nie mogę zapalić :|

29 września 2004, 20:25
jak w temacie - Garb stał czas jakiś, wymieniłem akumulator, bo stary był już padnięty.. wkładam nowy, a tu niespodzianka - nie zapala. Próbuje, kręci, ale nie zapali.. w związku z tym pytanie: za co się zabrać, żeby odpalił?
29 września 2004, 20:54
Witam
jak postał długo to proponuje sprawdzić czy paliwo dochodzi do gaźnika i czy jakiś paproch nie wpadł w dyszę, sprawdził bym też przerywacz styki mogły troszkę nabrać nalotu i teraz nie przewodzą
pozdrawiam pa
30 września 2004, 08:43
ok, wlałem troche paliwka do gaźnika, odpalił natychmiast, potrzymał chwilkę, po czym zgasł... sytuacja się powtórzyła jeszcze 2 razy (czyli zapalił, chwile pochodził, ale potem gasł). Żeby było ciekawiej, jak tylko nalałem benzyny, to mi coś zaczęło kapać - stąd wnioskuję, że powinienem podjechać do magika jakiegoś, który sprawdzi mi gaźnik i go wyreguluje (sam tego nie zrobie). Dobrze myślę, czy macie inne propozycje?
30 września 2004, 10:23
To w miare normalne ze zaczelo kapac jak nalales sporo benzyny besposrednio w gaznik. Sprobuj zdiac gorna pokrywe gaznika i zobacz czy nie zaciol sie zaworek iglicowy (ten ktorym porusza plywak) ja mialem tak ze mi sie przycinal ten zaworek i odcinal doplywa paliwa.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
30 września 2004, 11:01
podłącz paliw z karnisterka do pompy paliwowej i będziesz więdział jedszcze więcej bo może i przewód paliwowy gdzieś się przytkał na drodze ze zbiornika do pompy paliwowej
ciepło sie jakoś zrobiło ;)
hi
hii
hiii
30 września 2004, 19:30
chyba najtanie będzie ,jak nalejesz benzyny do baku i weżmiesz go na hol,niech zapali ,trochę przejedzie ,zagrzeje sie porządnie ,a potem możesz stwierdzić ,czy zapala ,czy nie i czego mu potrzeba. ja też jestem laikiem ,ale właśnie tak bym zrobił
30 września 2004, 20:12
Jakiś rok temu mój Herbek też nie chciał zapalić...
Sprawdziłam absolutnie wszystko i nic :(

I wiecie co mu było?
Ktoś przestawił kable przy aparacie zapłonowym :roll:

Do dzisiaj nie wiem, kto przy tym grzebał, a garbek stał unieruchomiony przez jakis miesiąc! :?
30 września 2004, 20:36
adam napisał(a):chyba najtanie będzie ,jak nalejesz benzyny do baku i weżmiesz go na hol,niech zapali ,trochę przejedzie ,zagrzeje sie porządnie ,a potem możesz stwierdzić ,czy zapala ,czy nie i czego mu potrzeba. ja też jestem laikiem ,ale właśnie tak bym zrobił
powitajmy nowego klubowicza, posiadacza pięknego Cabrioleta, za to Wam ręcze cód malina poprostu :!: :!: :!: :!:
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
30 września 2004, 20:52
hhhheeeeeeeeeeeeeejjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

to ja GARBUSOWY żółtodziub :P :P :P :P :-D :-D :-D
30 września 2004, 23:38
Witaj :-D

No to będę miała czym do ślubu jechać... :wink:
Przydałby się jeszcze jakiś kandydat na męża :twisted:
1 października 2004, 00:31
no jak pali po dolaniu to nie przewody paliwo schodzi i tyle
1 października 2004, 09:06
oldi... wymiękłam, on jest piękny. Poproszę o więcej fotek tego cudeńka na (kontakt usunięty)

Jeszcze raz : łał...
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
1 października 2004, 10:05
Ania napisał(a):Witaj :-D

No to będę miała czym do ślubu jechać... :wink:
Przydałby się jeszcze jakiś kandydat na męża :twisted:


ania następny remont blacharki w tym aucie przewidziany jest
pewnie za 20 lat więc musisz zmieścić sie w tym terminie :D

pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen

← Pytania i problemy