Ratujcie garbuska!

29 września 2004, 18:29
znajomy zamienił sie jakiś czas temu i w rozliczeniu wziął garba. Chciał go sprzedać, ale nie mógł... skoro jego tatuś ma zakład blacharsko -lakierniczy to mu zrobił porządny remont blacharski i położył całkiem porządny lakier... I teraz powiedział, że jak go nikt szybko nie kupi to go rozwali, żeby dostac kasę z ubezpieczenia.... RATUJCIE GO!
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
29 września 2004, 19:03
koleś twierdzi, ze to '69 ale sie zupełnie nie zna... fotę mogę przesłać na maila... bacha jest jakis tydzien, dwa po remocie kapitqalnym i to porądnym... nie było wiele do zrobienia zresztą... nowy lakier. Silnik pali czasami na 3 garach, a stan mechaniczny ofólny jest wmiarę ok :) jeżdzący i w ciągłej exploatacji... Szkoda by dobry garbus umarł za 3,5 tysiąca... fotki na maila....
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
30 września 2004, 13:31
No to patrz:
Rebel dzięki za foktę!!! :-D

[img]http://www.republika.pl/kizzi/garbus[1].jpg[/img]

← Kupię/Sprzedam