Piwniczna 16-18.10.2009

14 października 2009, 15:48
niby sa jeszcze otwarte co niektore sklepy ale powiem szczerze ze wiekszosc %% kupisz taniej w PL niz u nich, teraz gdy weszlo na SL E to czasami na markecie jest wiecej Słowakow niz Polakow :P
14 października 2009, 15:53
@saunas
z powrotem możesz wpaść do mnie tylko kup..
slivovicu , rum i borovićku :-D
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
15 października 2009, 17:15
saunas ;) napisał(a):No dobra..
To ja wyruszam.. ;) do zobaczenia jutro na miejscu!
Szerokiej!!!Ty to masz rzeczywiście daleko :( Nie zapomnij o zimówkach :-)
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
16 października 2009, 07:50
radze wyposazyc sie w cieple ubrania dzis o 6 rano bylo -2C wiec dosc zimno jak na pazdziernik,zycze szerokosci wszystkim co przybywaja do Piwnicznej :wink:
16 października 2009, 09:25
qrde nie dosc ze daleko to jeszcze zimno ... a do tego slisko ... :(
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
16 października 2009, 11:49
Wiesław-nie becz!!!Ja pomalutku sie pakuje i wyjazd :-D Do zobaczenia na miejscu.Szerokiej
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
19 października 2009, 11:05
Widze ze jednak sniegu nie bylo za bardzo?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 października 2009, 17:04
qubek napisał(a):Widze ze jednak sniegu nie bylo za bardzo?

sniegu bylo ponad polmetra ... ale na samej gorze .. tzn na bacowce ...
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
19 października 2009, 18:25
Dzieki za udany weeked ;D warto bylo przejechac tyle km. Kto zrezygnowal, bo przestraszyl si epogody niech zaluje!! :p
19 października 2009, 21:09
i ja dziękuję za wspólną zabawe w waszym gronie i jak zwykle rzeszowaska ekipa nie obyła sie bez niespodzianek.... po drodze najechalismy na jakąś blache ktora przecieła opone na szczęście nie rozerwalo jej a delikatnie rozcieło i uchodzilo powietrze w gorlicach podczas postoju zorientowaliśmy się dopiero że coś jest nie tak na szczęście wulkanizator byl otwarty i mogliśmy bez problemów ruszać dalej po krótkim posiłu i naprawie opony....
19 października 2009, 23:34
Spaider007 napisał(a):i ja dziękuję za wspólną zabawe w waszym gronie i jak zwykle rzeszowaska ekipa nie obyła sie bez niespodzianek.... po drodze najechalismy na jakąś blache ktora przecieła opone na szczęście nie rozerwalo jej a delikatnie rozcieło i uchodzilo powietrze w gorlicach podczas postoju zorientowaliśmy się dopiero że coś jest nie tak na szczęście wulkanizator byl otwarty i mogliśmy bez problemów ruszać dalej po krótkim posiłu i naprawie opony....
Ja również dziekuję za super imprezkę.U mnie równiez problemy w drodze powrotnej.Garb nie chciał widocznie wracać do domu.Ale pogrzebałem w bezpiecznikach i o dziwo zapalił znowu :D Więc Spaider zacytuje miejsce z twojego profilu:"Boguchwała" :-D :-D
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
20 października 2009, 08:11
Radom również dziękuje za udany zlocik, my na szczęście wracaliśmy bez przeszkód , za to zupełnie inną trasą niż w piątek i mieliśmy cudne widoczki...za rok również przyjedziemy.

← Zloty i Wydarzenia