Jakos niezwazy ten garb...

28 września 2004, 17:08
Czesc... po dlugim czasie i wielu trudach udalo mi sie odpalic garbcia. Na szczescie akumulator jeszcze dzialal wiec odpalil za 1 razem i az sie przyrznalem w klape silnika :oops: i guza mam jak drazek zmiany biegow :-D
Wczesniej wymontowalem caly gaznik, czyszenie, nowe uszczelki, picowanko itp itd. Zlozylem to w calosc i naszczescie dziala. Ustawialem obroty i mam przy okazji pytanie.

Wybralem sie na jazde probna, wszystko gra, ciagnie tak jak zawsze bez problemu do 90, ale potem to juz masakra. To 1200 ccm i wiem ze niejest boski ale to nieto samo co wczesniej. Kiedys jechalem 130 km/h i bylo git ale dzis 110km/h ledwo ledwo. Pracuje plynnie, regularnie, poprostu tak jak kiedys tylko ta dziura piedkosci...

Co to moze byc... obroty nietakie ? Bom ja pierwszy raz ustawial na sluch i moze jestem przygluchy :(

Prosze, poradzcie cos...

Pozdrawiam
28 września 2004, 20:14
To moze być kupe rzeczy ale ja bym zaczął od korekty składu mieszanki w gazniku - podnieś troche obroty - jak masz dwie śrubki to tą duża reguluje sie dopływ powietrza,a moze i nie zawadzi drgnąć coś tą mała srubką od dopływu paliwa. Jak masz jedną śrube to po prostu kręicić az bedzie oka - i polecam przeprwadzić przynajmniej pare jazd próbnych.
Mysle ze na 80 % to jest przyczyną.
Jak nie gaznik to elektryka- czy nie ma przebić na kablach w. napiecia,kopułka,ewenntualnie świece,może kondensator do aparatu.Ale ja obstawiam zdecydowanie gaznik. Jak chcesz to poszperaj jeszcze troche w starych postach - ten temat dziury w mocy był omawiany wiele razy.
28 września 2004, 20:28
Aparat Zaplonowy i pochodne mam nowe wiec to wykluczam. Wlasnie mysle o gazniku, tylko za bardzo niewiem jak to ma byc z ta mieszanka i powietrzem. Mam solex 30 pic 3, a reguluje 2 srubkami ta duza i mala bo to na przepustnicy mam ustawione i nieruszam. Dzis poprobowalem no i efekt jest taki jak pisalem...
Dzieki, troche sie pobawie srubkami i jak bedzie git to sie odezwe.

Pozdrawiam
28 września 2004, 21:03
A przepustnica otwiera sie do końca?
Może linka jest słabo naciągnięta.
28 września 2004, 21:09
Norbert napisał(a):Aparat Zaplonowy i pochodne mam nowe wiec to wykluczam. Wlasnie mysle o gazniku, tylko za bardzo niewiem jak to ma byc z ta mieszanka i powietrzem. Mam solex 30 pic 3, a reguluje 2 srubkami ta duza i mala bo to na przepustnicy mam ustawione i nieruszam. Dzis poprobowalem no i efekt jest taki jak pisalem...
Dzieki, troche sie pobawie srubkami i jak bedzie git to sie odezwe.

Pozdrawiam
tak tej sruby regulacyjnej na osi przepustnicy nie ruszaj - w zasadzie reguluje sie nią to samo co dużą sruba i kręcąc nimi oboma można zniwelować jedną co wyergulowało sie drugą.
Tak mi sie jeszcze przypomniało że miałem raz tak że garbik jechał mi góra 80/h i koniec. Powodem był za niski poziom paliwa w komorze pływakowej gaznika - pomogło ręczne odgiecie widełek pływaka do góry-chociaz w zasadzie tak regulowac tego sie nie powinno to pomogło-tzn mozna sie w to bawić tylko jak widełki pływaka sa metalowe-ale w tym gazniku powinny byc wlasnie takie.pozdr
29 września 2004, 13:03
Co do calkowitego otwarcia przepustnicy to niewiem, niebralem tego pod uwage... hmm ale ta linka ma miec troszke luzu czy ma byc naciagnieta tak pozadnie?
Ojej a to chyba niewolno tak wyginac tych blaszek na plywaku... mi sie zmienila pojemnosc tej komory na wieksza jak zabralem sie za czyszczenie he he :-D 5mm osadu rdzy czy czegos innego fuu... wywloklem z wnetrza...
Kiedys tez jechal garbo max 80km/h ale to padly swiece i cud ze jezdzil :shock: Jak zalozylem nowe Beru to kapcia zrywam heeeee

Pozdrawiam
1 października 2004, 10:34
Norbert napisał(a):Co do calkowitego otwarcia przepustnicy to niewiem, niebralem tego pod uwage... hmm ale ta linka ma miec troszke luzu czy ma byc naciagnieta tak pozadnie?
Ojej a to chyba niewolno tak wyginac tych blaszek na plywaku... mi sie zmienila pojemnosc tej komory na wieksza jak zabralem sie za czyszczenie he he :-D 5mm osadu rdzy czy czegos innego fuu... wywloklem z wnetrza...
Kiedys tez jechal garbo max 80km/h ale to padly swiece i cud ze jezdzil :shock: Jak zalozylem nowe Beru to kapcia zrywam heeeee

Pozdrawiam
No pewnie ze nie wolno ale u mnie pomogło...

← Pytania i problemy