Podłoga

3 października 2004, 11:46
czy podłoga z nowszych modelów pasyje pod starego garba :?: wiem że nieco inaczej wyglądają płaty podłogowe mają nieco inaczej ułożone tłoczenia ale to jest najmniej wazne chodzi o to czy do nowszej podłogi przykręce straą bude bez problemów :?: bo u mnie połoga co prawda nie jest najgorsza z fotelem jeszcze nie wylece na ziemie ale w niektórych miejscach jest już bardzo osłabiona a odziwo garb jeszcze ma wszystkie śruby od karoserii i nie jest przyspawany w żadnym miejscu co aż mnie zdziwiło że żaden magi go nie zczepił na stałe więc problemu z demontarzem nie będe miał tylko ta nieszczęsna kwestia podłogi

a druga sprawa jak myślicie bardziej opłaca się kupić podłoge w bdb stanie cała i przełożyć czy lepiej oddac tą co mam blacharzowi żeby wstawił nowe platy i reszte blach :?: i co jest tańsze bo chyba to te same pieniądze
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
3 października 2004, 13:22
jeżeli chodzi o rodzaje podłogi to nie jestem pewny, ale chyba się różnią. a co do kosztu nowej podłogi to dwa płaty sporo kosztują,więc chyba lepiej będzie się opłacało kupić używaną w dobrym stanie, o połowę taniej.
4 października 2004, 09:58
kojotku!! majątek!! Już bardziej by ci się opłacało kupić garba z niemiec takiego jak ci pokazywałam za te 1500-2000 euro! i wykończyć go po swojemu! Z tego co zauważyłam sporo pracy i kasy będzie Cię kosztował remoncik tego garbuska!! A tam miałeś gotowce przynajmniej blacharskie bo wykończenie to rzecz gustu! no i tamte były rocznikiem 1955-57!!
www.kaferfan.neostrada.pl
4 października 2004, 10:45
słuchaj ja osobiście to nie bawiłem się w wspawywanie nowych płatów bo one nie dość że są drogie( chyba coś około 400 złotych za strone jeśli pamiętam)to jeszcze nie są też dobre(szybko korodują i to powiedział mi facet który to sprzedaje)) tylko blacharz który robił mi wszystko wyspawał mi podłogę z blachy 2,5 albo 3 mm(nie pamiętam dokladnie) i jest ok. nie wsopawywał mi całego płata tylko z kawałków i jeszcze zawijał końce pod kątem 90 stopni żeby było trwalsze i wytrzymalsze.
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
4 października 2004, 14:38
Ja wymienialem podloge na nowa,i kosztowalo mnie to 400 zeta za obie strony, czyli jeden plat kosztuje 200, i pasuje do dziadka i nowszych garbow o ile ma rurowisko z przodu :D
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
4 października 2004, 20:28
hmmm to powiedzci mi jeszcze ile kosztują progi bo mamdobre tyle tylko że jakiś palant dospawał do nich jakieś blaszyska na progi jakby drugą warstę pod którą póścił kable wiązkę cała a jak je odciąłem (te blachy) to pokazały isę dziury które powypalali bo musiał to ktoś palnikiem robić no i nie bardzo chce je łatac a i jeszcze ile kosztuje ta pionowa blacha która jest pomiędzy podłogą a podłogą tylnego bagażnika ta w której są mocowane te trójniki które łączą nagrzewnice z progami
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
11 października 2004, 10:38
u mnie jest kolo ktory z blachy (jaka chcesz grubosc) robi profile na wymiar na wytlaczarce (koszt jest nieporownywalnie mniejszy niz w sklepie). zalezy o ktorych czesciach progu mowisz (zewnetrznej do ktorej sie stopien przykreca czy wewnetrznej - polokraglej). co do podlogi to widzialem dziadka (51 rok) na podlodze z 72 roku (kolo lowridera zrobil). mysle wiec ze nie bylo by wiekszego problemu z zaadaptowaniem nowszej podlogi (oby byla do rurowca) do dziadka. pozdro
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
11 października 2004, 13:49
Jezeli nie masz przerdzewialego tunelu to absolutnie nie oplaca sie wymieniac podlogi. Platy nie az takie drogie i ich wymiana jest standartowa czynnoscia, bo jest to pierwsza rzecz w podlodze, ktora rdzewieje. To jest tez powod dla ktorego trudno znalezc podloge z dobrymi platami. Ludiz kupuja podlogi gdy sa zdesperowani, gdy musza. Gdy u nich sa przezarte elementy nosne albo gdy jest krzywa. Ale i tak prawie zawsze wymieniaja przy tym i platy, bo znalezienie dobrej podlogi jest trodne, a takiej z dobrymi platami na dodatek...Nie wiem jak to powiedziec. Moze przedstawie to poprzez przyklad "zdziebko" przesadzony: To tak jakby zmieniac Garba bo w twoim jest stary olej ;)
13 października 2004, 11:56
ale jest jeszcze taka kwestia iż można kupić podłoge już na nowych płatach i progach bo takowe robią ludzie i sprzedają bo kilka razy się juz z takimi spotkałem a zastanawiam się nad podłogą cała dlatego że i moje progi nie wyglądają ładnie w prawdzie nie są zgnite ale jakiś palant je popieprzył i naspawał na lewy prób blaszysko pod którym póścił wiązkę z przewodami no i brakuje mikońcowej części tunlu ogrzewania tej przy nadkolu w środku auta gdzie znajduje się klapka do otwierania i zamykania wylotu powietrza no ale to juz inna część
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
13 października 2004, 12:27
No tak, ale kanaly grzewcze (progi) to juz czesc nadwozia przeciez, a nie podlogi. Poza tym chyba masz doswiadczenie w blacharce, wiec mysle ze taniej Cie powinno wyniesc zrobienie tego samemu niz kupowanie od kogos, kto zrobil to samo (wymienil platy) tyle ze musisz jeszcze zaplacic za reszte podlogi (u Ciebie dobrej, jak tunel itd) no i on chce miec z tego zysk. Jeszcze kwestia numerow.
Zdarzaja sie okazje, ale na logike to nie ma sensu w/g mnie.

← Pytania i problemy