było zrobić.
18 lipca 2009, 16:04
ja już wykorzystałem limit urlopu na rok :) i tak się szefowej postawiłem bo teraz mi też nie chciała dać, ale nie ma co przeginać :)

← Klub Puklorze - Śląsk