naprawa baku

26 lipca 2009, 21:28
Mam pytanie czy ktos naprawial bak?Zaczelo mi kapac od spodu i jak go wyjalem zauwazylem ze ktos go kiedys naprawial(chyba cyna)i wlasnie w tym miejscu zaczelo ponownie przepuszczac.Jest moze jakis preparat odporny na paliwo ktorym mozna to zakleic bo nie wiem czy ktos sie jeszcze zajmuje spawaniem bakow
:D
Moze ktos mial podobny problem i bedzie mogl mi pomoc.Z gory dziekuje za rady
26 lipca 2009, 21:41
ja mam połatany duskłądnikową poksyliną z łatką blaszaną, długo już trzyma i nic się nie dzieje bo przez garbojamą jeszcze sprawdzałem, ale to i tak chyba tylko rozwiązanie tymczasowe
26 lipca 2009, 21:47
werek napisał(a):ja mam połatany duskłądnikową poksyliną z łatką blaszaną, długo już trzyma i nic się nie dzieje bo przez garbojamą jeszcze sprawdzałem, ale to i tak chyba tylko rozwiązanie tymczasowe
punkty za odwagę
napeawa polega na spawaniu , lutowaniu twardym ( miedź, misiądz , brąz ) lub lutowaniu miękkim - cyną innych skutecznych i pewnych metod nie ma.
Czasami koszt naprawy może przekroczyć koszt zakupu używanego zdrowego zbiornika, niestety a może stety robocizna jest coraz bardziej w cenie
26 lipca 2009, 22:10
vwandal napisał(a):punkty za odwagę
napeawa polega na spawaniu , lutowaniu twardym ( miedź, misiądz , brąz ) lub lutowaniu miękkim - cyną innych skutecznych i pewnych metod nie ma.

Ja kiedyś ratowałem się w trasie jakimś super klejem dwuskładnikowym ,dedykowanym właśnie do tego celu. Było to 6 a może więcej lat temu. I trzyma do dziś - nawet zapomniałem o tym i przypomniałem sobie przy okazji tego tematu... :wink: :-D
26 lipca 2009, 22:10
Moim zdaniem tylko lutowanie a przy wiekszej ilosci dziur najlepiej wymienic na nowy lub zdrowszy. Warto tez przyjzec sie zgrzewom. Poksyliny i ich pochodne to tylko na trasie podczas awarii. Mozna tez pokusic sie o polozenie maty szklanej ( zalaminowanie) spodu o ile ma ktos dostep do odpowiednich farb bo sa strasznie drogie. Wtedy napewno nie przecieknie.
26 lipca 2009, 23:27
bak wyglada naprawde bardzo zdrowo poza tym jednym miejscem.Spawy sa w idealnym jak na te lata stanie.Moze ma ktos z was na sprzedaz bak do dziadka z wlewem w srodku od strony kierowcy.(oczywiscie szczelny)Jutro postaram sie znalesc kogos kto ewentualnie spawa baki i dam znac jaki moze byc to koszt moze komus sie przyda taka informacja na przyszlosc.
27 lipca 2009, 13:27
Trzeb zdawać sobie sprawę że paliwo zwane potocznie benzyną jest dość agresywne dla tworzyw rozpuszczając je, przyspieszając starzenie czy powodując korozję tworzyw. Nie ma pewności czy taki "korek" nie ulegnie np skruszeniu po roku lub kilku latach , jak się zachowują podobne wynalazki na karoserii to już pewnie niektórzy przerabiali.
Szczególna ostrożność jest potrzebna jeżeli dziura jest wynikiem korozji.
27 lipca 2009, 15:20
Epoksyd jest odporny na benzynę. Wykonuje się z niego zbiorniki na paliwo. Inna rzecz, ile rzeczywiście tego epoksydu jest w tym cudzie z allegro.
sex, bug and rock'n'roll
27 lipca 2009, 18:14
dochodzi do tego wytrzymałość i odporność złącza blacha - epoksyd , blacha - korozja - epoksyd
27 lipca 2009, 19:24
osobiscie nie eksperymentowal bym z jakimis epoksydami. Na trasie owszem bo nie ma wyjscia ale staralbym sie naprawic takie uszkodzenie tradycyjna metoda przez lutowanie.
27 lipca 2009, 20:39
a mam gdzieś bak paliwa z wlewem pod maską ale w środku i z zewnątrz wymagał by oczyszczenia...jeśli jesteś zainteresowany sprawdze jak wygląda lub wyśle foto na e-mail
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
5 lutego 2011, 11:41
A gdzie można kupić taką cynę żeby bak zlutować i jaka to ma być cyna? bo ja mam zwykłą do lutowania i po popchnięciu palcem cyna się odkleja a pod spodem jest (podejrzewam) kalafonia albo jakiś inny topnik.
VW 1300 1969
5 lutego 2011, 13:55
widze, ze temat odkopany:)Powiem tak ja uporalem sie w koncu z bakiem jakims "specjalistycznym" klejem do bakow.Trzyma od roku i nie cieknie ale na wszelki wypadek zakupilem zdrowy bak i na wiosne wymienie :D
5 lutego 2011, 14:23
bulikomaniak napisał(a):A gdzie można kupić taką cynę żeby bak zlutować i jaka to ma być cyna? bo ja mam zwykłą do lutowania i po popchnięciu palcem cyna się odkleja a pod spodem jest (podejrzewam) kalafonia albo jakiś inny topnik.
musisz wytrawic blache kwasem najlepiej, zabielic a potem lutowac.

← Pytania i problemy