od czasu do czasu, przy gwaltownym dodaniu gazu (na biegu jalowym) strzela mi w filtr powietrza albo gasnie. Czy moga to byc np. wina swiec, czy tez cos w gazniku ?
strzela w filtr powietrza
np. wypalone gniazda zaworowe.
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
eee tam odrazu gniazda , zapłon może być przestawiony . Opisz coś więcej , naprzykłąd jak się autko zachowuje jak jest rozgrzane itd .
DOnkonaj standardowej regualcji zapłonu igaznika
właśnie wczoraj wyregulowałem zawory i zapłon ale regulacja gaźnika nic nie dala, tzn. nie jest to uciążliwe, gdyż pojawia się tylko raz na jakiś czas i tylko przy gwałtownym dodaniu gazu z biegu jałowego, na wyższych obrotach chodzi ładnie. podejrzewam ze może byc tez wina świec, bo trochę experymentowalem z innym gażnikiem, który niezbyt dobrze współpracowal z moim silnikiem i po zmiane gaznika na ten, który mam obecnie musiałem zmienic rownież jedna ze świec, bo cylinder nie palił, ale licho wie, może coś zepsułem w gażniku, bo dysze też zmieniałem
a teraz to nawet na oryginalnych dyszach ten objaw występuje 
Mario piszesz , że na jedna świece nie palił . Na twoim miejscu jeśli dawno tego nie robiłeś wymienił bym : kopułkę, palec, przerywacz jeśli ma zurzyte styki , kable WN , świece i wyregulował zapłon . Gaźnik zostaw na sam koniec . Moim zdaniem masz problem z zapłonem . Sprawdz też czy na innym aparacie zapłonowym też występuje taki problem .
elektryka sprawdzona (chyba ze to wina wkładki compu-fire) gaznik ciagnie ladnie, wkreca sie na obroty, wolne obroty sa troszke za wysokie ale ladnie chodza tylko to gwaltowne otwarcie przpustnicy, czasem potrafi nawet zgasnac, ale jak sie powoli otwiera to jest ok, a przy 2giej probie gwaltownej otwarcia przepustnicy juz jest ok, zauwazylem tez, ze mam dosyc zimny kolektor
eh, juz nie wiem co za licho 
Strzelanie w gaźnik to objaw za ubogiej mieszanki (za mało paliwa w mieszance albo za dużo powietrza jak kto woli) Jeżeli jednak dzieje się to tylko przy gwałtownym otwieraniu przepustnicy, a poza tym działa wszystko dobrze to wskazywało by na za mały wydatek pompki przyspieszającej. Jeszcze kwestia interpretacji co dla kogo znaczy "gwałtowne dodanie gazu"
Bo jeśli dzieje się tak przy maksymalnie szybkim "strzale z buta"w pedał gazu to objaw może być całkowicie normalny...

Bo jeśli dzieje się tak przy maksymalnie szybkim "strzale z buta"w pedał gazu to objaw może być całkowicie normalny...

ale przy wlaczonym ssaniu jest ok, czyli moze za malo powietrza ???
mario78 napisał(a):ale przy wlaczonym ssaniu jest ok, czyli moze za malo powietrza ???
Na odwrót. Za dużo
Ssanie przymyka powietrze - przez co wzbogaca mieszankę- więcej paliwa.
To potwierdzało by tezę że jest za uboga mieszanka. Skoro osiągi są dobre, a tylko objawia się przy dodawaniu gazu ,to za mały wydatek pompki przyspieszającej- jak już wspomniałem . No chyba że garbus nie rozwija pełnej mocy- to może za mały poziom paliwa w komorze pływakowej, może jednak coś przytkane w gaźniku...? Zła regulacja ? Luz na osi przepustnicy...?