Tuleje na śruby- dolna blacha głowicy/napoleon

23 września 2009, 21:20
W rurowcu mamy wymianę napoleona. Wreperaturce napoleona znajdują się po obu końcach po 2 otwory na śruby blachy dolnej głowicy .Celem ustalenia tych śrub/zapobieżenia zgnieceniu blachy podczas silnego dokręcania tejże blachy do napoleona znajdują się tam takie jakny obejmy-dystanse wykonane z beznadziejnie cienkiej blachy. WYwaliłem to i zastanawiam się, czy nie wspawac tam jakichś kawalków rurki ,coby było solidnie. Macie jakieś pomysły? CZy wspawać z powrotem te kiepskei blaszki? W dwóch starych napoleonach te elementy mam niestety przegnite, wiec ich nie wykorzystam...Najprostsze rozwiązanie t o moim zdaniem kawalki rurki...
23 września 2009, 22:20
Tak jak piszesz elementy te zapobiegają zgnieceniu przy dokręcaniu i sa badziewne.Dobrym pomysłem są rurki lub kawałki odpowiedniego profila stalowego cietego w poprzek lub można wygiąc coś na kształt ósemki z blachy np.2 mm. Jeżeli samemu odtwarzasz końcówki napoleona to warto trochę je wzmocnić robiąc z grubszej blachy.
Drugi słaby punkt wystepuje najczęściej w grodzi tam gdzie są otwory do przykręcenia napoleona , są tam po dwie nakretki zgrzane z blacha i przy odkręcaniu lubią się urywać , jeżeli możesz to zrób coś takiego jak tu
http://www.feinecabrio.de/cms/front_content.php?idcat=40
23 września 2009, 22:36
Co do tych srub mam zle doswiadczenia. W poprzednim garbie podczas dokrecania cos sie ujeb... i trzeba bylo zaczynac od poczatku. W obecnej maszynie usunalem te sruby. Blacha pod glowica gdzie przechodza sruby byla zgnita i wstawilem tam reperaturki z grubej blachy calosc uszczelnilem duza iloscia pasty i zalalem fluidem. Nie wiem czy to jakos wplywa na nadwozie, ale moim zdaniem nic sie nie dzieje o ile nadwozie jest przekrecone pozostalymi srubami. Nie to poszedlem na skruty ale to jedno z miejsc ktoredy dostaje sie woda do tunelu. O ile sam napoleon byl nawet niezla reperaturka to ta reperaturki grodzi powyzej napoleona zwlaszca miejsce gdzie sa sruby no coz ... faktycznie mogloby byc z grubszej blachy. Generalnie gdybym mial jeszcze kiedys robic jakiegos garba kupilbym tylko naprawde niezbedne reperaturki a wszystko co bylbym w stanie dorobic sam wolalbym wykonac z duzo grubszej blachy. Ale i ta kupujac w metalzbycie nie jest najlepszej jakosci.
23 września 2009, 22:45
vwandal napisał(a):Tak jak piszesz elementy te zapobiegają zgnieceniu przy dokręcaniu i sa badziewne.Dobrym pomysłem są rurki lub kawałki odpowiedniego profila stalowego cietego w poprzek lub można wygiąc coś na kształt ósemki z blachy np.2 mm. Jeżeli samemu odtwarzasz końcówki napoleona to warto trochę je wzmocnić robiąc z grubszej blachy.
Drugi słaby punkt wystepuje najczęściej w grodzi tam gdzie są otwory do przykręcenia napoleona , są tam po dwie nakretki zgrzane z blacha i przy odkręcaniu lubią się urywać , jeżeli możesz to zrób coś takiego jak tu
http://www.feinecabrio.de/cms/front_content.php?idcat=40

Niestety nie odtwarzam końcówek napoleona- wstawiamy reperaturkę,którą jedynie odczyściłem i zabezpeiczyłem farbą podkaldową/ potem pójdą jakieś inne specyfiki d ośrodka i na zewnątrz. Ze mnie żaden blacharz niestety, tylko trochę pomagam. Skończy się na rurkach zapewne. Z grodzią będziemy walczyć po zrobieniu podłogi. Dzięki za rady!
23 września 2009, 22:53
[quote="rafaal111"]Co do tych srub mam zle doswiadczenia. W poprzednim garbie podczas dokrecania cos sie ujeb... i trzeba zylo zaczynac od poczatku. W obecnej maszynie usunalem te sruby. Blacha pod glowica gdzie przechodza sruby byla zgnita i wstawilem tam reperaturki z grubej blachy calosc uszczelnilem duza iloscia pasty i zalalem fluidem. Nie wiem czy to jakos wplywa na nadwozie, ale moim zdaniem nic sie nie dzieje o ile nadwozie jest przekrecone pozostalymi srubami.

Sądze,ze troszkę osłabiłeś/ 4 śruby/ mocowanie budy podlogi...

MAm jeszcze pytanko- w reperaturce napoleona mam na górze zamiast 4 aż sześć otworów tej samej wielkości na śruby..Dlaczego?Czy te znajdujące się najbliżej łuku czapki napoleona należy zaspawać?

← Pytania i problemy