czyje to garbusy moze ktos wie ???

28 września 2009, 16:26
na ulicy Mickiewicza 64 w Warszawie pod blokiem stoją 3 garbusy i transporter jeden to dziad koloru bialego wrasta w glebe , drugi to czerwony mex i tez wrasta i jeszcze czyba niebieski mex który wyglada na jeżdzacy moze sie orientuje ktos z forum chetnie odkupie dziadka bo pare gratów potrzbuje i stoi transporter chyba t2 taki szary z szachownicami i nr na bokach
28 września 2009, 16:30
Maniek. Nie mam na niego namiarow. Poszukaj moze na pl.misc.garbusy
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 września 2009, 09:59
Białego nie chcę sprzedać. Przynajmniej tak mówili jak jakiś czas temu my się pytaliśmy. Ale fakt... prawie codziennie widzę te samochody, białego od kilku lat i aż żal ściska, że on tak sobie wrasta poprostu w ziemię.
W tych okolicach jest jeszcze drugi bialy dziadek. Staje często na Potockiej przy straży pożarnej. Jest jeżdżący i należy do jakiegoś starszego pana, z tego, co zauważyłam.
Og :-)

Na potęgę Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
29 września 2009, 15:03
dla mnie to bezsens i glupota skoro garb wrasta od ponad 5 lat juz do polowy kolo w asfalcie i kolo ani go nie reperuje ani nie chce sprzedac dla mnie niezrozumiałe
29 września 2009, 15:22
moze mysli ze za 30 lat bedzie wart fortune w takim stanie :D
29 września 2009, 15:32
on juz jest w prawie agonalnym od wewnatrz widac ze podlogi nie ma , o reszcie nie wspomne , do remontu sie nie nadaje raczej ale sporo ma fajnych gratów
29 września 2009, 15:35
vw_jaco napisał(a):on juz jest w prawie agonalnym od wewnatrz widac ze podlogi nie ma , o reszcie nie wspomne , do remontu sie nie nadaje raczej ale sporo ma fajnych gratów
Ktoś na pewno hoduje nowego szczurluka
Nieznośna lekkość butów
29 września 2009, 15:59
Jak macie kontakt z czlowiekiem, to powiedzcie mu, zeby podpompowal oponki i obmyl samochody, a jeszcze lepiej poprzestawial je, bo straz miejska sie czai na tamten rewir. Zreszta te samochody maja kilku wlascicieli.
Ogolnie bardzo pozytywny rewir tamten do trzymania rupieci wszelakich;)
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
29 września 2009, 18:11
No tu jest racja... jak macie znajomosci w słuzbach mundurowych to zgłoscie i przyjdzie upomnienie włascicielowi jak nie usunie to chyba idzie na jakis parking policyjny i moze mozna od nich odkupic ??

bo wiem ze są licytacje skasowanych samochodów na czesci - policja czy sąd to licytuje - wiec jak sie dobrze zakrecic w temacie to moze sie da wydłubac garby od goscia

Ja mam goscia ktory w koncu pociał garba na kawałki a jak u niego byłem to twierdził ze bedzie go remontował chyba ze dam mu 10 000 a to było 1303 bez srodka i Bóg wie w jakim stanie silnikowym i ogolnym wiec są ludzie ktorzy maja wybujałą wyobraznie ...
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
29 września 2009, 18:13
z takiego parkingu nic sie nie da odkupic .
29 września 2009, 19:27
chodzi o takie parkingi do ktorych trafiaja auta z miasta byl nawet na tvn turbo program o tym ze te auta posciągane z ulic sa nie do odzyskania .
29 września 2009, 22:00
Amadeus napisał(a):
vw_jaco napisał(a):z takiego parkingu nic sie nie da odkupic .

Jak dobrze zagadasz ze stróżem nocnym to w nocy sie wbijesz i wytargasz pare czesci :D

Amadeus tak to może jest za granicą. My żyjemy w Polsce. W całości samochody :-D
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
30 września 2009, 09:20
Harry k*rwa extra pomysl! Doniesc na straz miejska (do tego nie trzeba znajomosci, wytarczy telefon) zeby komus odcholowali Garbusa na zlom, co chetnie robia i bez donosow. No po prostu taki patent! A nie prosciej gosciowi np podpalic te Garby?
Czasem sprobuj pomyslec, zanim cos wymyslisz.
Zwlaszcza ze Danon wyraznie napisal, zeby goscia OSTRZEC przed straza.

Kolo mnie wiekszosc nieuzywanych samochodow juz wyczyscili. Same lsniace Matizy i Corolle z kratka. Wczoraj zarejestrowalem brak Duzego Fiata, ktory byl calkiem niezly (wlasnie szedlem do niego z karteczka ze chetnie kupie).
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje