jak to dalej rozebrac

29 sierpnia 2009, 08:40
Zdjęcie nie zachowało się
czy te wahacze się jakoś ściągają ?? zauważyłem ze jedna strona chodzi luźno a druga ciężko wiec chciałem to rozebrać żeby to ogarnąć, moze ma ktoś jakieś foto albo dobry opis
29 sierpnia 2009, 10:06
Wahacze ściągniesz używając młotka, ale z "czuciem":) I wykręć śruby na wahaczach - trzymają listwy skrętne.
sex, bug and rock'n'roll
29 sierpnia 2009, 10:24
Musisz odkrecic nakreti i bezlebkowe sruby pokazane strzalkami i wachacze zejda z listwe.
Tyle ze rozbierajac samochod bez wiedzy i bez ksiazki, na oko, posilkujac sie pytaniami na forum jak natkniesz sie na cos czego nie wiesz jak zrobic (lub inaczej - kiedy zdajesz sobie sprawe ze nie wiesz), to zmierzasz raczej w kierunku popsucia samochodu a nie jego naprawy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 sierpnia 2009, 10:24
a czy listwy skrętne da się wyjąc z rurowiska ?? Gubek nic nie zepsuje mam książkę i sporo pojęcia to nie mój pierwszy vw i nigdy nie jeździłem do warsztatu ale pewnie ludzie tu na forum robili wiele razy i są na to sposoby by sobie ułatwić życie :)
29 sierpnia 2009, 10:26
Tak samo, tylko sruby z nakretkami sa po srodku rurowiska. Po jednej na rure.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 sierpnia 2009, 22:14
Nie wyjmuj listew jeśli nie musisz. Z wkładaniem na miejsce jest trochę ceregieli. Przechodziłem to przed dwoma tygodniami.
29 sierpnia 2009, 23:07
Wystarczy że końce owinie się taśmą klejącą i raczej większych problemów z włożeniem nie ma.
sex, bug and rock'n'roll
29 sierpnia 2009, 23:36
PEwne są,ale wystarczy odrobina cierpliwości.Trzeba pamiętac o sterylnych warunkach ;-) oraz nasmarowaniu drązków. nie rzucaj listew w piach ;-)
30 sierpnia 2009, 00:03
A jaki cel chcesz osiągnąć wyjmując listwy?

Wsadzenie tego jest wybitnie upierdliwe, taśma nic nie daje.

Majki może potwierdzić.

Jeśli uważasz że masz połamane listwy to do sprawdzenia tego nie musisz ich całych wyciągać.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
30 sierpnia 2009, 08:54
cele sa takie ze:
jeden wahacz praktycznie stoi i nie da się go zdemontować bo pewnie nie nasmarowany był , a drugi cel to wspawanie regulacji wysokości zawiechy :)
jak na razie to rozebrałem i nie widzę żadnych kłopotów żeby to złożyć
30 sierpnia 2009, 11:37
Vw_RaF napisał(a):Wsadzenie tego jest wybitnie upierdliwe, taśma nic nie daje.
W ubiegłym tygodniu wkładałem i wyciągałem listwy kilkanaście razy. Za każdym razem trwało to nie dłużej niż minutę. Raz miałem tylko problem - zapomniałem wykręcić śrubę z mocowania listew i dziwiłem się dlaczego listwy nie chcą dalej się przesunąć :)
Najważniejsze to odpowiednio ustawić pakiet listew i mocno owinąć koniec elastyczną taśmą izolacyjną.
sex, bug and rock'n'roll

← Pytania i problemy