rurowisko

1 października 2004, 20:26
czy można rurowisko regenerować tzn. po bum prościć
a w Szczbrzeszynie?
1 października 2004, 21:01
raczej nie powinno się stosowac takich zabiegów gdyz materiał jest już wtedy poddatny i może stać się tak że po np wpadnieciu wdziure odkszatałci się znowu i będzie się zmieniać zbierzność koła się rozjada albo coś ja bym nie ryzykował
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
1 października 2004, 22:02
ja mam zregenerowane i w sumie jest ok zrobiłem juz jakies 18 tys
mam 195 opony.
1 października 2004, 23:37
właśnie regeneracja a prostowanie to zupełnie coś innego jeżeli prostowane to tak jak napisał KOJOT lepiej poszukać innego no chyba że to niewielkie odkształcenie to można zaryzykować
2 października 2004, 12:34
no własnie regeneracja jest normalną rzecza i nie ma w tym nic dziwnego ale złego ale jelsi chodzi o prostowanie ja bym sobie odpuścił bo to nie są drzwi czy błotnik tylko od tego zależy czyjeś życie też bo to jedna z rzeczy która powinna być 100% sprawna
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
2 października 2004, 15:18
A nawet jesli nie bedziemy sie powoływac na zycie i bezpieczeństeo to tak praktycznie rzecz biorąc nie sądzę zeby dało sie taki element poprzez prostowanie przywrócic całkowicie do poprzedniego stanu. Miejsce po zgieciu bedzie bardziej podatne na wszelkie odkształcenia. Moze lepiej poszukać uzywanego rurowiska - nie kosztuje znowu tak duzo a pewnie to bedzie lepsza opcja - tylko zeby tez nie było z auta powypadkowego...
2 października 2004, 15:26
dago napisał(a):Moze lepiej poszukać uzywanego rurowiska - nie kosztuje znowu tak duzo a pewnie to bedzie lepsza opcja - tylko zeby tez nie było z auta powypadkowego...
mi rurowsko troche przegnilo... czego zupelnie nie bylem swiadom!
w czwartek bylem na takim garbusowym szrocie kolo Bydgoszczy (przed od strony Poznania) i jest tam do kupienia rurowisko do mexa... za 500 PLN :( tak sobie mysle... nowe z koncowkami kosztuje 900 PLN... ze chyba jednak za drogo za te 500...
GG (kontakt usunięty)
2 października 2004, 15:35
Mój znajomy ma zdaje sie rurowisko do sprzedania - tylko to pewnie dość daleko od was - ale jakby co to służe namiarami ...
2 października 2004, 19:42
ok mam namiary na garba w częściach
a w Szczbrzeszynie?
3 października 2004, 11:03
500zł to naprawde duzo za stare rurowisko swojego czasu na allegro za 400zł było regulowane w lux stanie ale nie miałem wtedy kasy no i było na wybrzezu czyli na drugim końcu Polski ode mnie patrząc ale jakbym miał pieniądze wtedy takie luźne to jestem przekonany że bym je kupił więc ta cena jest naprawde niezadowalajaca zeby nie powiedziec przesadzona grubo
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
4 października 2004, 20:40
kaczuszka napisał(a):ok mam namiary na garba w częściach
tylko sprawdz czy bedzie pasowac! tez sie juz nagrzalem jak dorwalem garba z slicznym rurowiskiem (co prawda balacha taka sobie no i czesciowo zdemontowany) ale rocznik 1963 czy 4 - cos kolo tego... i z rurowiska byla d...
juz mialem kombinowac lawete i dogadalem sie co do ceny za calosc - 600 PLN... jakbym sprzedal czesci (felgi poszerzane, tluste drzwi, ramki, silnik 1300 itp) to pewnie kosztowaloby mnie z 200 PLN albo i mniej... TYLKO ZE NIE PASUJE DO MOJEGO MEXA... qrde! :twisted:
GG (kontakt usunięty)

← Pytania i problemy