docieranie silnika w górach

26 lipca 2009, 10:16
Witam :-)
No więc czeka mnie docieranie silnika po generalnym remoncie.Korci mnie,aby w ramach wakacji pojechać w Bieszczady i na Podhale.
Co Wy na to? Może nie ryzykować i docierać "na płaskim"?
Pozdrowienia :D
tutuj

Sursum corda !
26 lipca 2009, 14:47
no jak go bedziesz meczył po górach na maxa to napewno mu w tym niepomozesz, jak delkatnie i z rozaga to czemu nie, to w górach garbusów niemoga remontowac??
garbaty duet
26 lipca 2009, 21:55
mimo że Bieszczady to nie góry to jednak sa tam miejsca gdzie może dostac mocno w d.. wydech lepiej podocieraj go na równym
26 lipca 2009, 22:33
Eeetam.... :wink: Zanim z Lublina w Bieszczady dojedzie to już będzie dotarty... :wink:
Nie przeciążać i tyle....
27 lipca 2009, 11:41
Michał2 napisał(a):Eeetam.... :wink: Zanim z Lublina w Bieszczady dojedzie to już będzie dotarty... :wink:
Nie przeciążać i tyle....

Wlasnie. Podocieraj troche przed wyjazdem. Troche trwa, zanim silnik sie ostatecznie ulozy ale docieranie nie trwa 3 lata przeciez.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 lipca 2009, 09:03
majki napisał(a):zrobić bezpieczny 1000 km, wymianę oleju, regulacje i dopiero w trasę :) ja tak zrobiłem i sie nie zawiodłem :)

A ten 1000 km w trasie to będzie niebezpieczny ? :wink: :-D
Pewnie że dobrze jest pokręcić się po okolicy żeby przekonać się czy wszystko w porządku i by nie holować później auta z drugiego końca Polski -gdy jednak w porządku nie było :wink: Ale ja ze strony gór konkretnie żadnego zagrożenia nie widzę. Poza tym jak ktoś mieszka w górach- to na dotarcie ma się wynieść na płaskie ?:wink:
28 lipca 2009, 09:33
Michal, niebezpieczny, czy moze raczej niekorzystny tylko pod tym wzgledem, ze samochodu nie powinno sie docierac przy stalej predkosci.
No ale na to rada jest wlasnie to uprzednie "pokrecenie sie".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 lipca 2009, 22:32
od pierwszego posta minelo 3 dni wiec i garbaty pewnie dotarty i w bieszczady sobie pojedzie juz na spokojnie..
garbaty duet

← Pytania i problemy